27.06.05, 11:28
Ostatnio ginka przepisała mi globulki Gynalgin. Na ulotce jest napisane, że w
czasie ciąży nie powinno sie ich brać.
Czy któraś z Was stosowała je podczas ciąży i czy nie zaszkodzą dziecku,
Jestem w 26 tc.

dzieki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • camina Re: GYNALGIN 27.06.05, 14:57
      To witaj w klubie.
      Też mam pzrepisany Ginalgin (27 tydzień) i nie wiem co robić. Moja gin.
      powiedziała, ze mam się nie przerażać tym co jest napisane w ulotce tylko brać.
      Ale ja mam obawy.

      • szagata Re: GYNALGIN 27.06.05, 19:37
        Nie przejmujcie się dziewczyny. Ja "przyjmowałam" Gynalgin około 8 tc lekarz
        przepisując mi lekarstwo uprzedził mnie że na ulotce jest informacja że nie
        powinny yć stosowane przez kobiety w ciąży ale uspokoił mnie i powiedział abym
        spokojnie je stosowała. Kogo jak kogo, ale lekarza się słucham.
        • baaasiiia Re: GYNALGIN 27.06.05, 20:00
          A mnie lekarz zabronił "używać" gynalgin - było to ok 16 tc. Powiedział, że już
          lepszy jest macmiror.
          Basia
          • marriedka Re: GYNALGIN 28.06.05, 10:32
            Wogóle w ciąży najbezpieczniejsze z leków są Nystatyna dopochwowa, Lactovaginal
            i Sterovag. Co do reszty, to trudno powiedzieć. Każdy lekarz "wie swoje".
      • lolita27 Re: GYNALGIN 28.06.05, 12:13
        Oj z tego co pamietam tez to juz bralam, od kad jestem w ciazy jestem bardzo
        poddatna... i wlasnie zakonczylam brac antybiotyk bo milam wyrwany zabek i mam
        efekt uboczny, zaczal sie stan zapalny i to pewnie grzybica. zatem jutro od
        mojej gin tez dostane przydzial lekarstw. I to tez na grzybice zazwyczaj sa
        antybiotyki.
        Lepiej wyleczyc niz chodzic ze stanem zapalnym, ktory jest jak ostatnio
        czytalam bardzo czesto w ciazy.
        Bedzie dobrze pozdrawiam
    • vaniliaa1 Re: GYNALGIN 28.06.05, 13:36
      Ja go bralam i bylo wszystko Ok. Ale jesli si eboisz to kup sobie Lactovaginal
      podobno jest najbezpieczniejszy!!!!
    • p_kol1 Re: GYNALGIN 28.06.05, 16:04
      ja tez bralam Gynalgin. Gin przepisuje mi go co dwie wizyty, bo tez jestem b.
      podatna. Co do Lactovaginal jest troche drozszy ale mozna go brac w zastepstwie
      Gynalginu, a poza tym jest wygodniejszy do aplikowania (bralam raz). Ale
      Gynalgin kosztuje ok. 4 zł. a Lactovaginal 25zł.
    • amwaw Re: GYNALGIN 28.06.05, 17:04
      Prawdopodobnie nie miałaś robionego posiewu. Gynalgin stosuje się kiedy nie wie
      się na co leczy.Zawiera chlorchinaldol( jak chlorchinaldin) i metronidazol.
      Metronidazol- kategoria b w ciąży( w miare bezpieczniejszy), chlorchinaldol-
      nie znane(brak danych).Laktovaginal nie działa przeciwbakteryjnie- to są
      bakterie( lactobacillus)- które chronią przed infekcjami. Po antybiotykach,
      pójściu na basen, stosowaniu wyjaławiających płynów do higieny intymnej powinno
      się przywracac nim naturalną florę pochwy. Stąd po zastosowaniu gynalginu-
      polecam laktovaginal( nie ma on nic wspólnego ze stosowaniem zamiennie z lekami)
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka