Dodaj do ulubionych

nudności...

29.06.05, 10:28
Myślałam, że mnie to nie dopadnie a jednak...jestem w pierwszy miesiącu ciązy
i mam poranne nudności. W zwiażku z tym mam pytanie, czy macie dziewczyny
jakies sposoby na zniwelowanie owej przypadłości??Czy są jakieś zioła, badź
cos innego, co powoduje, że nudości można "przechodzić" łagodniej???Czy
trzeba się przemęczyc???
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aturska1 Re: nudności... 29.06.05, 10:35
      Czesć
      Ja jestem w 9 tc. Nudności mam juz ponad miesiąc. I to jakie. Od rana do
      wieczora plus wymioty. Mnie niestety nic nie pomagało. Probowałam
      takich "babcinych" metod, jak: rano zjeśc cos zimnego z lodówki, jesc słone
      paluszki, pić cole i nicsad Podobno nie powinno sie też odrazu zrywac z łózka
      po przebudzeniu.
      Jak ktoś zna inne sposoby niech pisze, ja też chętnie skorzystamsmile
      Powodzenia
    • izia30 Re: nudności... 29.06.05, 10:38
      u mnie pomagalo jedzenie, caly czas przezuwalam chrupki kukurydziane na przemian
      z jablkami. kolo lozka kladlam chrupki i bladym switem zjadalam kilka, chodzi o
      to zeby zoladek nie byl pusty.
      • agala1 Re: nudności... 29.06.05, 13:08
        No właśnie, to prawda brzuszek nie może być pusty. Ja się męczyłam przez 3
        miesiące i to nie tylko rano ale cały dzień. Schudłam przez te miesiące 2 kg a i
        tak bardzo mało ważyłam zanim zaszłam w ciążę. Aaaa i pomagała mi też zwykła
        niegazowana woda z cytryną. To była rada mojej teściowej i faktycznie w moim
        przypadku mi to pomagało trochę
        • r.kruger Re: nudności... 29.06.05, 14:06
          Po pierwsze stres i niewyspanie będą potęgowały to przykre uczucie.Nie wstajemy
          na czczo czyli przy łóżku czeka banan albo krakersy,kanapka.Dwa zwiększamy
          ilość pokarmów bogatych w wit.B np. orzechy,banany itd. Pomaga też herbata
          imbirowa.Trzy około 10-15tyg. przejdzie smile
          • glinka1981 Re: nudności... 29.06.05, 14:39
            dzieki Wam za wszystkie rady, faktycznie, jak mam pusty zoladek, to jest
            najgorze, ale banany jem codziennie, bardzo mi zaczely smakowacsmile)jeszcze musze
            zaczac jesc orzechy, ale z tym nie bedzie problemu.
            Jeszcze raz dziekismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka