Dodaj do ulubionych

Przesądy w ciazy

22.08.05, 14:10
Jakie znacie przesady ktore mowi sie kobietom w ciazy, no i czy ma to w ogole
cos wspolnego z prawda. wiecie, np, takie, ze kobieta nie powinna chodzic po
polatanych kablach czy wiazac sznurkow bo dziecko bedzie obwiazane
pepowina....
Obserwuj wątek
    • kotka.szrotka Re: Przesądy w ciazy 22.08.05, 14:18
      Mnie uraczyła głupim gadaniem własna mama. Gdy podcięłam moje marniutkie włosy
      usłyszałam, że nie podcina się włosów w ciąży bo się dziecku życie skraca, i że
      mam więcej nie podcinać. Zdołowała mnie okropnie głupotą i niepokojeniem mnie.
      Teraz myślę, że musiało jej się pomylić z niepodcinaniem dziecku włosków do
      skończenia 1-szego roczku. Jest chyba taki przesąd, ale jeszcze się nie
      zagłebiałam. Teraz się ukrywam z kompletowaniem wyprawki (co mi zresztą w ogóle
      nie idzie - kompletowanie) bo nie szykuje się niczego dziecku przed przyjściem
      na świat żeby nie zapeszyć, bo znajomi kiedyś przyszygotowali wszystko i
      dziecko urodziło się martwe. Już widzę jak po urodzeniu małego mąż sam lata i
      kupuje te wszystkie kaftaniki, wózki itd. I nie nosi się łańcuszków na szyi bo
      dziecko okręci się pępowiną.
    • budzik11 Re: Przesądy w ciazy 22.08.05, 15:33
      1. Nie zagląda się przez dziurkę od klucza (dziecko będzie miało zeza)
      2. Nie wolno w razie przestraszenia się np. myszą złapać się za jakąś część
      ciała (np. za policzek) bo dziecko będzie miało "myszkę
      3. Powyższe w wersji z pożarem - będzie miało czerwoną plamę
      4. Nie podcina się włosób
      5. Nie podaje do chrztu innego dziecka (nie wiem, dlaczego)
      6. Nie uczestniczy się w pogrzebie (nie wiem, dlaczego)
      7. Ciężarnej należy we wszystkim ustępować, bo inaczej będzie w domu plaga
      myszy ("Ciężąrnej zniewaga - w domu myszy plaga")
      8. Dotknięcie brzucha ciężąrnej przynosi szczęście (dotykającemu)
      9. O łańcuszku i sznurach było - zaplącze się pępowina
      10. Nie przechodzi się pod drabiną - nie wiem, dlaczego
      11. Nie powinno się malować (makijaż) - nie wiem, dlaczego
      12. Nie wolno kupować nic dla dziecka przed porodem (zwłaszcza wózka i
      łóżeczka) - bo urodzi się chore, albo martwe.
      Pewnie jeszcze jakieś przesądy znam, ale nie przychodzą mi teraz do głowy. Nie
      wierzę w nic, co wyżej napisałam, wg. mnie to kompletna bzdura i zabobony.
      wykorzystuję czasem pkt. 7 - w żartach powtarzam to mężowi jak nie chce czegoś
      zrobić smile))
    • kamea78 Re: Przesądy w ciazy 22.08.05, 16:39
      Nie nalezy się myć do dnia porodu, bo nie wiadomo, czy podczas mycia sie wody
      nie odejdą wody i dziecko się udusi...
      Ale hardcore co? podobno pacjentki, które nie witały sie z wodą przez kilka
      miesiecy nadal się zdarzaja.
      • patoga Re: Przesądy w ciazy 22.08.05, 16:46
        O tak słyszałam że jeszcze takie bywają !

        Niektóre młode mamy wierzą jeszcze w przesądy typu "jak się wystraszysz i
        dotkniesz brzucha to tam dziecko będzie miało plamkę..."

        Z kompletowaniem wyprawki to najbardziej moja teściowa mnie dobiła. Niby taka
        tolerancyjna i oświecona kobieta, ale jak postanowiłam kupić wózek to
        oczywiście, po co, a gdzie będzie stał, a sie nie kupuje ("czemu?" "no bo sie
        nie kupuje wcześniej") bo nigdy nic nie wiadomo, bo może i przez trzy miesiące
        nie będziesz wychodzić i takie duperele. Tak mnie zdenerwowała że na nią
        nakrzyczałam - moje dziecko urodzi się zdrowe i będziemy spacerować już po 2
        tygodniach!!!
        Oczywiście na spacery też nie można wychodzić dopóki się dziecka nie ochrzci ale
        to już przesądy po porodzie.... smile
    • mika_p Re: Przesądy w ciazy 22.08.05, 16:47
      Moja kolekcja:
      amanda.radom.net/~mika_p/przesady.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka