alistar1 02.06.05, 13:13 Pytanie do dziewczyn, które w pierwszj ciąży miały tzw. cukrzycę ciężarnych- jak było z Wami w kolejnych ciążach? Powtórzyło się, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katka74 Re: cukrzyca ciążowa 03.06.05, 11:38 Moge Ci tylko opisać przykład mojej koleżanki, niezbyt optymistyczny, bo statystyka jest chyba bardziej in plus. Mianowicie po ciązy nie dośc że cukrzyca jej została to jeszcze w gorszej postaci i musiała przejśc na insulinę. Jakoś sobie z tym radzi i nie załamuje się ale życie to na pewno utrudnia bardzo. Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
alistar1 Re: cukrzyca ciążowa 03.06.05, 14:17 Czy ktoś zna bardziej optymistyczne przykłady- czekam na głosy Odpowiedz Link Zgłoś
dzindzinka Re: cukrzyca ciążowa 03.06.05, 20:26 Dwie ciąży, w pierwszej insulina, w drugiej wystarczyła dieta, teraz na razie ani śladu. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: cukrzyca ciążowa 03.06.05, 23:16 O Dzidzinko, jakże mnie pokrzepiłaś)) Sama zaglądam z ciekawością do tego wątku, bo mam za sobą pierwszą ciążę, cukrzycę wykryto mi już w 22 tyg, bardzo chulała, oczywiście bez insuliny się nie obeszło. Właściwie "krakano", że już mi ta cukrzyca zostanie, ale minęła, chociaz cały czas drżę, że mi wróci w normalnej postaci. Jeśli nie teraz, to przy drugiej ciąży, którą planujemy w bliżej nie określonej przyszłości. No cóż, sądząc po Twoim przykładzie, jest możliwe, że spotka mnie miłe zaskoczenie Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: cukrzyca ciążowa 03.06.05, 23:24 Kolezanka miala przy pierwszej ciazy.Przy drugiej byla na diecie,aczkolwiek nie jakiejs rygorystycznej i cukrzycy ani sladu.Teraz tez nie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dzindzinka Re:Aniael 05.06.05, 16:58 Po ciąży na szczęście cukrzyca wraca bardzo rzadko. Zauważyłam, że nerwy źle wpływają na poziom cukru. Gdy obsesyjnie myślałam o wysokim poziomie cukru, to i taki był. Pamiętam jak na urodzinach córki (byłam w 6 miesiącu i miałam trochę za duży cukier) kompletnie sobie odpuściłam i ... cukier miałam w normie. Od tamtej imprezy już do końca ciąży było w porządku, choć diety starałam się pilnować. Teraz też zostały mi pewne nawyki: np. nie jadam owoców po godzinie 17, nie pijam soków z wyjątkiem pomidorowego, jem częściej kasze zamiast ziemniaków. Zyczę, abyś nigdy już nie miała problemów z cukrzycą. Pamiętaj: jak najmniej się przejmować i o tym myśleć, chociaż wiem, że to łatwo powiedzieć, gorzej wykonać. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re:Aniael 05.06.05, 17:31 Dzięki Razem ze mną w szpitalu leżała dziewczyna, jej cukrzyca została po ciąży. Inna dziewczyna została przyjęta rok po porodzie - jej wróciła właśnie po takim czasie. No ale to taki szpital, więc i przypadki łatwo spotkać, które w rzeczywistości nie są takie częste. Co do nerwów - też zauważyłam te zależności. I wysiłek. Gdy leżałam całymi dniami, cukier miałam wysoki (musiałam leżeć ze względu na ryzyko przedwczsnego porodu). Wystarczył spacer, żeby dostac niedocukrzenia. Musiałam zmniejszać insulinę w takich przypadkach. Dodatkowo brałam Fenoterol, na który mój organizm reagował właśnie wysokimi cukrami. Lekarze na metabolicznym stwierdzili, że jestem pierwszym takim przypadkiem w ich karierze Gdy odstawiono mi fenoterol cukry zaczęły mi gwałtownie spadać, chodziłam i non stop jadłam, żeby nie zemdleć. Palce miałam popuchnięte od ciągłego kłucia (kilkanaście razy na dzień). Na dodatek ostatnio dopiero się dowiedziałam, że miałam w rodzinie dalszej przypadek cukrzycy (brat babci), co jest dodatkowo czynnikiem ryzyka zachorowania na cukrzyce, wcześniej byłam przekonana, że takich przypadków w mojej rodzinie nie było. Jeśli chodzi o dietę, to niestety zdrowo to ja sie nie odżywiam. Wyszłam z założenia, że skoro i tak zachoruję,to sobie nie będę odmawiać przyjemności, dopóki nie muszę. I tak ostatnio ograniczyłam słodycze, ale to ze względu na figurę W ciąży natomiast paradoksalnie to nie słodycze "podbijały" mi cukier - te mogłam jeść w niewielkiej ilości bezkarnie, co też czyniłam, ale np białe pieczywo. Drożdżówki zwłaszcza i kapuśniaki. No ale nic to Od ciąży kolejnej mnie to nie odstrasza, chociaż w najbliższym czasie jej nie planuję. Jeśli mam jednak zachorowac na cukrzycę, to wolałabym zdążyć z drugą ciążą przed chorobą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alistar1 Re:Aniael 06.06.05, 07:48 Dziewczyny, pocieszam się waszymi głosami. Mam nadzieję, że przy zachowaniu diety od początku ciąży uda się ominąć to paskudztwo. Bardzo chcę mieć drugie dziecko, cukrzycy ciążowej trochę się jednak obawiam. Faktem jest, że przy pierwszej ciąży słodyczy sobie nie żałowałam (kobieta w ciąży je na co ma ochotę). Kiedy wykryto mi cukrzycę ciężarnych, była dieta (nieludzkie dla kobiety w ciąży), kłucie palców, urodziłam jednak piękną zdrową córeczkę, było więc warto przemęczyć się. Zgadzam się z jedną z dziewczyn, że postawa pełna optymizmu sprzyja spalaniu cukrów (choć to postawa nie łatwa!!!) Pozdrawiam, może ktoś jeszcze ma doświadczenia w tym temacie- piszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzindzinka Re:Aniael 06.06.05, 08:54 Wszystko jasne, ja też w pierwszej ciąży leżałam i brałam fenterol. Lekarze mówili, że często podnosi on cukier. Druga ciąża przebiegała bezproblemowo. Miejmy nadzieję, że już nam ta wstrętna cukrzyca nigdy nie wróci Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś