Dodaj do ulubionych

zwolnienie przez całą ciążę

20.05.05, 15:49
dziewczyny, czy jest tu ktoś w takiej sytuacji? jak wygląda ta komisja
przyznająca "zasiłek rehabilitacyjny"?
p.s. czy są tu jakieś dziewczyny po in vitro?
Obserwuj wątek
    • unia78 Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 16:28
      Witaj;

      Jestem na zwolnieniu od pierwszego dnia 5 tc. Chorobowe kończy mi się 11.06. W
      poniedziałek wysłałam komplet dokumentów do zus-u z dopiskiem lekarza, że
      absolutnie nie mogę do nich przyjechać. No i teraz czekam.
      Paulina
    • trygrys Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 16:53
      Witaj
      jestem po in vitro i od początku na zwolnieniu. Na druku do ZUS moja gin
      napisała, że ze względu na stan zdrowia nie mogę jechać na komisję (w takiej
      sytuacji musisz jednak wiedzieć, że lekarz orzecznik może przyjechać do Ciebie,
      kazała mi też dołączyć kserokopie wszystkich wyników i wypisów ze szpitala oraz
      karty ciąży. W moim przypadku skończyło się na zaocznym wydaniu orzeczenia o
      przedłużeniu okresu wypłaty świadczeń do dnia porodu.
      Pozdrawiam. Kasia i Oleńka w M1
      • nicol.lublin tygrysku 20.05.05, 18:54
        jak mam to rozumieć, że nie możesz przyjść do zusu? musisz leżeć cały czas? bo
        w takim wypadku oni mogą przyjść do ciebie i jak cię nie zastaną to będzie
        cyrk. napisz proszę jakie miałaś kłopoty w ciąży, czy leżałaś w szpitalu? czy
        problem polegał tylko na tym, że jesteś po inv?
        ja w sumie jestem w stanie dobrym na razie, ale pracuję w szpitalu i boję się
        tam wrócić sad na razie jestem 3 tyg po transferze, ale na zwolnieniu już
        jestem od 20 kwietnia. boję się tej komisji sad
    • pimpek_sadelko Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 16:55
      ja siedze od 8 tc. bede na l4 do konca.
      o zadnym spotkaniu z komisja nie mam pojecia.
      w pracy poinformowano mnie, ze jak nadejdzie czas to mi przysla papierki do
      wypelnienia, ktore nalezy odniesc do zusu. tyle.
    • marcia81 Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 17:53
      Dziewczyny moj ginka chce mnie wyslac na zwolnienie od 20tc ze wzgledu na to ze
      to ciaza mnoga a moja praca wymaga noszenia i czasem dzwigania roznych
      dokumentow, czy w zwiazku z tym zostane wezwana na komisje??? No bo wiecie jak
      pojde na zwolnienie to ja nie mam zamiaru siedziec w domu tylko od razu zmykam
      na dzialke a moj maz w tym czasie zrobi maly remoncik zanim przyjda maluszki.
      Czy moga sie do mnie doczepic ze nie siedze w domu????
      • paris4 Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 18:23
        Ja jestem na zwolnieniu od 5tc i niedawno wysyłam do zusu prośbę o przedłużenie
        zasiłku odpowiedź dostałam po 2 tygodniach - pozytywnie bez żadnych cyrków. A
        nie miałam in vitro.
      • siedmiokropka Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 19:01
        jeżeli nie będziesz miała napisane "musi leżeć" to nie powinno być problemów!
        Masz prawo iść do lek., na badania czy na spacer.Wskazany jest przecież z
        reguły umiarkowany ruch,gimnastyka, ale także spokój i wypoczynek, które L4 Ci
        gwarantujesmile! Ponadto kobiet w ciąży z reguły nie sprawdzają, wiadomo
        przecież,ze ciąży się nie da symulować-lekarz w życiu by się nie podpisał pod
        czymś takim.A jeśli chodzi o przedłużenie L4 to następuje po tych chyba 182
        teraz dniach choroby, wtedy są ewent.komisje, ale Ty przed upływem tego czasu
        urodzisz!Zresztą na komisję tylko b.sporadycznie wzywają ciężarne i raczej nie
        ma problemu z przedłużeniem okresu zasiłkowego!
        • siedmiokropka Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 19:03
          To co napisałam powyżej miało być do marcia81!Pozdr.
          • nicol.lublin Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 19:06
            no tak myślałam, że nie do mnie, bo ja raczej urodzę w styczniu (oczywiście jak
            wszystko pójdzie dobrze)
            p.s. to chodzi o te 186 dni bez przerwy czy łącznie? bo mogę przecież w poowie
            iść na urlop, no nie? czy ich tak nie oszukam?
    • perse1 Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 18:55
      jestem na zwolnieniu od 5 tc przepisowe 186 dni juz mi minęło,ZUS ok 2 mc
      wczesniej przysłał mi druk,który musiałam zanieśc do lekarza,lekarz to wypełnia
      i odnosisz to do zusu,ja dołączyłam jeszce wyniki niektórych badań,tych
      gorszych oczywiście,chociaz nie musiałam,mimo ze lekarz nie napisal ze musze
      lezec tylko ze mogę stawic sie na komisję,Zus mnie w ogóle nie wzywał(podobno
      bardzo rzadko to robią)tylko po ok tygodniu przysłał mi pismo ze przedłuzają mi
      zasiłek o kolejne trzy miesiące,takze się nie martw,moze tez tak łatwo ci
      pójdzie.
    • magda.mich Re: zwolnienie przez całą ciążę 20.05.05, 23:32
      Jestem na zwolnieniu od 6 tyg.c., cały czas mam "leżeć". W połowie kwietnia
      dostałam dokumenty do wypełnienia o przedłużenie zasiłu - odesłałam. Na
      początku maja dostałam pismo z prośbą o ksero karty ciąży - wysłałam i wczoraj
      przysłali mi pismo o przedłużeniu zasiłu. Na komisję mnie nie wzywano, bo
      lekarz wpisał, że nie mogę przyjechać, a w domu też nikogo nie było (i mam
      nadzieję że już nie będziesmile. Tak więc komisja odbyła się zaocznie. Ponoć
      trochę boją się zaczepiać ciężarne, żeby nie narobić sobie problemów.
    • asik343 Re: zwolnienie przez całą ciążę 21.05.05, 01:07
      Jestem na zwolnieniu od ok. 5 tc, tj. od grudnia 2004 r. Zasilek przyznawany
      jest na okres poczatkowo pol roku, a nastepnie jest przedluzany o kolejne 3
      miesiace. Dopiero po tym okresie (obecnie 182 dni) mozna starac sie o
      swiadczenie rehabilitacyjne zdaje sie ? Nie bardzo wiec rozumiem skad pytanie o
      komisje przyznajaca "zasilek rehabilitacyjny" ?

      Jak sie domyslam, pytasz raczej o komisje sprawdzajaca zasadnosc i celowosc
      przyznanego zasilku chorobowego badz tez o komisje przedluzajaca ten zasilek o
      kolejne (po pierwszych 6-sciu) 3 m-ce ?

      Bylam na dwoch komisjach: pierwsza - bylam wtedy w ok. 10 tc. Cala komisja
      polega na tym, ze JEDEN lekarz (bo tylko jeden zasiada w onej komisji) wypelnia
      formularz zadajac Ci pytania o samopoczucie i przebieg ciazy. NIKT MNIE NIE
      BADAL. Zrobil tez kopie dokumentacji medycznej dot. przebiegu ciazy.

      Druga komisje mialam jakies 2 tyg. temu. Dotyczyla przedluzenia okresu zasilku
      chorobowego wlasnie o te 3 m-ce. Oczywiscie wczesniej moj lekarz wypelnil
      wniosek o przedluzenie tego zasilku. Wezwanie na komisje przyszlo po jakims
      tygodniu od zlozenia wniosku.
      Komisja tym razem ponownie skladala sie z JEDNEGO lekarza. Wykonal nastepujace
      czynnosci:
      - pomiar wagi, wzrostu, cisnienia krwi
      - badanie wysokosci macicy (kladziesz sie na lezance a lekarz dlonia uciska
      brzuszek)
      - wypytal mnie o przebieg ciazy od jej poczatku
      - na pozegnanie zyczyl lekkiego porodu i wreczyl napisana chwile wczesniej
      decyzje o przedluzeniu zasilku.

      To tyle. Nikt tam nikogo nie zjada i nie meczy na tych komisjach, lekarz jest
      zawsze jeden (sam na sam z Toba w gabinecie).

      Nie rozumiem tego wzajemnego straszenia sie komisjami i dostarczania do ZUS
      zaswiadczen z adnotacja, ze chory nie moze przyjechac na badanie. Dla mnie to
      bezsens - bardziej stresujace jest kombinowanie jak tu aby na ta komisje nie
      pojsc, jak juz wezwa. To tak a propos postaw na tym forum.

      Ja zawsze mialam ma zwolnieniach adnotacje, ze moge chodzic - a tak naprawde
      jestem po dwoch poronieniach, i pierwsze 4 m-ce spedzilam bardzo sie
      oszczedzajac - co nie przeszkodzilo mi pojechac na komisje.
      Lekarze sa wyrozumiali, i na pewno Ty jesli jestes po in vitro - bo tak
      zrozumialam - nie bedziesz miala problemu z ewentualna "komisja", choc watpie
      aby Cie w ogole tam wzywali...


      Asik i 30 tc. Tuptus

    • trygrys do nicol.lublin - trygrys 21.05.05, 10:22
      przez pierwsze 3-4 m-ce miałam trochę leżenia w szpitalu, bo:
      1)przestymulowane jajniki urosły do rozmiarów strusich jaj sad,
      2)podwyższone ciśnienie ze strasznym puchnięciem nóg + pogłębiająca się anemia
      ponieważ to moje 3 in vitro (pierwsze udane ale niestety poronione, drugie
      nieudane) to prof. który mnie prowadził był naprawdę bardzo przewrażliwiony,
      mimo to wystawiając mi zwolnienie zaznaczał "chory może chodzić", jednak na
      dość dużą odległość mojego zamieszkania i niewskazane podróże, po 5 m-cu ciąży
      kazał mi znaleźć opiekę na miejscu (nawet w tym pomógł) a z nim kontaktować się
      w razie "awarii". Pani doktor która mnie przejęła jest mniej przewrażliwiona,
      ale na zwolnieniu zaznacza "chory musi leżeć" sad
      Jeżeli chodzi o komisję w takim wypadku, to jeżeli nie zastaną Cię w domku, to
      musisz w jakiś sposób usprawiedliwić swoją nieobecność (np. zaświadczenie od
      swojego lekarza, że właśnie wtedy byłaś u niego na badaniach), poza tym nie
      słyszałam by odmówili świadczenia rehabilitacyjnego kobiecie w ciąży, a już w
      przypadku in vitro, jak lekarz zaznaczy Ci że jest to ciąża wysokiego ryzyka to
      juz właściwie nie ma o czym mówić, bo to logiczne, że musisz chuchać na siebie
      jak na zgniłe jajeczko.
      Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę spokojnego przebiegu ciąży i super finału smile
      Kasia i Oleńka w M1
      • nicol.lublin Re: do nicol.lublin - trygrys 21.05.05, 14:34
        dzięki za odpowiedzi! wiem, że niepotrzebnie przeżywam, ale... przeczytałam
        sobie wątek o "wyłudzaniu zwolnień w ciąży" i tam mnie nastraszyli tymi
        komisjami. ja oczywiście na zwolnieniu mam napisane, że mogę chodzić i jeśli
        zostanę zaproszona, to pojadę na komisję. chodziło mi raczej o to czy można jej
        w jakiś sposób uniknąć, np biorąc urlop w połowie ciąży, ale chyba nikt tego
        nie wie.
        jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
        • magda.mich Re: do nicol.lublin - trygrys 21.05.05, 17:22
          Co do urlopu, no radzę nie brać, po porostu szkoda tych wolnych dni. Po
          macierzyńskim będziesz mogła wykorzystać zaległy, pobędziesz dłużej z dzidzią w
          domku.
        • gosia_grabosia Re: do nicol.lublin - trygrys 21.05.05, 17:32
          Dziewczyny, ZUS sprawdza przede wszystkim te, które zostały zatrudnione na
          poczatku ciąży i szybko poszły na zwolnienie. Ja miałam taki przypadek, jak
          zatrudniłam diewczyne w ciąży, sprawdzali mnie jako pracodawcę. Chociaż nikt nie
          zabrania zatrudniania kobiety w ciąży, ale oni twierdzą, że to dlawyłudenia
          zasiłku. Dużo jest na ten temat na www.rodzicpoludzku.pl

          Co do komisji - to rzeczywiście jeden lekarz, ja byłam ostatnio w związku z
          kolanem. Było w porządku. Teraz czeka mnie przedłużenie zasiłku w lipcu, bo na
          zwolnieniu jestem od lutego, a do pracy raczej w ciąży nie wrócę bo jeszcze
          teraz nie moge obciążać kolana, a co dopiero jak brzuszek zacznie rosnąć.
    • santta Re: zwolnienie przez całą ciążę 21.05.05, 19:25
      Od lutego przepisy sie troche zmieniły. Stare przepisy ( 180 dni zasiłku, potem
      przedłużenie o kolejne 3 miesiące a dopiero potem zasiłek rehabilitacyjny)
      dotycza zwolnien rozpoczetych przed 8 lutego. Teraz po 182 dniach zasiłku
      macierzyńskiego przeysługuje tylko zasiłek rehabilitacyjny (max 12 miesiecy).
      i rzeczywiście jest tak, jak pisza dziewczyny, w przypadku ciazy decyzja o
      przyznaniu zasiłku rehabilitacyjnego czesto podejmowana jest zaocznie wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka