Dodaj do ulubionych

sterylizator???

14.08.05, 13:11
Zastanawiam się nad kupnem sterylizatora - jednak nie wiem czy jest on tak
naprawdę bardzo potrzebny. Chciałam kupić z Aventu do mikrofali, jednak mam
za małą mikrofalówkę (ma on przystępną cenę). Chciałam zapytać bardziej
doświadczone przyszłe i obecne mamy czy jest sens go kupować?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • miii Re: sterylizator??? 14.08.05, 14:48
      a daj sobie spokój dziewczyno! po co ci tak naprawde? polożna w szkole rodzenia
      mówiła ze wyparzamy butelki do 1-mca. potem już zwyczjne mycie. poza tym jesli
      bedziesz karmic to zupełnie nie bedzie to potrzebne. szkoda kasy.
      pazdrawiam - mam trzylatka
    • poleczka2 Re: sterylizator??? 14.08.05, 21:37
      Ja też mam taki sterylizator Aventu i pomimo że córka ma 10,5 miesiąca używam
      go codziennie. Jak wyparzę te butelki to mam chociaż pewność, że są czyste.
      Można też myć w zmywarce ale ja zawsze za dużo mam naczyń i garów po całym
      dniu.
    • annam21 Re: sterylizator??? 14.08.05, 22:20
      tez sie nad tym zastanawialam,choc chce karmic piersia,wiec wymyslilam ze
      dopiero jak cos z tym nie wyjdzie(odpokac,bo tego sie bojesad) to polece ja lub
      maz i kupi,tylko fakt ja mam wszedzie blisko,i zajmie mi to 30 minut.pozdrawiam!
    • magdek2 Re: sterylizator??? 14.08.05, 22:23
      ja polecam, mnie się baaardzo przydał, kupiłam go już po urodzeniu sie małej,
      na poczatku wyparzałam laktator i butelkę w wodzie, gotując 5 minut według
      zaleceń, obłęd, wszystko było siwe od kamienia, w tej chwili nic sie nie
      osadza, ja mam avent parowy i polecam takie urządzenie, butelki wyparzam do tej
      pory i nie obchodzi mnie że niektórzy w ogóle tego nie robią, ich problem
    • ulpl Re: sterylizator??? 15.08.05, 15:01
      A ja polecam , przydał się od samego początku, i przy karmieniu piersią- bo
      ściągałam często. W mikrofalowym sterylizacja trwa ok.5 min, a i tak jak już
      ktoś pisał,żaden osad ani kamień nie zostaje tak jak po zwykłym wygotowywaniu.
    • kingaolsz Re: sterylizator??? 15.08.05, 15:14
      Mysmy uzywali takich woreczkow, do ktorych wlewalo sie troche wody ,
      wkladalo "sprzety", zamykalo i do mikrofali... bajka.. zadnego stania nad
      garnkiem z wrzatkiem itp.
      Ogolnie sterylizatory uwazam, za swietny wynalazek i oszczedzacze czasu.
      Sama sterylizowalam wiekszosc butelek i smokow do roku, bo czasem jak mylam to
      widzialam co potrafi sie dostac w zakamarki, a przeciez te sprzety dziecko
      glownie do buzi bralo. A tak bylam pewna czystosci.

      Pozdr
      Kinga
    • kotka.szrotka Re: sterylizator??? 15.08.05, 15:40
      Może to głupie pytanie ale czy można sterylizować w parowarze, ja mam taki
      Tefala? No bo jak jest sterylizator parowy Aventu?
    • amelia42 Re: sterylizator??? 15.08.05, 19:49
      Ja kupiłam Aventu z allegro. Nie ten do mikrofali tylko elektryczny, myślę że
      bardzo się przyda bo gotując sprzęty w garnku z wodą strasznie się niszczą.
      Poza tym znaczne to ułatwienie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka