chude dziecko?! :( proszę o radę

15.04.05, 16:08
Dzis byłam u mojej ginki, która stwierdziła,że mam małe dziecko. Na usg
okazało sie,że ejst ono po prostu za chude, chociaż pod względem wielkości
jest ok i inne parametry też w normie, nawet ja mam dobre wyniki
laboratoryjne. Tymczasem wysłano mnie na konsultacje (poniedziałek),żeby
stwierdzic czy mam dobre krązenie naczyniowe i mozliwe,że grozi mi
przedwcześnie wykonana cesarka, jesli okaże się,że mój organizm głodzi
dziecko. Dodam, że przybieram na wadze normalnie i nie głodze się, lakarka
mówi,że waga dziecka nie oznacza,że ja jem za mało....Ale bardzo sie martwie
i byłabym wdzieczna, gdybyście cos napisały na ten temat lub podzieliły się
swoimi doświaczeniami, jesli macie podobne....


strapiona pocahontas i fasolka 32 tc.
    • 1jagienka Re: chude dziecko?! :( proszę o radę 15.04.05, 16:20
      Nie napisałaś który to tc, ale nie o tym ...
      Wagę dziecka ustala aparatura USG na podstawie właśnie wymiarów, duże znaczenie
      ma np. obwód brzuszka. Więc jeśli wymiary są ok, to skąd ta mała waga??
      Ale nie martw się na zapas, i poprzednio moje dziecię miało być chude (urodziło
      się z wagą 3910), teraz też raczej z tych chudziastych (36c) zobaczymy.
      • pimpek_sadelko Re: chude dziecko?! :( proszę o radę 15.04.05, 16:21
        napisala na koncusmile
        32tcwink
        • justynka38 Re: chude dziecko?! :( proszę o radę 15.04.05, 23:54
          Nie martw się na zapas(łatwo powiedzieć).USG to tylko aparat, może się mylić.
          Zresztą mój lekarz powiedział, że tolerancja wagi dziecka na podstawie pomiarów
          USG wynosi 400 g. Twoje dziecko może być więc cięższe nawet o 400 g.Moje
          dziecko, a jestem w 38 tc,waży, wg badania, 2300. A ja i tak wiem, że bedzie
          podobne do braciszka, który ważył 3200.W drugiej ciąży jestem mniej podatna na
          piętrzenie problemów przez niektórych lekarzy.Z całym szacunkiem dla ich pracy.
          • erkal Re: chude dziecko?! :( proszę o radę 16.04.05, 13:13
            Pierwszego synka urodzilam w 38tyg waga 2850g 48cm -malenstwo,tak samo jak u
            Ciebie wymiary byly w jak najlepszym porzadku tylko ta waga,przeplywy wyszly
            rewelacyjnie,urodzilam szybko i bezproblemowo,moj lekarz wychodzi z
            zalozenia,ze lepiej urodzic male dziecko,bo mniej sie meczysz niz wielkoluda,a
            dzieci maja to do siebie ze bardzo szybko przybieraja na wadze,moj syn po 6 tyg
            wazyl 4700gsmile
    • ollas Re: chude dziecko?! :( proszę o radę 16.04.05, 13:29
      Moja córcia urodziła się w 39 tyg. ciąży z tzw. hipotrofią, czyli po prostu za
      mała (2180 g, 45 cm). Na USG (tydzień przed porodem) ważyła 2800 g.! Lekarka
      jednak uparcie twierdziła, że na pewno jest mniejsza niż wg USG i ... miała rację.
      Umówili mnie na wywoływanie porodu, ale dwa dni wcześniej dziecię samo zapukało
      na świat! Miałam jednak cesarkę, bo mała była zbyt maleńka i żle znosiła trudy
      porodu (spadało jej tętno). Urodziła się zdrowa, dostała 9 punktów. Dziś ma 2,5
      roku, je jak smok, wzrost ma w górnych granicach, a wagę troszkę poniżej
      średniej. Jest szczupła i wysoka (po tatusiu).
      W czasie ciąży odżywiałam się normalnie, nic się nie działo (poza ciągle
      dającymi o sobie znać bakteriami w moczu). To właśnie infekcja dróg moczowych
      mogła być u mnie przyczyną hipotrofii.
      Nie martw się, bo naprawdę poza małą wagą moja córcia była i jest zdrowa. A wagę
      urodzeniową podwoiła już po 6 tygodniach (karmiona tylko piersią).
      Bardzo (tak jak Ty) bałam się o nią, teraz wiem, że niepotrzebnie.
      Strach jest przywarą ciężarówek.
      Teraz czekam na drugie dzieciątko i ... znów się boję, choć nic złego się nie
      dzieje.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja