Dodaj do ulubionych

Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!!

12.08.05, 15:01
Mam 17 lat. Niedawno rżnęłam się pierwszy raz z moim facetem. Juz po stosunku
okazało się że spadła mu prezerwatywa!!! Byłam u ginekologa i okazało się że
jestem w ciąży! Moi rodzice jeszcze nic nie wiedzą. Nie wiem co mam robić.
Proszę o porady!!!
Obserwuj wątek
    • kuncwotek Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:03
      powiedz mi jak ginekolog stwierdził tak szybko że jesteś w ciąży? To raczej
      niemożliwe!!Robiłaś test?
    • pimpek_sadelko Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:03
      rznij sie dalej. tylko gdybys mogla zmienic forum bo to forum dla ciezarnych a
      nie dla debilismile.
      zycze 100 0000 orgazmow ze spadnientym kondonem!
      • mrowka75 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:04
        dołączam się do Pimpka
        • mala021 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 16:36
          ja rowniez!!!!!
      • yoko2 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 22:13
        Pimpek ale sie ubawiłam... tak trzymaj :]

        Pozdrawiam cieplutko :]
      • adka3 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 22:15
        Pimpek rewelacja!!!!
    • amwaw Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:04
      Lipcowa, proszę, wyluzuj...
    • martusia251 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:05
      Musisz powiedzieć rodzicą, nie jesteś pierwsza ani ostatnia która w tym wieku
      jest w ciązy.
      • luiza1pop Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 16:52
        Ciekawe co za burak to napisal...i jeszcze chce zrobic nas w konia.
    • kwiatek-21 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:06
      po pierwsz nie rżnełam tylko uprawiałam sex ale jak chcesz tak mów
      posłuchaj pogadaj ze swoim chłopakiem tylko broń boze nie przerywaj ciąży a
      potem wybadaj sytuacje w domu i powiedz nie ma co ukrywać trzeba ponosić
      konsekwencje to jeszcze nie koniec świata nikt cię za to nie zabije no głowa do
      góry bedzie dobrze
    • pimpek_sadelko dziewczyny, to podpucha ten watek:)))) 12.08.05, 15:09
      ktos sie fajnie bawismile
    • 18lipcowa Brawo słońce.17 lat i ciąża, super1 12.08.05, 15:14
      spaprane życie...
      • pimpek_sadelko Re: Brawo słońce.17 lat i ciąża, super1 12.08.05, 15:17
        18lipcowa napisała:

        > spaprane życie...
        >
        >
        i nikt miejsca w autobusie nie ustapi!sad
        wink))))))))))
        • martusia251 Re: Brawo słońce.17 lat i ciąża, super1 12.08.05, 15:21
          Pimpek, dobre, hihihihihih
      • kuncwotek Re: Brawo słońce.17 lat i ciąża, super1 12.08.05, 15:22
        ty chyba naprawdę masz problem 18lipcowa! Nie lubisz kobiet w ciąży ani dzieci!
        Co z Ciebie za kobieta?
        • 18lipcowa kobiet????????????Przecież to jeszcze dziecko! 12.08.05, 16:01
          kuncwotek napisała:

          > ty chyba naprawdę masz problem 18lipcowa! Nie lubisz kobiet w ciąży ani
          dzieci!
          >
          > Co z Ciebie za kobieta?
      • oska82 Re: Brawo słońce.17 lat i ciąża, super1 12.08.05, 19:41
        Gratuluje odpowiedzialności!!!
    • uuullaa Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:19
      Żal mi...
      Ale nie wiem kogo bardziej, Ciebie, czy tego maleństwa...
      • ola.167 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:24
        no nie wiem czy spaprane.wszystko zalezy od niej.mam kolezanke,ktora zostala
        mama w wieku 16 lat a obecnie jest doktorem na uniwersytecie
        • katrem Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:35
          to świadczy tylko o jej życiu w nieświadomości - skoro widzieli, że gumka się
          zsunęła to dlaczego nie pojechali od razu do gina po receptę na magiczną
          tabletkę?
          no nic, współczuję tylko tej małej istotce....
          • martusia251 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:36
            Te magiczne tabletki nie zawsze działają, wiem z doswiadczenia.
            • katrem Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:41
              Jak wszystko, prawda?
              Rżnąca się 17-stka powinna jednak trochę wiedzieć nt. życia seksualnego i ew.
              zabezpieczeń skoro decyduje się na taki krok. Niech nie szuka teraz w necie
              pomocy, tylko spróbuje pogadać z facetem i rodzicami!
              • martusia251 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:42
                popieram
            • magdarog Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:42
              Laska jest troche wulgarna bo wole stwierdzenie uprawiala sex niz rznela ale
              jesli chodzi o sam fakt...ja tez zostalam MAMA t wieku 17 lat ,i jedyne czegop
              zauje to tego z kim bylam pierwszy raz w ziazy bo dopiero po fakcie(a znalam
              kolesia rok czasu)okazalo sie ze jest kawalem suknisyna)!Na szczescie mimo ze
              rodzice na poczatku nei patrzyli na mnie przychylnie to pomogli mi skonczylam
              liceum zdalam mature...Obecnie wyjechalam z dziweckiem do stanow razem z
              rodzicami i jestem na studiach,poznalam poltora roku temu wspanialego faceta
              ktory obecnie jest moim mezem a najlepsze jest to ze teraz tez jestem w ciazy z
              drugim dzieckiem termin mam na poniedzialek smileBylo to planowane dziecko ale
              jednego nei zaluje !!Nie zaluje ze tak wczesnie zostalam mama duzo mnie to
              nauczylo,dalo mi cholernego kopniaka,a dziecko jest najwspanialsza istoto pod
              sloncem ,nigdy w zyciu ani przez chwilke nie przeszlo mi rpzez mysl ze zaluje
              ze ja mam Pozdrawiam i zycze sukcesow w rozmowie z rodzicami
              • werrap Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:47
                podpisuję się

                też byłam młodą mamą i moje dziecko nie jest nieszczęśliwe z tego powodu, życie
                też poukładane

                nie oceniajcie po jednym słowie
                wera
    • kotka.szrotka Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 15:53
      Niedawno w szpitalu leżałam na sali z 15-latką.
    • pantuli DZIEWCZYNY PRZECIEŻ TO PODPUCHA!!! 12.08.05, 16:12
      Nie wierzcie w takie posty!
    • 18lipcowa Usuń jak najszybciej. 12.08.05, 16:12
      gosiek002 napisała:

      > Mam 17 lat. Niedawno rżnęłam się pierwszy raz z moim facetem. Juz po stosunku
      > okazało się że spadła mu prezerwatywa!!! Byłam u ginekologa i okazało się że
      > jestem w ciąży! Moi rodzice jeszcze nic nie wiedzą. Nie wiem co mam robić.
      > Proszę o porady!!!

      Potem skończ LO, potem studia a dopiero potem bierz sie za dzieci.
      • hanka45 Re: Usuń jak najszybciej ten durny post! 12.08.05, 16:15

        18lipcowa, ale ty sie nudzisz...

        lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center]
        • 18lipcowa serio piszę.Kłopot bedzie z głowy.17 lat ma dopier 12.08.05, 16:18
          hanka45 napisała:

          >
          > 18lipcowa, ale ty sie nudzisz...
          >
          > lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center]
      • magdarog Re: Usuń jak najszybciej. 12.08.05, 16:17
        Lipcowa ,czytam cie od dluzszego czasu i mam wrazenie ze przyjemnosc ci sprawia
        dogadywanie zupelnie zreszta bez sensu innym..jak ci sie post nie podoba to go
        nie czytaj ,a jak chcesz opierniczac ludzi za to co robia ,to nie tu tylko
        otwrz sobie pokoj na czacie pt''Lipcowa poradzi ci najlepiej''i tam zostan
        doradca( w znaczeniu ujemnym mowie) Pozdraawiam
        • 18lipcowa Re: Usuń jak najszybciej. 12.08.05, 16:26
          magdarog napisała:

          > Lipcowa ,czytam cie od dluzszego czasu i mam wrazenie ze przyjemnosc ci
          sprawia
          >
          > dogadywanie zupelnie zreszta bez sensu innym..jak ci sie post nie podoba to
          go
          > nie czytaj ,a jak chcesz opierniczac ludzi za to co robia ,to nie tu tylko
          > otwrz sobie pokoj na czacie pt''Lipcowa poradzi ci najlepiej''i tam zostan
          > doradca( w znaczeniu ujemnym mowie) Pozdraawiam

          Nie. W tym wypadku nie dogaduję dziewczynie.
          Radzę jej by pozbyła się kłopotu. Jeszcze zdązy mieć dzieci a 17 lat to żaden
          wiek na zakładnie rodziny.
          • magdarog Re: Usuń jak najszybciej. 12.08.05, 16:32
            Lipcowa juz ci napisalam ze ja w tym wieku bylam juz matka i tylko mi to na
            dobre wyszlo mimo to skonczylam lo zdalam mature i jestem na studiach wiecej
            dowodow??A ty usunelabys swoje dziecko noszone pod brzuchem ??mimo wieku?? w
            sumie wcale bym sie nie zdziwila sadzac po tym co piszesz... pozdrawiam
            • 18lipcowa Re: Usuń jak najszybciej. 12.08.05, 16:38
              magdarog napisała:

              > Lipcowa juz ci napisalam ze ja w tym wieku bylam juz matka i tylko mi to na
              > dobre wyszlo

              Nie wiem jak ciąża 17 latki moze wyjsc na dobre?

              mimo to skonczylam lo zdalam mature i jestem na studiach wiecej
              > dowodow??


              A ty usunelabys swoje dziecko noszone pod brzuchem ??mimo wieku??

              Teraz nie. W wieku 17-18 lat TAK.

              w
              > sumie wcale bym sie nie zdziwila sadzac po tym co piszesz... pozdrawiam
              • ola.167 Re: Usuń jak najszybciej. 12.08.05, 16:51
                moze wyjsc na dobre.ma sie wtedy wieksza motywacje.znam wiele dobrych przykladow
                (sama jestem jednym z nich)ze mimo zostania mama w mlodym wieku mozna cos
                osiagnac.ja mam wyksztalconych ,swiatlych rodzicow ktorzy bardzo pomogli
              • kuncwotek Re: Usuń jak najszybciej. 12.08.05, 18:09
                jak możesz dziecko nazywać kłopotem??? To co proponujesz tej dziewczynie to
                zabójstwo! Bo czym różni się płód od niemowlaka? To że jeszcze jest bardzo
                malutki nie znaczy że nie istnieje. Boże Święty to jest człowiek który rozwija
                się! Zastanów się najpierw nim coś napiszesz!
                • dupa_pawiana Re: Usuń jak najszybciej. 15.08.05, 13:11
                  Nie myśli nie czuje nie rozmnaża się = można usunąć
                  Zachowaj te katolickie brednie dla siebie!
      • wieczna-gosia pomijajac merytoryczna strone rady... 12.08.05, 21:34
        to sie pod naklanianie do przestepstwa kwalifikuje. Aborcja drogi lipcu jest w
        Polsce prawnie zabroniona. Fundniesz jej? znajdziesz lekarza, ktory lamie prawo?
    • sylaba_01 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 12.08.05, 18:24
      Po co ciągniecie ten wątek? Przecież to podpucha...
      • adka3 Do Lipcóweczki!! 12.08.05, 22:01
        Wiesz nie znam Cię i poznać bym nie chciała. Nie wiem czy jestes taka głupia
        czy tylko udajesz. Wiesz jakie moga byc konsekwencje takiego zabiegu
        (teoretyzując)fizyczne i psychiczne?. Chyba nie wiesz czym dla kobiety jest
        utrata dziecka - nawet tego w łonie. Nie szkoda słów, moze gdyby Tobie sie to
        przytrafiło otworzyłabyś oczy. Bedziesz napewno cudowna matką..... szczególnie
        jesli będziesz miała kiedyś córkę ( amoże już masz - nie wiem) czułą,
        wyrozumiałą i wspierajacą swoje dziecko. Mozna sobie wyobrazić. Tylko
        wsółczuC.
        • annam21 Re: Do Lipcóweczki!! 12.08.05, 22:07

        • 18lipcowa Re: Do Lipcóweczki!! 12.08.05, 23:22
          adka3 napisała:

          > Wiesz nie znam Cię i poznać bym nie chciała. Nie wiem czy jestes taka głupia
          > czy tylko udajesz. Wiesz jakie moga byc konsekwencje takiego zabiegu
          > (teoretyzując)fizyczne i psychiczne?. Chyba nie wiesz czym dla kobiety jest
          > utrata dziecka - nawet tego w łonie. Nie szkoda słów, moze gdyby Tobie sie to
          > przytrafiło otworzyłabyś oczy. Bedziesz napewno cudowna matką.....
          szczególnie
          >
          > jesli będziesz miała kiedyś córkę ( amoże już masz - nie wiem) czułą,
          > wyrozumiałą i wspierajacą swoje dziecko. Mozna sobie wyobrazić. Tylko
          > wsółczuC.



          a Ty wiesz czym moze byc dla 17 latki wczesne macierzynstwo?
          • wieczna-gosia Re: Do Lipcóweczki!! 13.08.05, 00:18
            co nie zmienia faktu ze doradzasz przestepstwo i moja prywatna opinia o aborcji
            nie ma nic do rzeczy.
            • dupa_pawiana Re: Do Lipcóweczki!! 15.08.05, 13:13
              W Polsce to przestępstwo w innych krajach nie jak się postarasz to załatwisz
              legalnie
      • wieczna-gosia no wiemy wiemy ;) 13.08.05, 00:19
        ale kazdy sie moze pobawic. Zamiast rzniecia polecam walenie konia, ekologiczne
        i antykoncepcyjne smile
        • marta_st Re: no wiemy wiemy ;) 13.08.05, 10:16
          hehehehe ale się uśmiałam, a po pierwszych słowach tego postu można stwierdzić,
          że to prowokacja i głupi żart. Puknij się kobito (chłopie) w baniak!
          • superslaw Re: no wiemy wiemy ;) 13.08.05, 10:23
            Wiecie co dziewczyny!Żeby robić sobie głupie żarty na forum dla kobiet w ciąży!
            Gdzie dzielimy się radościami , smutkami i obawami! To już szczyt chamstwa! No
            coż widocznie niektóre z nas nie wiedzą że przyzwoitość wymaga nie żartować
            głupio z takich tematów!!
            Pozdrawiam ciężarna żona slawsupera i mama szescioletniej Domci....
    • martina.15 a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 10:47
      ja krotko- mam 18 lat, idzie 4ty miesiac,jestem z ukochanym facetem 4 lata i tak
      naprawde troche sie cieszymy z dzidziusia- predzej czy pozniej bysmy je mieli.
      nie trafilam prosto w owu, ta przesunela mi sie prawie tydzien stad ta wpadka
      ale chocby wiedzialam jak funkcjonuje moj organizm. i to bedzie dziecko z
      milosci a nie z rzniecia. rodzice wiedza i tyle ile mogli przeszli z tym do
      porzadku dziennego. mam zamiar skonczyc szkole i moze po roku przerwy pojsc na
      studia bo wiem ze mam pomoc a to jest w moim zasiegu.
      nie usuwaj! powiedz rodzicom i:
      - doczekaj do konca 3 miuesiaca i wyjedz na "oboz jezykowy za granice"-teraz nie
      jest tak ciezko zwiac z miasta na pol roku. oddajesz, podpisujesz papiery i
      wracasz do normalnego zycia.
      - jak masz wiecej szczescia trzymasz glowe wysoko, idziesz do skzoly z brzuchem
      rodzisz i wychowujesz sama. i jakos dajesz rade, choc z twojego postu widac ze
      raczej to nie jest opcja dla ciebie.

      [url=www.baby-gaga.com/]https://tickers.baby-gaga.com/p/dev036pr___.png[/url]
      • annam21 mloda,madra i odpowiedzialna:) 13.08.05, 10:53
        az milo bylo cie czytacsmile!wpadka wpadka dziecko dzieckiem.bravo!
      • 18lipcowa Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 10:54

        > - doczekaj do konca 3 miuesiaca i wyjedz na "oboz jezykowy za granice"-teraz
        ni
        > e
        > jest tak ciezko zwiac z miasta na pol roku. oddajesz, podpisujesz papiery i
        > wracasz do normalnego zycia.


        że co????????
        oddajesz?????? do domu dziecka? biedne dziecko, to juz lepiej usunąć.
        • wieczna-gosia Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 10:58
          lipcowa sadze ze na legalnego noworodka z czystymi papierami to sie kilkanascie
          par malzenskich rzuci. I dom dziecka raczej mu nie grozi.
          • 18lipcowa Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 10:59
            wieczna-gosia napisała:

            > lipcowa sadze ze na legalnego noworodka z czystymi papierami to sie
            kilkanascie
            > par malzenskich rzuci. I dom dziecka raczej mu nie grozi.


            tak, to ciekawe czemu domy dziecka są cały czas pełne...
            • wieczna-gosia Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 11:02
              bo niewielu ludzi oddaje noworodki z legalnymi papierami.
              • mkolaczynska Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 16.08.05, 15:36
                A ty rozumiem uważasz że kobieta będąca w ciąży niechcianej powinna tak:
                opłacić ginekologa brać witaminy dobrze się odżywiać. Generalnie dbać o siebie
                i dziecko za swoje pieniądze. Potem opłacić jakiś ludzki poród i za darmo oddać
                swoje dziecko do adopcji. Podkreśle jeszcze że dla mnie nie jest najważniejszy
                aspekt finansowy niemniej on istnieje.
                Więc oddaje to dziecko za darmo mimo że sama poniosła pewne koszty(w mojej
                ciąży więcej jedzenia leki+witaminy ginekolog, średnio cirka 200zł miesięcznie-
                takie są koszty zadbanej ciąży, a bywają i większe) słowem poniosła te koszty
                urodziła- poniosła trudy bycia w ciąży i porodu(duży to trud jak same piszecie
                na innym wątku) i ma je oddać za 0zł tak? Bo rozumiem że to masz na myśli.
                Kobieto nawet instytucje zajmujące się legalną adopcją pobierają od przyszłych
                rodziców pewne kwoty aby opłacić swoje działanie(to raczej spore pieniążki
                dodam), a ta biedna kobieta która poniesie największe koszty tej całej operacji
                zarówno na psychice jak i fizycznie ma po prostu oddać? Wolałabym
                jednak "odsprzedać"(inaczej aby pokryto mi koszty ciaży wink-jak kto woli)
                przynajmniej byłabym pewna że ktoś docenia moje poświęcenie bo ja uważam ze to
                pościęcenie i to wielkie. Znacznie łatwiej jest jednak w pore usunąć ciąże
                niechcianą.
                • survvivve a ja mam 30 ;) 16.08.05, 15:57
                  o czym w ogóle ta dyskusja...kazda z nas jest inna i znajduje sie w innych
                  okolicznościach i postapiłaby tak czy inaczej. I jesli to nie podpucha, to
                  laska zrobi tak, jak bedzie uważała za stosowne-my jej na pewno nie pomożemy;
                  wiem natomiast jedno - czego by nie zrobiła i tak będzie źle, bedzie sie
                  zasanawiała, co by było, gdyby wybrała drugi wariant.........
        • pimpek_sadelko Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 10:58
          18lipcowa napisała:
          > że co????????
          > oddajesz?????? do domu dziecka? biedne dziecko, to juz lepiej usunąć.
          >
          widac, ze brakuje Ci elementarnej wiedzy. na malutkie dzieci czekaja kolejki
          tych, ktorzy sami nie moga miec dzieci.
          a w ogole to co za czlowiek z ciebie, jesli wolisz zabic niz oddac komus do
          wychowania/kochania?
          naprawde przerazasz mnie... frankensteinsad.
          • 18lipcowa Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 11:00

            > widac, ze brakuje Ci elementarnej wiedzy. na malutkie dzieci czekaja kolejki
            > tych, ktorzy sami nie moga miec dzieci.
            > a w ogole to co za czlowiek z ciebie, jesli wolisz zabic niz oddac komus do
            > wychowania/kochania?

            Nie zabić tylko przerwać ciążę. Ja w tym widzę roznice, Ty nie.


            > naprawde przerazasz mnie... frankensteinsad.
            >
            • pimpek_sadelko Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 11:01
              a ciaza to nie dziecko?
              to co ja nosze w sobie Twoim zdaniem?
              • 18lipcowa Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 11:03
                pimpek_sadelko napisała:

                > a ciaza to nie dziecko?
                > to co ja nosze w sobie Twoim zdaniem?

                dla mnie kilkutygodniowy zarodek czy tam embrion to nie dziecko, nie człowiek.
                Wybacz, ale ja tak sądzę i mam do tego prawo.
                Sama bym ciązy nie usunęła teraz w mojej sytuacji, ale
                -jakbym miała 17 lat, LO w trakcie - jak najbardziej. Po co sobie komplikować
                zycie na starcie?
                • pimpek_sadelko Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 11:05
                  widze ze w tym watku tez nie pogadamysmile.
                  milego dnia!
                  • 18lipcowa Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 11:08
                    pimpek_sadelko napisała:

                    > widze ze w tym watku tez nie pogadamysmile.
                    > milego dnia!

                    No nie pogadamy, bo mamy odmienne zdanie.
                    Każdemu jest łatwo doradzać jak jest w super sytuacji albo tak jak Wy - jest w
                    ciązy.
                    Tylko nie każdy ma wsparcie w rodzinie, chłopaku ,nie każdy ma środki finansowe
                    na dziecko. Co? Dacie jej? Pomożecie?
                    Nie. Tylko gadać umiecie, a dziewczyna młoda jest, nie poradzi sobie, ale co
                    tam - ważne że dzidzi jest bo to radośc.
                    Tak, radość- jak jest chciane, planowane. Inaczej- dla nastolatki- wielka
                    tragedia.
                    • wieczna-gosia Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 11:27
                      18lipcowa napisała:

                      Co? Dacie jej? Pomożecie?
                      > Nie. Tylko gadać umiecie, a dziewczyna młoda jest, nie poradzi sobie, ale co
                      > tam - ważne że dzidzi jest bo to radośc.
                      > Tak, radość- jak jest chciane, planowane. Inaczej- dla nastolatki- wielka
                      > tragedia.
                      >
                      >
                      odwrocmy pytanie. a ty jej dasz? Pomozesz? skrobanke zalatwisz (jak juz pisalam
                      nielegalna w mieszkaniu prywatnym)?
                      takie samo bez sensu twoje gadanie jak i nasze a poscik to podpucha tak czy
                      inaczej.
                  • annam21 Re: a ja mam 18 lat i jestem w ciąży 13.08.05, 11:12
                    domy dziecka sa wypelnione po pierwsze starszymi dzieciakami, jesli sa male
                    dzieci to tylko dlatego ze ich puste matki zostawialy je w smietynjkach albo u
                    kogos pod drzwiaminiestety to nie wystarcz,pozniej sad latami szuka takiej
                    idiotki ktora laskawie zrzecze sie praw rodzicielskich,tylko ze czasem moze byc
                    juz za pozno.A oddanie dziecka to piekna i odpowiedzialna decyzja.jak ktos
                    decyduje sie na seks,to powinnien liczy sie z tym ze moze byc z tego baby-to
                    sie nazywa odpowiedzialnosc!Jak niechcesz miec dziecka w wieku 17 lat i wiesz
                    ze jak wpadniesz to usuniesz to odusc sobie sex.Bo to zabawa dla dorosylch
                    epocjonalnie ludzi.
                    • 18lipcowa zagadka 13.08.05, 11:26
                      annam21 napisała:

                      > domy dziecka sa wypelnione po pierwsze starszymi dzieciakami, jesli sa male
                      > dzieci to tylko dlatego ze ich puste matki zostawialy je w smietynjkach albo
                      u
                      > kogos pod drzwiaminiestety to nie wystarcz,pozniej sad latami szuka takiej
                      > idiotki ktora laskawie zrzecze sie praw rodzicielskich,tylko ze czasem moze
                      byc
                      >
                      > juz za pozno.A oddanie dziecka to piekna i odpowiedzialna decyzja.jak ktos
                      > decyduje sie na seks,to powinnien liczy sie z tym ze moze byc z tego baby-to
                      > sie nazywa odpowiedzialnosc!Jak niechcesz miec dziecka w wieku 17 lat i wiesz
                      > ze jak wpadniesz to usuniesz to odusc sobie sex.Bo to zabawa dla dorosylch
                      > epocjonalnie ludzi.


                      Co bardziej ją obciąży psychicznie?
                      - oddanie swojego dziecka? czy aborcja? Jestem pewna że to 1.
                      • wieczna-gosia Re: zagadka 13.08.05, 11:29
                        zalezy. Dla ciebie, ktora embrionika nie uwazasz za dziecko, lepsze jest to
                        pierwsze. Dla osob, ktore ukierunkowane sa na pro life juz poronienie samoistne
                        to tragedia. O skrobance wole nie myslec.
                        • dupa_pawiana Re: zagadka 15.08.05, 13:18
                          Bo ty wrażliwa jesteś za bardzo
                          Embrion to nie człowiek ale dopiero piotencjalna możliwość jego wytworzenia
                          Embrion nie myśli i nie czuje jest jak komar którego można rozgnieść bez
                          żadnych wyrzutów sumienia pogódź się z tym taka jest prawda!
                        • mkolaczynska Re: zagadka 16.08.05, 15:43
                          wieczna-gosia napisała:

                          > zalezy. Dla ciebie, ktora embrionika nie uwazasz za dziecko, lepsze jest to
                          > pierwsze. Dla osob, ktore ukierunkowane sa na pro life juz poronienie
                          samoistne
                          > to tragedia. O skrobance wole nie myslec.
                          Bardzo współczuć należy kobiecie która poroniła, bardzo tez nalezy współczuć
                          takiej która jest w ciazy niechcianej. Należałoby kazdą jej decyzje uszanować,
                          wspomóc psychologicznie itd.
                          Niestety dziecko niechciane to dla kobiety wielka trauma. Przykro że większość
                          ludzi tego zrozumieć nie chce i nie próbuje, a matką się podobno zostaje na
                          całe zycie nawet jeśli się dziecko oddaje do adopcji.
    • mama_jej Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 13.08.05, 11:12
      ja tez jestem mlodą mamą. mialam 17 lat i kilka miesięcy gdy urodziłam córcię.
      Dwa miesiące temu wziełam ślub z jej ojcem i za jakies dwa tygodnie
      przeprowadzamy sie do naszego pierwszego wlasnego mieszkania (do tej pory
      wynajmowalismy jednopokojowe). W miedzyczasie skonczylam szkole, wlasnie
      zaczynam studia. I wcale nie uwazam sie za zla matke. Ciąża i narodziny dziecka
      dodają sił i zycie nabiera wielkiego sensu...
      Przemysl sprawe
    • martina.15 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 13.08.05, 12:11
      wiecie co, nie ma co tu w ogole odpisywac na posty tej idiotki lipcowej ktora
      nie wie chyba co to znaczy dobre zachowanie i tzw. netykieta- czyli nie piszemy
      wszystko wszedzie w necie- jest tutaj dziewczyna ktora potrzebuje pomocy nie zna
      zycia i moze lepiej jej jakos pomoc a nie pitolic sie z osoba ktora uwaza sie za
      najmadrzejsza na swiecie.
      co do oddawania mam dwa przypadki- babke ktora przyszla do gin 1 raz w 6mc i od
      razu powiedziala ze oddaje, a drugim sa moi znajomi ktorzy sa 15 lat po slubie
      starali sie dlugo i dostali 2 noworodki, dwoch codnych chlopcow, jeden ma ponad
      4 latka drugi-przecudny-pol roczku. obydwaj, i wojtus i stas byli od bardzo
      mlodych mam. takie dzieci, oddane w szpitalu maja 100% szans ze prosto z niego
      pojda w ramiona kochajacych go rodzicow. nie ma innej opcji i jezeli gosiek002
      nie bedzie miala wyboru to jest to naprawde dobra rzecz.

      acha.jak napisalam gdzie indziej, zglaszam do usuniecia posty lipcowej

      <a href='http://www.baby-gaga.com/'><img
      src='tickers.baby-gaga.com/p/dev036pr___.png' alt='new baby' border=0></a>
    • kamea78 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 13.08.05, 12:23
      Cóż za mierna prowokacja.

      Zasada nr 1 na forum: NIE KARM TROLLA, BO SIE SPOCISZ.
      • magdarog Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 13.08.05, 15:37
        Gdyby sobie lipcowa jak to ona nazywa''skomplikowala zycie na starcie'' moze
        mialaby wiecej szacunku do mlodych mam i do bycia w ciazy we wczesnym wieku ,a
        jej przyszlo chyba siedziec na stare lata bez faceta bez dzieci i jest
        poprostu starsza upierdliwa osoba z ktora nikt nie chce utrzymywac kontaktow
        (nie dziwie sie zreszta),ciekawe czy by tak samo myslala gdyby jej mama byla w
        ciazy w tym wieku i zastanawiala sie czy ja usunac czy nie ....W kazdym razie z
        tego co lipcowa pisze nie ma zielonego pojecia o byciu w ciazy macierzynstwie i
        wogoe o dzieciach ..i moze lepiej zeby tak zostalo po co maja sie jej dzieci
        meczyc pozdrawiam
    • kkasia8 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 14.08.05, 10:30
      To "fantastyczne" że w tych i tak ciężkich czasach dzieci mają dzieci.
      Zamiast się gzić z jakimś małolatem trzeba było poczytać o innydch formach
      zabezpieczeń niż prezerwatywa i problem z głowy.
    • lyka Dziwny post 15.08.05, 12:54
      Juz za samo słownictwo jest dziwny, podejrzewam, ze to podpucha
      • kokons Re: Dziwny post 16.08.05, 15:44
        Mam ochote skasowac ten post! Tylko jak to zrobic?!

        A moze czas go zignorowac i nie dopisywac nic wiecej?!
    • magdulka26 Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 16.08.05, 16:13
      dupa_pawiana napisał/a :

      >....Embrion nie myśli i nie czuje jest jak komar którego można rozgnieść bez
      żadnych wyrzutów sumienia pogódź się z tym taka jest prawda!

      Szkoda że nikt nie postąpił tak z tobą jak byłes/aś embrionem i z lipcową też.
      • mkolaczynska Re: Mam 17 lat i jestem w ciąży!!!! 16.08.05, 16:30
        magdulka26 napisała:

        > Szkoda że nikt nie postąpił tak z tobą jak byłes/aś embrionem i z lipcową też.
        >
        A co z tobą?
        Ja bym się godziła na usunięcie mnie przed 30 laty. Już teraz rozgrzeszam moja
        matke z możliwości takiego postępku smile, ale mnie chyba rodzice inaczej
        wychowali niż ciebie niestety. Ty nie bedziesz potrafiła zrozumieć nikogo kto
        nie mysli tak jak ty.
        Wielka chrześcijanka pewnie z Ciebie, która nie potrafiłaby wybaczyć wink he he
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka