Dodaj do ulubionych

PO TERMINIE

22.04.05, 17:35
czesc jestem juz dwa dni po terminie porodu i nic sie nie dzieje . boje sie
ze przenosze niby tylko 5% dzieci rodzi sie w twerminie ale ktorej z mam sie
zapytam kiedy rodzily to albo przed terminem albo po terminie jak jest u was
Obserwuj wątek
    • 21kwiecien Re: PO TERMINIE 22.04.05, 18:59
      czesc ! ja jestem właśnie pierwszy dzień po terminie i sie stresowałam
      okropnie, dzwoniłam do lekarza, szukałam sposobów na wywołanie porodu ale juz
      sie uspokoiłam. Gdy minie termin wyznaczony z OM to trzeba liczyć ruchy dzidzi,
      jesli jest ok to nie ma obaw, po 9 dobie lekarz kazał zgłosić się do szpitala a
      tam wywołanie porodu np przez podanie kroplówki. Ja mam nadzieje że mi ten
      stres związany ze strachem w związku z przekroczonym terminem nie wróci bo to
      odbija się na dziecku a i na nas. Trzymaj sie ! Daj znac jak się zacznie !
      • kropka1907 Re: PO TERMINIE 22.04.05, 21:16
        Ja jestem 7 dzień po terminie. W nocy trzy godziny walczyłam z bólem brzucha,
        rano wszystko przeszło. W ciągu dnia znów pojawiło się pobolewanie w podbrzuszu
        i... znowu przeszło. Przez tydzień miałam robione trzy razy kontrolne KTG -
        jest wszystko ok. Lekarz polecił mi żeby zgłosić się w poniedziałek do
        szpitala - trzeba wywoływać (będzie to już 42 tydzień)
        pozdrawiam
        • zettka Re: PO TERMINIE 24.04.05, 20:54
          A ja urodziłam 2 tyg.po terminie,i jeszcze w dodatku cc z uwagi na
          niedojrzałość szyjki,zaznaczam jednak,iz od chwili upływu terminu bylam juz na
          patologii ciaży i ciągle monitorowano co sie dzieje z maleństwem.
    • majalabeille Re: PO TERMINIE 25.04.05, 10:38
      Ja mialam termin na 20.01br., dostalam skierowanie do szpitala z dopiskiem
      najpozniej 21.01 (nie mialam zadnych problemow w ciazy) - ale urodzilam
      wczesniej 16 styczniasmile Kuzynka meza miala termin na 6.04.br a dostala
      skierowanie do szpitala na 04.04. - urodzila 05.04. Nasz lekarka uwaza, ze jak
      ciaza jest donoszona to nie ma na co czekac dluzej, czym wczesniej tym lepiej.
      Na tym forum dziewczyny pisza, ze sa tydzien lub dwa po terminie i lekarza
      mowia, ze maja czekac - dziwne. Pozdrawiam.
      • malgorzatka76 Re: PO TERMINIE 27.04.05, 14:12
        Cześć,
        Ja jestem już 7 dni po terminie, zaczynam się denerwować. Na KTG chodzę co drugi
        dzień, wszystko z dzieckiem OK. Bardzo wiele kobiet rodzi po terminie,
        szczególnie pierwsze dziecko. O ile nie upłynie więcej niż dwa tygodnie i
        wszystko jest w porządku ze środowiskiem w macicy (łożysko dobrze funkcjonuje,
        prawidłowa ilość płynu) to nie ma powodu żeby zaraz wywoływać,ale trzeba taką
        ciążę dokładnie monitorować. Oj, ale mam nadzieję, że jednak uda się urodzić
        naturalnie.
        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka