pimpek_sadelko 18.07.05, 07:53 ze w zwyklym badaniu ginekologicznym w 32 tc lekarz palcami czul glowke dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nicol.lublin Re: czy to normalne? 18.07.05, 09:03 pimpek, no co ty? pewnie, że normalne Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: czy to normalne? 18.07.05, 09:04 nicol.lublin napisała: > pimpek, no co ty? pewnie, że normalne to jesli normalne to dlaczego zapakowal mnie do lozka? nic innego sie nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
dazzle Re: czy to normalne? 18.07.05, 09:09 bo jeśli ją wyczuł za nisko, to znaczy, że mały się wstawił już w miednicę, czyli ustawił do porodu, czyli nacisk główki może spowodować rozwieranie się i skracanie szyjki. czyli musisz się oszczędzać, wyeliminować czynnik grawitacyjny, który wspomaga rozwieranie szyjki i wytrwac jeszcze cztery-pięć tygodni. spokojnie, dasz radę. oboje dacie radę. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: czy to normalne? 18.07.05, 09:17 no to pewnie tak jest, bo jak chodze lub dluzej siedze, to silnie mnie kluje w kroczu. jak leze to jest ok. glowka podobno bardzo mocno naciska na szyjke i ta stala sie "drobniejsza'. a niech to cholera trafi! Odpowiedz Link Zgłoś
dazzle Re: czy to normalne? 18.07.05, 09:30 kochana, lepiej urodzić w 37 tc, niż nosić to jajko i nosic, bo przenoszenie dziecku szkodzi bardziej. leż i nie szarżuj - zobaczysz, że dotrzymasz. i nie spekuluj, tylko raczej zapytaj doktora, co dokładnie miał na myśli mówiąc, że szyjka drobniejsza... a może drobiowa - to zalecenia co do diety... ja mam inny problem - brałam lek przeciwskurczowy od 10 tygodni i efekt jest taki, że teraz mam skurcze Braxtona-Hicksa, ale szyjka twarda jak kamień i zamknięta na mur. no i boję się, że przenoszę, a powiem Ci, że mam już serdecznie dość. ten ostatni miesiąc jest u-pior-ny - i dla mnie i dla małej. chciałabym urodzić w 38-39 tc, ale... no właśnie - ale te cholerne leki mogą wydłużyć całą akcję. a zdaje się, że skłonność do twardej szyjki jest u nas rodzinna. mama przenosiła 2 ciąże, babcia przenosiła 2 ciąże... jak widzisz - tak źle, ale inaczej - jeszcze gorzej. nie martw się i leż. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: czy to normalne? 18.07.05, 09:39 sluchaj.... moze umyj okna? ja po 37 tc bede myla okna, szorowala podlogi i nie wiem co jeszcze bo tez zaczynam miec dosc Odpowiedz Link Zgłoś
arorat4 Re: czy to normalne? 18.07.05, 11:31 to nie zawsze działa. Ja myłam i okna i korytarz, bo miałam brudne, nie ze wzgledu na wywołanie. A synus i tak sie urodził 8 dni po terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: czy to normalne? 18.07.05, 11:44 arorat4 napisała: > to nie zawsze działa. Ja myłam i okna i korytarz, bo miałam brudne, nie ze > wzgledu na wywołanie. A synus i tak sie urodził 8 dni po terminie. oj, daj pomarzyc! Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger na wszystko jest rada... 18.07.05, 09:40 Pimpek_sadelko ja wytrzymałam od 32tc do 37tc z rozwartą i skróconą szyjką to i ty dasz rade,leżeć,polegiwać,spokojnie spacerować(naprawde spokojnie) i nie siedzieć zbyt długo. Dazzle u nas w szpitalu robią masaż szyjki macicy,nie jest to przyjemne ale większość kobiet ładnie rodzi po dwu no czasem trzech takich masażach ps:jeśli wszystko jest zgodne z naturą to dziecko kiedy jest gotowe zaczyna akcje porodową,więc może w waszej rodzinie lubicie jak najdłużej mieszkać w ciepłym i bezpiecznym świecie mamy? Życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
dazzle r.kruger 18.07.05, 09:51 kochana, jakbyśmy siedziały u mamusi tyle, ile byśmy chciały, to ja osobiście jeszcze bym się na tym świecie nie pojawiła ))))))) ściskam dazzle Odpowiedz Link Zgłoś
leni_wa Re: czy to normalne? 18.07.05, 10:15 ja Ci posylam duzo serdecznosci i trzymam kciuki za silna wole!)) pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś