20.08.05, 13:00
Staramy sie o dzidziusia już 3 miesiąc.W końcu nam się(chyba)udało.W środę
byłam u mojego gin.sprawdzić czy jestem w ciąży.Zrobił USG i stwierdził,że
coś tam widać ale nie może potwierdzić ciąży na 100%.Dał skierowanie na test
z krwi.Wyniki dostałam po południu.Wyszedł taki wynik )0952.Zadzwoniałam do
niego zeby powiedzieć mu jaki wyszedł wynik.Stwierdził,że wg tego wyniku jest
to 8/9 dzień.Powiedział,że mam powtózyć to badanie w środę i zobaczymy czy
rośnie.Nie wiem czy mogę się już cieszyć.Czy jeszcze niesmile?!
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: Bhcg 20.08.05, 13:07
      chyba sie pomylilas wpisujac wartosc hcg, bo jesli na poczatku faktycznie jest
      zero, czyli beta hcg,1 to zadnej ciazy nie ma. jesli to jest 952 to jest ok 4-5
      tc od OM.nie slyszalam takiego okreslenia jak 8/9 dzien ciazy.
      • pimpek_sadelko Re: Bhcg 20.08.05, 13:08
        pomylilam sie, mialo byc jesli wynik jest <1 to ciazy nie ma. zatem to zero na
        poczatku jest czy nie?
        no i jakie sa jdnostki badania? mIU czy ng?
        • beatabeatabeata Re: Bhcg 20.08.05, 13:13
          O wynikach dowiedziałam się telefonicznie.Dowiedziałam się tylko tyle,że beta
          wynosi 0.952mlU chyba.
          • pimpek_sadelko Re: Bhcg 20.08.05, 13:15
            beatabeatabeata napisała:

            > O wynikach dowiedziałam się telefonicznie.Dowiedziałam się tylko tyle,że beta
            > wynosi 0.952mlU chyba.

            to nie ma ciazy. przykro mi. ginekolog pewnie w telefonie uslyszal samo 952.
            nie wiem jak w Twoim lab, ale u mnie wynik dodatni to minimum 3 lub 4 jednostki
            miedzynarodowe ( takie jak Twoje).
          • beatabeatabeata Re: Bhcg 24.08.05, 23:26
            Miałyście rację,że nie jest to ciąża.Chociaż testu nie powtarzałam.We wtorek
            dostałam @.Zadzwoniłam do gin.i powiedział,że jest mu przykro,że mamy się dalej
            starać.Boję się czy wogóle mam jeszcze szanse na zajście w ciążę.W styczniu
            tego roku poroniłam i od tego czasu zaczęły się komplikacje.Jajniki przestały
            pracować i potrzebny był zabieg.Zabieg miałam robiony początkiem
            kwietnia.Lekarz powiedział,że w czerwcu możemy się już zacząć starać o
            dzidziusia.Od tego czasu sie staramy ale ciąży nie widać.Mam juz tego
            dosyć.Moja starsza córunia bardzo się cieszyła jak powiedzieliśmy jej,że
            będziemy mieć dzidziusia.Za bardzo się z tym chyba pospieszyliśmy.Będziemy
            dalej próbować,a jak tym razem się nie uda to się chyba załamięsad(.
      • ma.ry.ja.ne Re: Bhcg 20.08.05, 13:09
        Też mi sie wydaje,że jest coś nie tak.Sprawdź jeszcze raz wynik.
        • malgolkab Re: Bhcg 20.08.05, 13:48
          a tak nawiasem mowiac po co ten lekarz tak szybko robil usg?? jesli to
          faktycznie bylby 9 dzien, to przeciez wiadomo, ze nic by nie zobaczyl.
          • beatabeatabeata Re: Bhcg 24.08.05, 23:27
            Miałyście rację,że nie jest to ciąża.Chociaż testu nie powtarzałam.We wtorek
            dostałam @.Zadzwoniłam do gin.i powiedział,że jest mu przykro,że mamy się dalej
            starać.Boję się czy wogóle mam jeszcze szanse na zajście w ciążę.W styczniu
            tego roku poroniłam i od tego czasu zaczęły się komplikacje.Jajniki przestały
            pracować i potrzebny był zabieg.Zabieg miałam robiony początkiem
            kwietnia.Lekarz powiedział,że w czerwcu możemy się już zacząć starać o
            dzidziusia.Od tego czasu sie staramy ale ciąży nie widać.Mam juz tego
            dosyć.Moja starsza córunia bardzo się cieszyła jak powiedzieliśmy jej,że
            będziemy mieć dzidziusia.Za bardzo się z tym chyba pospieszyliśmy.Będziemy
            dalej próbować,a jak tym razem się nie uda to się chyba załamięsad(.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka