Dodaj do ulubionych

USG tarczycy

18.04.05, 11:14
W marcu byłam chora więc poszłam do internisty po zwolnienie. Pani
dr.powiedziała że mam powiększone węzły chłonne i wyczuwa jakiś mały guzek i
że powinnam zrobić USG tarczycy.
Czy podczas ciąży mozna robic takie badanie?Czy nie zagraża to dziecku?
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: USG tarczycy 18.04.05, 11:25
      MOżna, jak najbardziej , niczemu to nie przeszkadza i nie szkodzi .
      A może nawet pomóc - jeśli sie zdiagnozuje i zacznie leczyć
    • katinka Re: USG tarczycy 18.04.05, 11:50
      Dziękuję.
      • jolanta8 Re: USG tarczycy 18.04.05, 12:03
        Ja robiłam to badanie w ciązy i nic się nie stało jest bezpieczne
    • drozdolek Re: USG tarczycy 18.04.05, 12:29
      Mysle ze nie powinnas sie niczego obawiac. jezeli naprawde masz chora tarczyce to im szybciej zostanie zdiagnozaowana przyczyna tym lepiej. U mnie w ciązy wykryto niedoczynność tarczycy i musialam zaczac brac odpowiednie hormony.
      Poważne choroby tarczycy moga wpływac na rozwój dziecka.
      wiec nie nalezy tego bagatelizowac.
      Szkoda ze w ciazy nie robi sie badan tarczycy standardowo..
      • jelonek72 Re: USG tarczycy 19.04.05, 16:28
        ja jestem rok po operacji tarczycy, w wyniku której został mi tylko niewielki kawałek tego narządu , jestem pod stałą kontrolą edokrynologa który przy każdej okazji robi mi usg by sprawdzić jak to w środku wygląda - jestem w 14 tyg ciązy. Tak wiec bez obaw - rób badanie , bo w ciązy trzeba miec tarczyce pod kontrolą
    • budzik11 Re: USG tarczycy 18.04.05, 16:50
      Katinka, mnie we wczesnej ciąży wykryto dwa guzy na tarczycy, mam skierowanie
      do endokrynologa. Na wszelki wypadek przed badaniem USG uprzedziłam panią
      doktor, że jestem w ciąży, ale powiedziała, że to nic nie szkodzi, przecież
      dzidziusia tez bada się na USG. A jeśli poza ew. guzami, które
      zobaczyła/wyczuła Twoj internistka masz niedoczynność, to to chyba trzeba
      leczyć, bo może grozić poronieniem. Na szczęście u mnie badanie krwi było OK,
      hormony tarczyc w normie, więc mam tylko guzki, nic poza tym.
      • katinka Re: USG tarczycy 19.04.05, 13:46
        Witam,
        wczoraj robilam usg. Jednak przypuszczenia mojej internistki sie potwierdziły.
        Z prawej strony mam guzek, nawet nie taki mały. Mam jeszcze skierowanie na TSH.
        Powiedziano mi wczoraj, że jak hormony wyjda dobrze to będzie ok. Gorzej jak
        wyjdą źle.Lekarz wspomniał tez o biopsji, ale to później.
        Ale sie boję, co teraz bedzie. Czy któras z Was przechodziła to samo w ciąży?
        Czy to jest wyleczalne na 100%?
        • sunrise3 Re: USG tarczycy 26.04.05, 17:30
          Witajcie,
          ja mam podobny problem. W zeszlym roku na usg tarczycy wyszlo ze mam maly guzek
          w lewym placie. TSH bylo w normie, ok 2., przeciwciala przeciwtarczycowe antyTG
          68, czyli ponad norme. Mialam zrobiona biopsje z ktorej wyszlo podejrzenie o
          przewlekle limfocytarne zapalenie tarczycy.
          W tym roku zaczelam brac Letrox 25, bo TSH wzroslo do 3,60 a ja zaczelam starac
          sie o dziecko. Niestety po poltora miesiacu brania TSH nie zmalalo a wzroslo i
          teraz mam 4,29 sad(
          Jakie sa Wasze doswiadczenia z Letroxem? Czy na ktoras z Was nie podzialalo,
          moze dopiero wieksza dawka? Czy moge mimo wszystko starac sie o dziecko? Prosze
          poradzcie.

          Pozdrawiam
    • mzn1 Katinka 26.04.05, 18:00
      pociesze cie troszke, ze po porodzie pierwszego dziecka tez zachorowalam na
      tarczyce i musialam chodzic do endokrynologa i wiesz co - bardzo duzo ludzi
      chodzi na biopsje - naprawde masa a odsetek niebezpiecznych guzkow jest b
      niski. Wiem bo pracuje tam moj kolega i mi opowiadal. Moja kolezanka tez
      wlasnie miala stwierdzony i po biopsji powiedzieli ze wszystko ok. wiec glowa
      do gory - bedzie dobrze
    • katinka Re: USG tarczycy 26.04.05, 22:12
      Dziękuję za pocieszenie. Dzisiaj robiłam TSH, wyniki za 2, 3 dni. Mam nadzieję,
      że wyjdą dobrze.
      • katinka Re: USG tarczycy-endokrynolog 05.05.05, 13:38
        Czy możecie mi polecić dobrego endokrynologa w Warszawie? Muszę pójść na
        konsultacje.
        • molica endokrynolog w Wwie 05.05.05, 13:52
          Bardzo dobry jest prof. Nauman - jest ordynatorem oddziału endokrynologicznego
          w szpitalu na Banacha. Przyjmuje prywatnie w klinice PROMED na Uniwersyteckiej
          (pl. Narutowicza) tel. 8221811. Jest bardzo sympatyczny. Leżałam u nigo dwa
          razy na oddziale z moją tarczycą.
          Dobra jest też jego adiunkt dr. Urszula Ambroziak. Po doktoracie i z drugim
          stopniem specjalizacji. Też przyjmuje w Promedzie. Ale jakbyś miała się kłaść
          do szpitala, to polecam Naumana, bo jak się jest pacjentką prywatną ordynatora,
          to jednak jest inaczej... (takie niestety są polskie realia).
        • biankha Re: USG tarczycy-endokrynolog 07.05.05, 13:36
          Katinko,prosze skontaktuj sie koniecznie z prof. Kasperlik-Zaluska (szpital
          Bielanski).
          Ona jest jedna z najbardziej cenionych lakarzy endokrynologow w Warszawie i
          czego sama doswiadczylam takze za granica. Ma niesamowite doswiadczenie. teraz
          konsultuje z nia moja ciaze (tarczycy nie wolno pod zadnym pozorem lekcewazyc,
          bo to zagraza dziecku!)
          Mam bardzo zaawansowana niedoczynnosc tarczycy (do czego dochodza takze inne
          komplikacje). Wiele lat temu, kiedy zaczelam sie u niej leczyc i kiedy jeszcze
          bardzo zle sie czulam wyslano moje wyniki do Wiednia do prywatnej kliniki, zeby
          zweryfikowac diagnoze profesorowej. Dostalam od razu odpowiedz, ze oni w 100%
          zgadzaja sie z jej opinia i nigdy nie odwazyliby sie podwazyc jej autorytetu,
          bo jest znanym i cenionym lekarzem. Sama profesorowa wysylala moje wyniki za
          granice, bo wiem ze utrzymuje kontakty z wieloa klinikami.

          Podaje numer do prywatnej przychodni na Filareckiej (obok ostatniej stacji
          metra na pl Wilsona)-833-01-51. Wizyta kosztuje 120pln (tylko wtorki, czasem
          trzeba dlugo czekac na zapisy, ale powiedz jaka masz sytuacje i ze musisz miec
          szybka konsultacje, a wtedy moze przyjmie Cie po wszystkich pacjentach). Zwykle
          pierwsza trwa bardzo dlugo (potrafi nawet 40min, bo profesorowa zbiera dokladny
          wywiad). Na jej diagnozie mozna polegac w 100%.

          Polecam z calego serca. Zawdzieczam jej wiele. Ona jako jedyna potrafila mnie
          wyprowadzic z ciezkiego stanu.

          Trzymam kciuki,
          pozdrawiam, 11tc
    • katinka Re: endokrynolog 06.05.05, 15:52
      Dziękuję.
      A może znacie jeszcze jakis dobrych lekarzy. W ciąży wolałabym byc pod dobrą
      opieką.
      • molica Re: endokrynolog 06.05.05, 17:55
        A i uczulam na taką starszą panią doktor w lecznicy profesorskiej na rogu
        Nowego Światu i (chyba) Ordynackiej. Niestety zupełnie nie pamiętam jak się
        nazywa. Ktoś mi polecił konsultacje u niej. Wiedzę ma sprzed 20 lat.
        Miałam robioną terapię jodem radioaktywnym i konsultowałam u niej ten
        sposób "załatwiania" złośliwej nadczynności. Ona się tego bała jak diabeł
        święconej wody. W końcu dowiedziałam się, że jest to absolutnie powszechny
        sposób załatwiania problemu w Stanach (od tamtejszego lekarza).
    • katinka Re: endokrynolog 07.05.05, 12:36
      A czy ktoś leczył się u dr. Jastrzębskiej? Przyjmuje na Popiełuszki. Podobno
      jakaś specjalistka.
      • biankha Re: endokrynolog 07.05.05, 13:44
        polecilam Ci prof Kasperlik Zaluska, nie widzialam ostatniego zapisu. Znam
        bardzo dobrze dr Jastrzebska (z profesorowa sa na jednym oddziale w
        Bielanskim). Poczatkowo ona mnie prowadzila, ale....polecam-idz do
        profesorowej.
        Dr Jastrzebska jest dobrym specjalista, ale po tym jak bylam u niej (ostatni
        raz kilka lat temu) mowiac ze sie zle czuje a ona nawet nie zareagowala (w
        sumie zmierzyla cisnienie i mnie pozegnala, bo czekala na nia kolezanka przed
        gabinetem, a dodam, ze na wizyte czekalam ponad 3h) to przestalam do niej
        chodzic. Wydaje mi sie, ze ona zaczela juz dawno prowadzic dzialalnosc
        gospodarcza nizeli sluchac pacjentow (przynajmniej jezeli chodzi o gabinet
        prywatny na Popieluszki).
        Bardziej ceniona,profesjonalna, doswiadczona i dokladniejsza jest profesorowa.
        ja bym sie chwili nie zastanawiala, w szczegolnosci ze jestes w ciazy i
        powinnas miec najlepsza opieke. Zrob badania i do profesorowej!smile
        Trzymam kciuki, pozdrawiam,
        • katinka Re: endokrynolog 09.05.05, 11:19
          Wielkie dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka