21.06.05, 20:48
Z gory przepraszam za troszke ponury post ...
Od okolo 6tc zyje w ogromnym stresie (sytuacja rodzinna). Badanie usg mialam
na poczatku 8 tc i widzialam bijace serduszko wiec sie uspokoilam. Teraz
jestem w 9 tc i moja sytuacja rodzinna sie nie zmienila, czyli chcac nie
chcac jestem poddana silnym przezyciom, czestym lzom.
Trace juz nadzieje, ze moje malenstwo moze byc zdrowe, skoro ma taki start.
Bo przeciez pierwszy trymestr jest (chyba) decydujacy. Bardzo sie boje,
chociaz staram sie jakos jeszcze pocieszac. Czy myslicie, ze mam szanse
urodzic zdrowego bobasa? Czy moze niektore z Was tez mialy podobny poczatk
ciazy i urodzily zdrowe malenstwa? Czy macie jakies sposoby na odrzucenie
wszystkich zlych mysli, nerwow i zrelaksowanie sie? Bede bardzo wdzieczna za
wszystkie rady. Pozdrawiam. Ania
Obserwuj wątek
    • szaramysz2 Re: Stres 21.06.05, 20:52
      Moja kolezanka zaliczyla w ciazy tulaczke od wynajmowanego pokoju do kolejnego
      wynajmowanego; ciagle klotnie z nie-mezem, rozpad zwiazku, powrot do mamy, brak
      pracy, uzeranie sie z mopsami itp....
      Urodzila zdrowiutka, duza coreczke.
      • pimpusia77 Re: Stres 21.06.05, 20:55
        Moja przyjaciółka wyglądowała nawet u psychologa, ponieważ miała stany lękowe. Budziła się w środku
        nocy zlana potem i ze ściśniętym gardłem. Płakała codziennie i miała poważną depresję. A wszystko to
        było spowodowane szleństwem hormonów, ponieaż w jej życiu nie działo się nic złego. Bała się, że
        wariuje. Pod koniec ciąży przeszło jak ręką odjął. A synek urodził się ogromny, zdrowy i śliczny. Ma
        teraz ponad rok i usmiech nie schodzi mu z buźki!
      • annam21 Re: Stres 21.06.05, 20:57
        Kobiety w ciazy przyzywaja niekiedy bardzo mocne stresy i rodza zdrowe dzieci,
        stres nie ma bezposredniego zwiazku z chorobmi u dzieci czy poronieniami,
        oczywiscie nie mozna sie denerwowac, staraj sie relaksowac bo nerwy moga ciebie
        doprowadzic do chorob, ale mowie ci wszytko bedzie dobrze!
        • r.kruger Stres-sposoby 21.06.05, 21:06
          Od dziesiątego tygodnia dziecko odczuwa nastroje matki,napewno będzie mu
          przyjemniej jeśli będziesz radosna i spokojna.Stres jednak bardziej
          niekorzystnie wpływa na Ciebie,może powodować mdłości,bóle głowy zmęczenie i
          skurcze(nie tylko macicy) postaraj się znaleźć pozytywy życia,może da
          się "spławić" niektóre rodzinne fanaberie? możesz pić herbatke z melisą lub
          brać validol,to bardzo łagodne środki uspokajające które zaleciła mi
          farmaceutka.możesz też jeśli masz zaufanego lekarza powiedzieć mu na wizycie
          jaki jest problem.Mój lekarz nie lekceważył nawet moich złych snów.
          Pozdrawiam, głowa do góry
    • anilewel Re: Stres 21.06.05, 21:02
      Maleństwo jest najważniejsze. nie przeżywałam w ciąży (jestem w 36 tyg) silnych
      stresow, ale zawsze gdy coś mnie denerwowało, gdy nachodziły mnie złe myśli
      albo miałam doła to myśli o moim maleństwie, nawiązywanie z nim kontaktu
      (głaskanie brzuszka, rozmowa) jakoś pomagały. Uświadamiałam sobie, że ono jest
      najważniejsze i to całe moje życie!
      Myślę, że takie małe dzidzi jest odporne w jakimś tam stopniu na stresy matki,
      ono wie, że je kochasz!
      Trzymaj się, pozdrawiam!
    • annia4 Re: Stres 21.06.05, 21:59
      dziekuje Wam, za szybka reakcje. Udalo Wam sie podniesc mnie na duchu. Bardzo
      Wam dziekuje. Odzyskalam nadzieje, ze moze byc dobrze i musze w to wierzyc.
      Ciesze sie, ze jestescie i ze zawsze mozna na Was liczyc. Nie znamy sie, dziela
      nas zapewne dlugie kilometry, a czuje do Was wszystkich tak ogromna sympatie...
      Pozdrawiam. Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka