ewpiot
29.07.05, 18:36
Dziewczyny, nie pijcie oleju rycynowego na wywołanie porodu. Ja wypiłam i co?
Ano-rzeczywiscie porod sie rozpoczal, ale dziecko oddalo smolke do wod
plodowych, i z tego powodu mialam robione cesarskie ciecie. Nie potrafie
sobie tego wybaczyc, bo strasznie chcialam rodzic naturalnie. A z powodu
ciecia mam teraz problem z prawidlowym uruchomieniem laktacji, juz 10 doba po
porodzie a wciaz jest za malo pokarmu. Fakt, ze ma malucha byla juz najwyzsza
pora, mial juz cechy przenoszenia. Mimo wszystko wpadlam z tego powodu w
depresje poporodowa.Prosze pocieszcie mnie jakos. A moze to nie przez ten
olej?Czy ktos to udowodnil, ze olej dziala tez na uklad pokarmowy dziecka?