ameliam1 28.04.05, 13:42 Jak sądzicie, czy jeśli jestem na zwolnieniu, na którym napisane jest, że mogę chodzić, to mogę wyjechać na kilka dni bez obawy, że np. 2 maja zapuka do mnie ktoś z ZUS-u, bo niestety oni wtedy będą pracować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ruda773 Re: kontrola ZUS 28.04.05, 13:52 Myśle że mozesz spokojnie jechac, w koncu nie musisz lezec. Ja mam na zwolnieniu lezec i też zastanawiam sie czy nie pójśc czasem sobie na spacerek. Chociaz posiedziec na dworze. Jesli pracuje od 3 lat w tym samym zakładzie pracy, to skontroluja mnie czy nie? Od dwóch miesiecy siedze jak królewna w wieżowcu! Czuję sie jak w konserwie. Dziewczyny (te na zwolnieniu "leżącym") wychodzicie czasem z domu czy nie? I ile z WAs już miało kontrolę? Tak bym chciała juz cos kupic dla maluszka... A na razie nie mam jak. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andzia7777 Re: kontrola ZUS 28.04.05, 14:00 ja wychodzę , ale jestem miesiąc na zwolnieniu, myslę,ze oni kontrolują takie dłuższe zwolnienia, ale przyznaję, że mam stracha przed kontrola, ale np. dpo lekarza na badania można chodzić przecież Odpowiedz Link Zgłoś
bafilek Re: kontrola ZUS 28.04.05, 21:32 Też mam takie zwolnienie od 4 miesięcy. Na początku się bałam wychodzić, ale w zakładzie pracy powiedziano mi, że ciężarne są kontrolowane sporadycznie. Wiadomo, że ciężarna nie weźmie lewego zwolnienia i nie pojedzie do pracy np. do Niemiec.Pytałam lekarza, czy jeżeli mogę spacerować, to nie może mi zaznaczyć, że mogę chodzić, ale odpowiedziała, iż jeśli ona będzie miała kontrolę, to przy takim "schorzeniu" jak moje (przedwczesne skurcze) będzie miała problemy. W każdym razie wychodziłam kiedy chciałam i jeździłam poza granice miasta (ponad 90 km), ale w ciągu jednego dnia i jak do tej pory nic się nie działo. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_szczurka Re: kontrola ZUS 28.04.05, 14:21 ruda773 napisała: > Myśle że mozesz spokojnie jechac, w koncu nie musisz lezec. Ja mam na > zwolnieniu lezec i też zastanawiam sie czy nie pójśc czasem sobie na spacerek. > Chociaz posiedziec na dworze. jak musisz lezec to niech kontoler sie buja - przeciez nie mozesz wstac zeby mu drzwi otworzyc )) Odpowiedz Link Zgłoś
magda.mich Re: kontrola ZUS 28.04.05, 14:45 Ja mam "leżeć", ale zdarza mi się wychodzić z domu. Mój lekarz twierdzi, że "powinien leżeć" to nie znaczy "musi leżeć", a leżeć możesz np. u mamy, bo tam lepszą opiekę, niż sama w domu. W końcu do lekarza też musisz pójść, do laboratorium też. Ewentualnie możesz wyłączyć dzwonek do drzwi i uciąć sobie drzemkę ) A Zus to chyba pracuje od 7 do 15, czy jakoś tak, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
baarbara Re: kontrola ZUS 28.04.05, 20:17 Przeciez możecie być w toalecie, nikt Wam nie udowodni, że to nie była ciążowa przypadłość . A jeśli w tym czasie byłyście same w domciu, to kto miał otworzyć te drzwi hihi Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_grabosia Re: kontrola ZUS 28.04.05, 14:50 ZUS raczej rzadko puka, raczej przysyła wezwania na stawienie się np za 3 dni. Jesli masz napisane, że możesz chodzić, to raczej by cie wezwali niż do ciebie chodzili. Nawet jak masz napisane, że musisz leżeć, to przeciez nie musisz leżeć w domu, tylko np u rodziców, żeby nie byc samą Ja mam zwolnienie na kolano (miałam urwane wiązadła) i też mnie wezwali, nie pukali do drzwi. Było całkiem symptycznie, pani doktor obejrzała historię i już. Zastanawiam sie co będzie, jak wystapię o wydłużenie bo teraz jestem w ciąży i napewno nnie będe mogła obciżąć kolana ..... Pozdrawiam Mama 5 letniej Zuzi i: Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: kontrola ZUS 30.04.05, 15:19 myślę, ze kobieta w ciąży powinna wręcz wyjeżdzać i zmieniac otoczenie i klimat. Oni raczej kontrolują inne "dolegliwości", np. moją mamę po wypadku ( była na zwolnieniu 6 m-cy) wezwali do siebie na komisję, do niej nie przyjeżdzali. Życzę miłych wyjazdów dla zdrowia Twojego i dzieciątka, Ania lilypie.com/days/051014/0/0/1/+1 Odpowiedz Link Zgłoś