Dodaj do ulubionych

prolaktyna

21.06.05, 21:24
dziś odebrałam wyniki prolaktyny
Norma do 600 a ja mam 1200
Czy bromenergon szybko zbija prolaktyne?
Progesteron mam w 21 dc 68 czyli dobrze.
Lekarz przepisał mi oprócz bromergonu duphaston?
I tu mój problem
Czemu przepisał mi duphaston skoro progesteron mam w normie?
Mam krótką II fazę (11 dni) czy to przez tą prolaktynę
I czy przy bromergonie można pić alkohol?


Obserwuj wątek
    • magdulka26 Re: prolaktyna 21.06.05, 21:43
      Na pewno masz 68 progesteron.Przyznam że jak zyję nie widziałam takiego
      wyniku.U nas w labol norma jest do 27.
      Jeśli chodzi o bromergon to szybko zbija prolaktynę ,ale wazne żeby zacząć od
      najmniejszej dawki i stopniowo zwiększać.Ja zaczęłam od 1/4.
      Z alkoholem to róznie bywa,zobaczysz jak sie będzisz czuć.Ja coś tam podpijałam
      sobie.
      • yalu Re: prolaktyna 22.06.05, 22:42
        ja jadłam bromergon przez prawie 3 lata i nic - tzn. niby utrzymywał prolaktynę
        w górnej granicy normy ale przy każdej próbie odstawienia prolaktyna skakała
        szybko do góry. W końcu trafiłam na lekarza, który przepisał mi Dostinex - lek
        bardzo drogi ale rewelacyjny - niestety bardzo rzadko o u nas stosowany.
        Praktycznie nie powodował u mnie skutków ubocznych i fatalnego samopoczucia jak
        bromergon i bardzo skutecznie zbił mi prolaktynę - wystarczyły 2 serie (w sumie
        2 miesiące).
        A tak z ciekawości czy robiłaś może prolaktynę z obciążeniem metoklopramidem bo
        to też wnosi sporo informacji? pzdr.
    • diablica26 Re: prolaktyna 23.06.05, 17:19

      kochana co ty masz za prolaktyne?Ja miałam aż 3630,0!Od roku wiem że mam
      problemy endrykologiczne.potrafiłam okresu nie mieć 2 miesiące.Tyje mimo mało
      jem.Choć jak cofnąć czas to takie objawy mam od 5lat.co do Bromergonu to oest
      mało skuteczny ja musiałam brać Dostinex to bardzo drogi lek ponad 300 zł,ale
      skuteczny i szybko zbija brałam go jakieś 3 miesiące.A objawy uboczne po zażyciu
      czy to bromergonu czy Dostinexu sa jednakowe-tragedia.Mi bardzo zależało gdyż
      starałam się o dziecko a przy tak wielkiej prolaktynie było to niemożliwe.od 5
      miesięcy nic nie brałam i skończyłam na prolaktynie 2800,0 a tu niespodzianka
      jestem w 6 tygodniu ciąży nawet mój gin jest w szoku jak to możliwe-a jednak
      zdażają się cuda.Niezałamuj się bedzie dobrze
      • betka32 Re: prolaktyna 29.06.05, 21:21
        Cześć dziewczyny. ja również z tą prolaktyną mam problem. Brałam Bromergon
        przez 4 m-ce. Przy zbyt niskim progesteronie biorę Luteinę. Starania narazie
        bezowocne. Inny znów lekarz kazał zaprzestać przyjmowania bromergonu, no i w
        tym cyklu już 34 dzień, ani @, test negatywny, więc chyba mój nowy gin nie miał
        racji. Wogóle ten cykl to mam dziwny, temperatura wciąż skacze, raz wysoka, raz
        niska, potem znów wysoka i znów niska, nic nie rozumiem.
        • yalu Re: prolaktyna 30.06.05, 01:50
          A jaki masz poziom prolaktyny? Nie napisałaś też dlaczego drugi lekarz kazał Ci
          przestać brać bromergon więc trudno powiedzieć czy to było słuszne czy nie.
          Wogóle to z tymi hormonami to różnie bywa - mi udało się zajść w ciążę dopiero
          jak prolaktyna spadła gdzieś do połowy skali prawidłowych wartości - jakieś 15
          ng/ml i ile dobrze pamiętam, a dziewczyny piszą też, że zaszły w ciąże przy
          prolaktynie przekraczającej normy nawet 2-3 krotnie. Poza tym z tego co mi
          lekarze mówili to skuteczne obniżenie prolaktyny (napewno bromergonem) wymaga
          conajmniej 6- miesięcznej kuracji - jak jest naprawdę nie wiem bo w moim
          przypadku bromergon wogóle był pomyłką jak już wyżej pisałam (o wiele
          skuteczniejszy, szybszy i dla organizmu lepszy jest Dostinex ale ten jest mało u
          nas znany i dość drogi). A co do Twoich objawów to rzeczywiście dziwne. Może
          powtórz test albo zrób betę? W każdym razie sprawdź to dokładnie zanim zaczną Ci
          wywoływać okres (moja koleżanka o mało nie straciła dziecka bo okresu nie miała
          a testy były negatywne i zabierali się już za wywoływanie @)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka