kasiadove
23.06.05, 20:10
Dziewczyny pocieszcie! Wróciłam dziś po tygodniowym pobycie w szpitalu z
powodu ( 4 już) plamienia. Nie wiadomo skąd ono się bierze. Szyjka, łożysko i
inne rzeczy ok. Dziecko też zdrowo sobie rośnie. Teraz mąż w pracy, a ja
jakaś nerwowa jestem. Co chwilkę gonię do łazienki i sprawdzam czy wszystko
ok. Żołądek mnie z tego wszystkiego rozbolał. Wiem że marudzę, ale czasem mam
taką potrzebę.