ja275 01.07.05, 14:23 jestem w 6 albo juz w 7 mc i strasznie chce mi sie piva - czasem sobie nie odmawiam ale ochota na pivko jest tak wielka ze moglabym go pic codziennie - czy ktoras z Was tez ma taka ochote na alkohol? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luna333 Re: Pivko w ciazy 01.07.05, 14:28 no właśnie - jest różnica czy na alkohol czy na piwo czy na wino - bo ja czasem miała takie dni że po prostu musiałam się napić czerwonego wytrawnego winka i mi smakowało jak nigdsy w życiu - o dziwo przed ciążą nie lubiłam czerwonego wytrawnego. Na piwo też miałam ochotę - na Reds`a żadne inne - próbowałam sobie odmówić ale to niewykonalne - musiał być Reds zielony i kropka Co do czerwonego wina to ginka nie widziała przeciwwskazań wręcz powiedziała że jak najbardziej - o piwo nie pytałam Odpowiedz Link Zgłoś
nana1000 Re: Pivko w ciazy 01.07.05, 14:45 Moja koleżanka w czasie ciąży nauczyła się pić piwa. Wcześniej nie lubiła a w ciąży miała ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
marchefka27 Re: Pivko w ciazy 01.07.05, 18:15 mnie od wina (szczegolnie wytrawnego) zaczelo odrzucac, za to na redsa mialam wciaz ochote ale myslalam ze nie powinnam. Ostatnio na imprezie z kolezanką ciezarną wypilysmy jednego na pol - rozgrzeszylo nas towarzystwo innych matek ale nie powiem ze zrobilam to bez wyrzutów szczegolnie po lekturze plakatow, ze butelka piwa zawiera taka ilosc alkoholu ktora szkodzi kierowcom i kobietom w ciazy ... Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: Pivko w ciazy 01.07.05, 18:19 Mi też się chce piwa i wina, ale gin mnie zdrowo nastraszył że alkohol w całości przenika przez łożysko, więc pijąc zatruję dziecko, a że ono wolniej się pozbywa toksyn niż ja, alkohol będzie na nie działał dłużej( Ja bym czasem i przymknęła oko, przecież kieliszek winka czerwonego do obiadu czy łyk piwa jeszcze nikomu nie zaszkodził, ale mój małżonek się strasznie przejął i pilnuje nawet Karmi mi nie daje pić bo ma 0,5% alkoholu. Ale jak już urodzę... to sobie odbiję za wszystkie czasy)) Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 jak ci sie chce to sie napij... 01.07.05, 18:23 ofc wszystko z głowa ale ja jak miałam ochote pol szklanki czy szklaneczke raz na jakis czas piłam i wszystko jest oki. Pozdrawiam Asia i 39 tyg i 3 dniowa Maja Odpowiedz Link Zgłoś
arla5 Re: jak ci sie chce to sie napij... 01.07.05, 21:19 a ja jak mam ochote to sobie piwesio wypije,jestem w 6 miesiacu,przy pierwszej ciazy tez mialam taka ochotke,zreszta zawsze lubilam bardzo piwo.przeciez sie nie upijam i nie przesadzam... Odpowiedz Link Zgłoś
michalina761 Re: Pivko w ciazy 01.07.05, 21:26 Moja koleżanka miała tak silną zachciankę na piwo, że wypijała je zaraz po wyjściu ze sklepu. Nie obywało się bez komentarzy przechodniów, bo przecież trzymało ją do rozwiązania. Poza okresem ciąży nie cierpi piwa... Odpowiedz Link Zgłoś
askajaworska Re: po porodzie??? BLAD!!!!!! 01.07.05, 21:33 pijmy teraz . jak durnoty jedne urodzza to beda karmic piersia no a wtedy to piwka odpada. w pierwszej ciazy tez mowilam ze jak urodze to se odbije - nic bardziej mylnego. Odpowiedz Link Zgłoś
petrela Re: Pivko w ciazy 01.07.05, 21:50 Ja mam straszną ochotę na wino - uwielbiam je i mogłabym pewnie pić codziennie gdyby nie zgaga już po pierwszym łyku. Tak więc alkoholizm w ciaży napewno mi nie grozi ;o))) boję się nawet spróbować łyka żeby nie przezywać tych okropnych męczarni w gardle. Odpowiedz Link Zgłoś
askajaworska Re:mnie zgaga zostala do dzis 01.07.05, 21:57 corka ma ponad 3 latka a teraz 5 tc . wczesniej nie mialam zgagi pojawila sie w ciazy i tak do dzis nie moge kawy z mlekiem albo jogurtu na sniadanko a potem kawy. zreszta sama wiesz od czego. ALE PIWOOOOOOO MNIAM mialam jedno tylko hi hi moze dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
lolita27 Re:mnie zgaga zostala do dzis 01.07.05, 22:25 Ja na samym pocztku ciazy oddałabym wszystko za łyk piwa... Moj maz jak pil piwo to ja dostawlam w szklance tak ze 3 łyczki.. jaka bylam szczesliwa... raz nie wytrzymalam i wypilam cale male piwo... ale z tego co wiem to taka ilosc nie zaszkodzi.. Teraz w 7 mc juz mi troche przeszlo, ale nie moge sie doczekac jak bede mogla wypic piwko i zapalic papieroska - bo do tego tez mnie ciagnei ,ale nie pale. Ale za jakies pol roku moze spotka mnie chwilka przyjemnosci...oby zle sie nie skonczylo po takim posciku. ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
petrela Re:mnie zgaga zostala do dzis 02.07.05, 11:54 Współczuję. Znam ten ból. Też dopiero w ciąży dowiedziałam się co to prawdziwa zgaga. Trzymała mnie do 3 miesięcy po porodzie. W okresie międzyciążowym miałam czasami po smażonych potrawach więc starałam się je eliminowac z jadłospisu. Ale w ciązy mam praktycznie po wszystkim co bym nie zjadła i nie wypiła!!!! To prawdziwa zmora. Ale najgorsza jest po winie i piwie. Wystarczy jeden łyk a nawet lekarstwa nie pomagają. więc jestem totalnym abstynentem. Podejrzewam ze jak już urodzę i będe mogła napić się alkoholu to wpadnę pod stół po jednej lampce wina ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
tasia24 Re: Pivko w ciazy 02.07.05, 13:23 Ja urodziałam miesiąc temu śliczną zdrowa córeczke, ktora ważyła prawie 4kg.Piwka sobie nie odmawial od drugiej połowy ciazy to byla moja jedyna zachcianka Zresztą przed ciążą też bardzo lubiłam.Wypijalam dobre pół szklaneczki(wcale niesporadycznie).I co? I nic mojej kruszynce nie jest-wrecz przeciwnie jest zdrowiutka(odpukać), silna i pogodna.Wystrzegałam sie innych alkoholi ale i nie czuła potrzeby ich picia.Nawet jeśli sie karmia jest wszystko ok. to też mozna trochę piwa wypić.zczególnie na laktacje dobrze wpława piwo karmelkowe-potwierdzam.Podobno jak kobieta w ciąży pije piwko to ładniutkie dziecko udrodzi hihihi-u mnie się sprawdziło Oliwka jest śliczniutka. Odpowiedz Link Zgłoś