Dodaj do ulubionych

drugi raz poronienie...

11.07.05, 10:01
i szczerze mowiac nie mam pojęcia co robic dalej... Pierwsza ciąża poroniona
12.2005 (9tc), druga tydzien temu (6 tc). Robilam wiele badan, posiew, toxo,
cytomegalie, tarczyca, progesteron, prolaktyna, i wszystko ok. Nie wiem co
dalej robic, do kogo sie zglosic....
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: drugi raz poronienie... 11.07.05, 10:03
      u mnie byly 4 poronienia. wszystkie badania wyszly ok.
      prof wołczyński postawil na mikrozakrzepy w lozysku, dal heparyne i aspiryne i
      ciaz sie trzyma. malo tego: nudna parszywie;0
      i niech taka zostanie.
      mialam byc diagnozowana w kierunku trombofilii ale nie zadazylam, bo wpadlam.
      z badan ktore wymienilas brakuje kilku waznych: genetyka ( kariotyp Twoj i
      meza), oraz ta pdstawowa immunologia ( przeciwciala anty TPO i anty TG,
      przeciwciala plemnikowe, kardiolipinowe).
      • r.kruger Re: drugi raz poronienie... 11.07.05, 10:06
        Przeczytałam gdzieś na forum że zepsute zęby mogą szkodzić młodej ciąży.
      • mea8 Re: drugi raz poronienie... 11.07.05, 10:07
        przeżyłam to samo, raz 13 tc drugi raz 8 tc. Wyniki ok. Teraz próbujemy trzeci
        raz. Na razie 8tc i wszystko ok. Ale musze przyznać, że stres to mnie chyba
        puści jak urodzę kruszynke całą i zdrowa.
      • aga43214 pimpek! 11.07.05, 10:30
        a ile kariotyp kosztuje?
        A te badania na przeciwciala to są badania dla mnie, czy meza?
        • pimpek_sadelko Re: pimpek! 11.07.05, 10:35
          aga43214 napisała:

          > a ile kariotyp kosztuje?
          > A te badania na przeciwciala to są badania dla mnie, czy meza?
          przeciwciala plemnikowe robi sie z Twojej krwi i nasienia meza. zrob to razem z
          ogolnym badaniem nsienia. maz nie bedzie musial dwa razy....
          reszta z krwi. ja kariotyp mialam na nfz, po dwoch poronieniach nalezy sie, z
          tym, ze czekalam ok 8 miesiecy na to. to drogie badanie, 500 zl na jedna osoba
          z tego co wiem.
          reszte badan, ktore wymienilam robia w invikcie, ja tam wlasnie je robilam. idz
          na wizyte do lekarza ( olej ta babke, nie wiem kto to jest, ale nie slyszalam o
          kobiecie z invicty leczacej poronienia...), on powie jakie badania.
    • pimpek_sadelko ps. 11.07.05, 10:05
      skad jestes? ja mam dobrego fachowca od poronin, ale to bialystok. jezdzilam do
      niego przez pol polski, ale bylo warto. poza tym ciagnal mnie do siebie tylko
      dwa razy.reszta na telefon.
      • aga43214 Re: ps. 11.07.05, 10:07
        jestem z Gdanska
        • pimpek_sadelko Re: ps. 11.07.05, 10:09
          moze idz do invicty? jest tam taki fajny mlody doktor mariusz piatkowski. ma
          dobre podejscie do pacjentek i wg mnie jest dobry.
          • aga43214 Re: ps. 11.07.05, 10:12
            ja chodze do invicty, ale do kobiety, ale jako stracilam do iej zaufanie..
          • aga43214 Re: ps. 11.07.05, 10:13
            A ten piątkowski pomogl Ci?
            • pimpek_sadelko Re: ps. 11.07.05, 10:18
              aga43214 napisała:

              > A ten piątkowski pomogl Ci?
              poszlabym do niego bo rozsadny i moje kolezanki laza w ciazy dzieki niemu...
              ale znamy sie i jakos mi lyso bylo isc do kumplauncertain
              z lekarzy leczacych nieplodnosc, poronienia jest jeszcze łukaszuk ( szef) i
              sliwiński
              łukaszuka "zaliczylam" moze jest ok, ale nie na moja psyche. lubie miec
              lekarza, z ktorym mam dobry kontakt.
    • juska77 Re: drugi raz poronienie... 11.07.05, 21:48
      Jeśli poronienia nawracają to zawsze należy pomyśleć o zespole
      antyfosfolipidowym. Oznacza się przeciwciała antyfosfolipidowe i jeśli wyjdą
      dodatnie to leczy się to Aspiryną i Heparyną, ewentualnie sterydami. Z tego co
      wiem można spokojnie donosić ciążę. Zapytaj lekarza na następnej wizycie o tą
      chorobę, ginekolog napewno ją zna.
      Trzymam kciuki że następnym razem się uda. Pozdrawiam
      /Juska
    • joasia76 Re: drugi raz poronienie... 11.07.05, 22:16
      Ja też dwa razy poroniłam, robiłam wszystkie badania, były ok. Miałam problemy
      z ponownym zajściem w ciążę. W końcu dzięki koleżance trafiłam do doktora
      Mariusza Wójtowicza z Komorowa i dziś jestem szczęśliwą mamą prawie
      pięciomiesięcznej Oleńki. Polecam Ci tego lekarza, to naprawdę bardzo dobry
      specjalista i jednocześnie wspaniały człowiek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka