hanka17
11.07.05, 13:35
Witam serdecznie, mam pytanie, czy miała Pani do czynienia z porodami w wodzie
i ewentualnie co moze Pani o tym powiedzieć.
Czy w wodzie jest potrzebne naciecie krocza, czy mozna się bez tego obyć i nie
popękać, jeśli to mój 1szy poród ?
Czy smarowanie oliwką okolic krocza coś daje oraz ćwiczenia na rozciąganie
(pozycja krawca i przysiady w rozkroku) - czy to i tak nic nie daje i nie
warto się męczyć ?
Co moze mi Pani polecić - bo mam tam znamiona barwnikowe i bardzo nie wskazane
sa jakiekolwiek ingernecje a jakoś urodzić muszę....
Zdecydowałam się juz na wannę mimo że musze za to zapłacić, robię trochę
cwiczeń i masuję oliwką krocze, jak jeszcze mogę sobie pomóc i czy w trakcie
fazy rodzenia główki w wannie (II faza do wanny) mam przeć czy mam być
rozluźniona, bo dla mnie to są 2 przeciwne zachowania, a wszędzie czytam że
pękają panie które nie nauczyły się rozluźniać, jak się tego nauczyć ???
Proszę napisz mi coś o porodzie w wannie, przeszłam na Ty bo jesetem w Twoim
wieku, serdecznie Cię pozdrawiam i dziekuję z góry za każde słowo
Hania