Dodaj do ulubionych

a ja nie mam mdłości;)

06.07.05, 12:34
I właściwie czuję się w miarę "normalnie", a prawdopodobnie jestem już koło 5
tygodnia (na najbliższej wizycie gino potwierdzi wiek maleństwa). Nie
wymiotuję, nie mam mdłości. Jedyna zmiana to taka, że straciłam ochotę na
słodycze - które uwielbiałam! - i na kawę - którą zawsze rano piłam. Jest mi
tylko troszkę niedobrze przez cały czas, ale tylko troszkę. Więc właściwie
nie czuję się w ciążywink Ciekawe czy będę miała zachciankiwink?
Obserwuj wątek
    • bianka26 Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 12:40
      Ja miałam czasami mdłości ale dopiero pod koniec 2mc i w trzecim- później czułam się świetnie. Wymiotowałam 3 razy. Jedyne co mi dokuczało, to w pierwszym trymestrze ciągła senność i w ostatnim miesiącu: ból krzyża, stawów i zgaga. Ale poza tym czułam się świetnie nawet lepiej niż przed ciążą, bo w końcu zobaczyłam jak to jest gdy ma się normalne ciśnienie, czyli 120/80, a nie 90/50
      • pimpusia77 Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 13:00
        Ja też przed ciążą miałam niskie ciśnienie. Właśnie około 90/50. Teraz mam 120/60 i wcale nie czuję się
        z tym lepiej. Czuję się tak, jakby to ciśnienie było dla mnie za wysokie. Zresztą moja pani doktor
        powiedziła, że dla kobiety w ciąxy najlepsze ciśnienie jest 100/60. Wtedy ponoć kobiety czują się
        najbardziej komfortowo...
    • kwiatek1980 Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 12:44
      Ja tez nie mam, przez pierwsze tygdonie czulam sie bardziej zmeczona, a teraz
      jestem w 6tc i czuje sie duzo lepiej, tez coddziennie pilam kawe a teraz tez
      nie mam na nia ochoty. Czasem tylko budze sie jakos w nocy i leze z pol godziny
      az znowu zasne. Na jedzenie czasem nie mam wogole ochoty i musze sie zmuszac, I
      w ogole nie chce jesc byle czego.
      • r.kruger Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 12:51
        Ja mialam mdlosci od 7tc do 11tc
        • egz77 Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 13:00
          U mnie mdłości zaczęły się dopiero po skończeniu 7tc. Więc wszystko przed Wami.
          Życzę żeby Was nie dopadły. Mnie jak dopadły tak nie chcą opuścić, a już
          skończyłam 25tc. Do tego tak od drugiego trymestru wzmożyły się wymioty. Są
          teraz prawie codziennie rano. Już nawet nie pamiętam jak to jest kiedy po
          jedzeniu jest dobrze. Mi po wszystkim jest niedobrze. Nawet po wodzie. No ale
          już z górki. smile)
    • aniarad1 Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 13:31
      TO świetnie smile Może wcale Cię ta dolegliwość nie dopadnie smile))))
      Powodzenia,
      Ania
      • driadea Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 14:03
        Ja też nie miałam. No i już mnie raczej nie dopadną, bo córcia ma prawie dwa
        latka smile
        Pozdrawiam, Aga
    • e.kadziela Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 14:19
      ja w ogóle nie miałam mdłości i nie wymiotowałam ani razu. Zero zachcianek i
      brak wzmożonego apetytu. Nie jadam słodyczy (zwłaszcza czekoladowych), bo
      niestety męczy mnie zgaga, ale śmieję się, że gdyby nie ona i rosnący brzuszek,
      to w ogóle nie czułabym, że jestem w ciąży.
      Dzisiaj ostatni dzień 32 tc.
      pozdrawiam
      Ewa z Mają
    • dariaza Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 15:49
      no to ciesz sie każdą chwilą, bo moje mdłości zaczeły sie w 8tc i trwały do
      15tc, a zaczęło się niewinnie od niechęci do słodyczy i kawy, której byłam
      wielką fankąsmile Ale każda ma inaczej i Ciebie moze to ominąć.Oby. A poza tym
      wszystko można prztrwać dla Maleństwa.
      • sisi55 Re: a ja nie mam mdłości;) 06.07.05, 17:44
        Ja też nie miałam żadnych mdłości!!!

        A zachcianki?
        Kiedyś nie przepadałam za słodyczami, a teraz nie mogę się bez nich obejść. I
        już wiem, że będzie córeczka!!!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka