Dodaj do ulubionych

podejscie lekarza - skandal!!!

30.08.05, 13:19
witam!W grudniu 2004 poronilam,w marcu ciąża biochemiczna, wczoraj upragnione
2 kreski na tescie ciazowym w drugim miesiacu staran. Wiec dzis wybralam sie
do ginekologa, nawet nie po to aby od razu potwierdzic ciąże bo byc moze to
jeszcze za wczesnie, ale z pytaniem i prosba czy moze jednak cos na
podtrzymanie, bo wiadomo ze z moim doswiadczeniem lepiej chuchac na zimne. A
ona do mnie: kto mnie tu zarejestrowal?? przeciez rejestracja do 12:00, a ona
przeciez musi stad wyjsc w koncu (a bylam u niej 12:10, ma przyjmowac do
13:00, a w miedzyczasie odbierala telefony i umawiala na prywatne wizyty.
Dalej zaczela gadac, ze po 2 poronieniach to ja nie powinnam ludzic sie na
ciaze, ale potraktowac to jak kolejne doswiadczenie, ze pewnie i tak z tej
ciazy nic nie bedzie!! I cytuje "by musiala mnie pani bardzo prosic, zebym
wypisala cos na podtrzymanie, bo to i tak nie ma sensu..." A za chwile
stwierdzila " no dobra, wypisze duphaston". I znow zaczela, ze przed chwila
odmowila 5 pacjentkom wizyte, a mnie przyjmuje, bo mam 2 kreski na tescie
i "to tak nie moze byc". Że sa limity w sierpniu juz przekroczone!!I jeszcze
bredzila, ale juz mi sie kreci w glowie od tego wszystkiego, jak cos mi sie
przypomni to napisze. Dodam, ze wczesniej chodzilam do niej i zawsze bylam
dosyc milo przyjeta. Ale naprawde po moich 2 poronieniach oczekiwalam czegos
innego. U mnie w przychodni nie ma innego ginekologa, ale i tak bede musiala
pewnie zrezygnowac z wielu rzeczy i zaczac chodzic prywatnie, bo przynajmniej
tam mozna spodziewac sie innego traktowania!!
Obserwuj wątek
    • izzunia Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:25
      po pierwsze zmien lekarza, po drugie napisz skarge z opisem zajscia do
      odpowiednich organow (jesli to przychodnia, to do jej przelozonych), takie
      podejscie jest co najmniej nie na miejscu.
      wiecej u takiego lekarza bym sie nie pojawila.
      • pimpek_sadelko Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:48
        po pierwsze nie ma cudownego leku podtrzymujacego ciaze.
        po drugie nie wiem czy ciaze biochemiczna, ktora zdazyla sie raz ktorykolwiek
        lekarz uzna za poronienie.zdrowe kobiety to czasami maja. to naturalne, choc
        wiem, ze przykre.
        po trzecie, jesli by ktos tak zrobil to po drugim poronieniu powinnas miec
        badania.
        a ze lekarka niemila? zmien ja. po co sie wzajemnie meczyc. jak ona nie lubi
        pacjentow to po co do niej chodzic?
    • bulbulina Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:26
      ja przed ciaza chorowalam na nadcisnieni, bralam leki.gdy wyszly dwie kreseczki
      (styczen)polecialam do przychodni zeby zapytac co i jak.czy dalej brac leki czy
      nie.to powiedziano mi ze moze mnie p.doktor przyjac w ...marcu.Smiechu
      warte...cala ciaze chodze prywatnie.place sporo, ale wiem ze przyjmuje mnie
      kompetentny lekarz(ordynator szpitala z reszta.warto inwestowac w swoje dziecko!
      powodzenia
    • nina78 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:28
      Przyznaje, zostalas potraktowana fatalnie.
      Przykre, ze w koncu mamy bezplatna sluzbe zdrowia, ale nie mozesz liczyc na
      godziwe traktowanie jak nie pojdziesz prywatnie...
      Skoro mialas juz takie doswiadczenia, naprawde radzilabym sie wybrac do bardzo
      dobrego specjalisty prywatnie, chociaz w tym poczatkowym okresie.
      Trzymam kciuki i cieplutko pozdrawiam,
      Nina
    • simonkapl Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:30
      Coz, prawdziwy skandal! Wypada tylko babsztylowi wspolczuc.Wiem, z enie kazdy
      moze sobie pozwolic na takie wydatki w budzecie, ale sprobuj isc prywatnie,
      oczywiscie nie do tej jedzy.Bedziesz spokojniejsza i na pewno sie uda.Gadaniem
      babsztyla sie w ogole nie przejmuj.Tak sobie mysle, ze chyba to tylko w Polsce
      moze sie zdarzyc, szkoda gadac.
    • martusia251 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:42
      Najlepiej złóż skargę i zmień ginekologa. Nie musisz koniecznie chodzić
      prywatnie, napisz z jakiego miasta jesteś i napewno ktoś Ci poradzi
      państwowego.
      • simonkapl Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:43
        Tyle, ze w niektorych miastach jest tylko jeden ginekolog panstwowy.
        • martusia251 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:48
          To prawda, ale może jest z większego miasta i cos da się zaradzić, bo koszt
          prywatnego jest naprawdę duży. Niestety takie zachowanie państwowych lekarzy
          jest co raz częściej spotykane. Ale są jeszcze lekarze z prawdziwego zdarzenie.
          • gosia_grabosia Re: podejscie lekarza - skandal!!! 31.08.05, 12:59
            To prawda, tak jak mój smile Super człowiek!!!!
    • mamadawidka Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:45
      Naprawdę przykre!!!
      Warto jednak zrezygnować z paru rzeczy, żeby zafundowac sobi e prywatne wizyty,
      bo sama widzisz, że bez tego sienie obejdie, a dziecko najważniejsze!!!
      Zwłaszcza po takich przejściach jak Twoje!!!

      Dodam tylko, że sama kiedyś spotkałam się z podobną sytuacją jeszcze jako
      nastolatka. Leczyłam się w przychodni u b. dobrego ginekologa juz od pierwszej
      miesiączki, bo miałam straszne problemy z miesiączkowaniem. No i kiedyś mój
      lekarz był na L4 i zastępowała go jakaś młoda babka. Powiedziałam jej, że nie
      mam miesiączki od trzech miesięcy i b. źle się czuję i żeby przypisała mi taki
      zastrzyk na wywołanie, który mój lekarz daje mi w takiej sytuacji. Miałam wtedy
      15 lat i byłamdziewicą, w dodatku poszłam z mamą, a ona wpierała mi, że na
      pewno jestem w ciąży. Mówiłam, żeby zerknęła do kartoteki, a ona swoje. Chciała
      mnie badać, jak dorosłą kobietę, więc się przestraszyłąm, że cnote stracę z
      kobietą smile Moja mama narobiła tyle szumu, że cała przychodnia słyszała, ale
      recepte na zastrzyk dostałąm i @ miałam tego samego dnia. Od tej pory chodzę
      tylko do mężczyzn smile i to prywatnie, odkąd zaszłam pierwszy raz w ciążę. Ale
      myślę, że po tym porodzie (jestem już na dniach smile zacznę chodzic znowu do
      przychodni, bo szkoda mi płacić 100zł za receptę.

      Zainwestuj w siebie i upragnione dziecko!!!
      Powodzenia~!!!
    • gogo2 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:46
      Okropieństwo, bardzo ci współczuję, przecież ty potrzebujesz teraz wsparcia a
      nie takich idiotycznych tekstów od lekarza. Nie przejmuj się, zmień lekarza
      (ten być może sugerował jakąś łapówkę?). Na pocieszenie powiem ci,że ja też
      jestem po 2 poronieniach, trzecia ciąża zakończyła się szczęśliwie mam 10m-
      cznego synka-zdrowego. Będzie dobrze. Trzymaj się.
      P.S. po 2 poronieniach byłam u wielu lekarzy i nikt mnie tak nie traktował, a
      wręcz przeciwnie.Znalazłaś przyczynę poronień?
    • buka22 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:47
      A ja myślę,że zanim pójdziesz prywatnie to spróbuj podreptac gdzies do
      przychodni, która ma podpisany kontrakt z NFZem , przychodni prywatnej.Albo
      poradni przyszpitalnej, gdzie będziesz rodzic.Absolutnie się nie zgadzam,ze
      tylko wizyta prywatna zapewni wlasciwe traktowanie, piszę to na podstawie
      wlasnych doświadczen i tego co obserwuje w przychodni przyszpitalnej w Lublinie
      na Krasnickiej.Rozmawiałam tez z innymi dziewczynami ( podczas krótkiego pobytu
      na patologii)i zdania są podobne.
      Sama chodzilam do lekarza w przychodni prywatnej, nic nie płaciłam a byłam
      traktowana super.Trzymaj sie i olej tego potwora w kitlu.))))))
    • anianska Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:47
      Nie daj się zdołować lekarce. Zapytaj znajomych, moze w innej przychodni jest
      jakis ludzki lekarz przyjmujacy na warunkach NFZ. Ja znam takiego, ale to w
      Gliwicach, ewentualnie w Zabrzu. Pozdrawiam i życzę odrobiny uśmiechu.
    • marciazab Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:53
      Ja chodzę do prywatnego. Kupe kasy bo co miesiąc trzeba biegać ale za to jest
      do mojej dyspozycji pod komórką 24h/dobę. Jak coś się dzieję albo mi się zdaje,
      że się dzieje to mogę zadzwonić albo sms napisać.. nie denerwuje się
      niepotrzebnie bo zaraz wszystko mi wyjaśnia. Na imrezy (z przyczyn oczywistych)
      nie wydaję to mam na lekarza wink
      A to co Ciebie spotkało to skandal - niezłe hamstwo!, do gazet się w sam raz
      nadaje.
      Powodzenia!
      Trzymam kciuki żeby było wszystko ok!
    • bonnie75 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 13:58
      To jest jakas makabra!
      A juz tekst o wyczerpanych limitach na sierpien powalil mnie z nog. A co to
      nas - pacjentki moga obchodzic jakies tam ich limity? (Moze ja - nauczycielka
      tez zaloze jakies limity, dajmy na to na piatki i czworki i jak dziecko
      przyjdzie bardzo dobrze przygotowane to mu powiem "Niestety kochanie, ale
      limity mi sie wyczerpaly i dzis mozesz dostac tylko trojke"))
      Niestety tez spotkalam sie z tym terminem, kiedy pani doktor przez pol wizyty
      wahala sie, czy wypisac mi skierowanie na morfologie i mocz, czy nie poczekac
      jeszcze z miesiac, bo ona ma juz wyczerpane limity.
      Chyba do usranej (przepraszam) smierci bede powtarzala, ze nasza sluzba zdrowia
      to burdel jakich malo na swiecie.
      • simonkapl Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 14:00
        Niestety, masz racje.Ja od pewnego czasu mieszkam za granica i jestem
        zszokowana jak dobrze pacjent jets traktowany, jak latwo jets zalatwic kazda
        rzecz i do tego ubezpieczenie zwraca co miesiac koszty wizyt i lekow.A koszty
        ubezpieczenia nie sa duze.
        • malgoska4 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 14:11
          Ja też ci radzę zglosić się do poradni przyszpitalnej, i to w szpitalu
          specjalistycznym, posiadającym poradnię patologii ciąży, bo tam na pewno znajdą
          się lekarze, którzy ci pomogą.
          • pimpek_sadelko Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 14:14
            malgoska4 napisała:

            > Ja też ci radzę zglosić się do poradni przyszpitalnej, i to w szpitalu
            > specjalistycznym, posiadającym poradnię patologii ciąży, bo tam na pewno
            znajdą
            >
            > się lekarze, którzy ci pomogą.
            nie wiem jak w innych miastach, ale w olsztynie do takiej poradni czeka sie
            miesiacami...limity moje drogiesad
          • ania_fg Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 14:20
            Ja bylam wlasnie w poradni przyszpitalnej. Jestem z Bydgoszczy. Nie wiem czy
            obowiazuje w naszym kraju jeszce tzw. rejonizacja, bo jesli tak to nie moge sie
            udac do innego ginekologa w innej przychodni. Poza tym w tej mojej przychodni
            przyjmuje tylko jeden ginekolog - wlasnie ta pani!!!!
            • malgolkab Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 14:31
              nie ma rejonizacji, mozesz isc gdzie chcesz
      • zzz12 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 14:30
        A juz tekst o wyczerpanych limitach na sierpien powalil mnie z nog

        To dobrze..moze nastepnym razem-przy urnie wyborczej zastanowisz sie, przy
        czyim nazwisku i jakim ugrupowaniu stawiasz krzyzyk.. Za limity podziekuj NFZ-
        owi. Nie dziw sie lekarce, ze nie chce przyjmowac ponad limitem, bo to oznacza
        prace za darmo. czy Ciebie ktos zmusza do wykonywania pracy, za ktora nie
        dostaniesz pieniedzy? Albo- co gorsza- musisz doplacic (jesli lekarz to
        pracownik zatrudniony w tymze ZOZie- moze szefostwo mu potraca z pensji za
        ponoszone koszty przyjec ponadstandardowych?)Ze byla niemila- fakt, przykre i
        malo profesjonalne, ale lekarz tez czlowiek i ma prawo byc zmeczony,
        rozdrazniony, zly. czy Wy zawsze jestescie w wysmienitych humorach w pracy?
        Autorko watku: nie wiemy, jak Ty sie zachowywalas, jakie teksty padaly z Twoich
        ust (moze rownie uprzejme?). Ale mysle, ze tez nie bylas w porzadku: moglas
        wpierw zadzwonic do przychodni, umowic sie na termin lub dowiedziec sie, w
        jakich godzinach mozesz sie zglosic. Lekarka nie ma obowiazku pracowac poza
        godzinami pracy, o ile zycie pacjenta nie jest zagrozone (a Twoje najwyrazniej
        nie bylo), a tym bardziej za darmo. Byc moze spieszyla sie do innej pracy, skad
        za chwile inna rozzalona pacjentka zacznie sie skarzyc na forum, ze lekarka
        miala przyjsc o 13, a przyszla o 14.30.. Ty ze zrozumialych wzgledow jestes
        przewrazliwiona na punkcie swojej ciazy, ale mimo to niekoniecznie musisz miec
        wskazania, zeby byc przyjeta TU i TERAZ,NATYCHMIAST. Tez nie bylas w porzadku.
        IMHO.
        • patoga Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 14:41
          Ja w tym miesiącu u mojego lekarza też spotkałam się z terminem "limity na
          sierpień" tyle że jak mnie cholera zapisywał to nie mógł powiedzieć że bierze
          urlop dnia tego i tego i przyjmuje tylko prywatnie. Ja dreptam do niego (a
          miałam zagrożenie porodem przedwczesnym) a tutaj karteczka że lekarz nie
          przyjmuje. Na szczęście po rozmowie z położną udało się mnie wcisnąć przed
          pacjentki przyjmowane prywatnie ale morfologie i mocz musiałam zrobić na koszt
          własny...
        • ania_fg do zzz12 30.08.05, 14:58
          Dziewczynoo, czy Ty umiesz czytac?? Zarzucasz mi jakies glosowanie na kogos
          podczas wyborow??? PO 1-e Jak chcesz wiedziec to nie chodze wogole na wybory,
          bo kogokolwiek by nie wybrac to i tak jest zle w naszej Polsce. Po 2-gie co tak
          bronisz tej lekarki?Mam sie nie dziwic ze sa limity, tak? A czy ja komus kradne
          pieniadze?Ja pracuje.Oplacam skladki, wiec tez czegos oczekuje. Rozumiem, ze
          lekarka miala prawo mowic ze najprawdopodobniej nic z mojej ciazy nie bedzie bo
          miala... zly humor.
          Pytasz, czy mnie ktos zmusza do wykonywania pracy za darmo- Odpowiem Ci ze
          pracuje jako nauczyciel i co roku prowadze ok. 4 godzin fakultetow za darmo, bo
          jesli nie to pani dyrektor moze na moje miejsce zatrudnic innego nauczyciela,
          ktory z checia poprowadzi 10 h fakultetow za darmo. Moze i lekarka byla
          rozdrazniona i zmeczona, ale nie powod zeby gadac takie rzeczy. Jesli chcesz
          wiedziec to nawet jej nie odpyskowalam, bo taka moja natura. WIEC SKORO nie
          wiesz jak bylo to po prostu nie wypowiadaj sie w tej kwesti. DZiewczyno, skoro
          cos pisze na forum, to chyba zeby nie zostac przez nikogo oskarzona, ze ja cos
          zle zrobilam, musialabym opisac krok po kroku jak weszlam do przychodni,
          podeszlam do okienka, wyciagnelam legitymacje ubezpieczeniowa itp bo piszesz
          bzdury w stylu " moglas wpierw zadzwonic do przychodni, umowic sie na termin
          itp.Ja chodze do tej przychodni i do tej ginekolog 3 lata. I zawsze szlam sie
          zarejestrowac tego samego dnia, co wizyta i nie bylo problemu. Moim zdaniem,
          skoro rejestracja czynna do 12 to powinny mnie te panie w rejestracji
          uprzedzic. Nie rozumiesz ze ona usilowala rozladowac swoj gniew wlasnie przez
          te niedoinformowane panie w rejestracji!?!?!I jeszcze jedno - bo widze ze
          naprawde nie umiesz czytac. Ja bylam u niej krotko po 12, a ona przyjmuje do
          13, wiec nie przyjela mnie poza godzinami pracy, lecz w ramach PRACY. A to ze
          gdzies po pracy przyjmuje prywatnie to mnie guzik obchodzi. JA tez po pracy
          udzielam korepetycji, i nie urywam sie przez to ze szkoly szybciej i nie
          wychodze przed dzwonkiem, rozumiesz?!
          • simonkapl Re: do zzz12 30.08.05, 15:01
            Dobrze jej odpowiedzialas.
          • bonnie75 aniu_fg 30.08.05, 15:12
            Tekst o limitach byl do mnie, bo szanowna kolezanka zacytowala mnie na poczatku
            swojej, jakze politycznej wypowiedzi.
            Odpowiem ci wiec zzz_
            ZAWSZE zanim pojde na kogos zaglosowac zastanawiam sie nad tym. Problem w tym,
            ze kazdy taki madry przed wyborami obiecuje, a jak przyjdzie co do czego, to ma
            swoje "limity". Wiec to ty sie zastanow, co mi zarzucasz i co starasz sie w tym
            swoim poscie przeforsowac. Niedlugo pacjentowi, ktory co miesiac buli duze
            skladki NIC nie bedzie sie nalezalo. A lekarze (do ktorych ty pewnie sie
            zaliczasz) i tak wyjda na swoje w prywatnych gabinecikach!!!
            • connie1 Re: aniu_fg 30.08.05, 15:51
              To kto ma zmienić systemy w tym kraju jesli nie nasz przedstawiciel w
              parlamencie?
              I pytanko , jesli ktos zapłacił Ci za 100 par butow , dlaczego masz 101 i 102
              rozdawac za darmo?
              Wiem ,ze to przykra prawda, ale prawda.
              Co do zachowania nie będe sie wypowiadać ,było dośc skandaliczne (przynajmniej
              z relacji jednej strony).
              Marze o prywatnej sluzbie zdrowia.
              Doczekania takowej zycze naszym dzieciom
              • bonnie75 connie 30.08.05, 16:12
                Oczywiscie, 100% racji, niech totalnie sprywatyzuja sluzbe zdrowia. Ja bardzo
                chetnie wydam te pieniadze, ktore odprowadzaja co miesiac z mojej pensji na
                lekarza w prywatnej przychodni. Przynajmniej bede wiedziala na co "ida". A tak,
                kase mi zabieraja, a ja i tak musze isc po skierowanie na morfologie i mocz do
                prywatnego lekarza, a potem za te badania zaplacic, bo lekarz panstwowy
                wyczerpal juz limit na dany miesiac. A jesli nie pojde do prywatnego, to za
                miesiac moze sie okazac (tfu, tfu), ze juz jest za pozno.
                Jasne, ze to nie sami lekarze ponosza odpowiedzialnosc za te glupoty, jakie
                dzieja sie w sluzbie zdrowia, ale wkurza mnie ta ich jawna bezczelnosc, kiedy
                mowia: "Wie pani, co prawda w tej przychodni juz mi sie skonczyly limity, ale
                jak pani przyjdzie popoludniu do mojego gabinetu....."
                No coz, ale jak to sie mowi, kazdy orze jak moze...
          • zzz12 Re: do zzz12 30.08.05, 18:18
            ania_fg napisała:

            Dziewczynoo, czy Ty umiesz czytac?? Zarzucasz mi jakies glosowanie na kogos
            > podczas wyborow??? PO 1-e Jak chcesz wiedziec to nie chodze wogole na wybory,

            Tym gorzej dla Ciebie: glosujac na oszolomow lub nie glosujac posrednio
            oddajesz wladze demagogom, ktorzy obiecuja gruszki na wierzbie (czyli- darmowa
            opieke medyczna dla wszystkich obywateli, bez odpowiednich nakladow
            finansowych). Obywatele swoim zachowaniem pzry urnach wyborczych decyduja, czy
            wygra znowu obecna fikcja, czy ktos wreszcie zdecyduje sie na bolesna, ale
            konieczna reforme systemu opieki zdrowotnej ( w tym np. prywatyzacja,
            wspolfinansowanie przez pacjentow itd).

            Pytasz, czy mnie ktos zmusza do wykonywania pracy za darmo- Odpowiem Ci ze
            > pracuje jako nauczyciel i co roku prowadze ok. 4 godzin fakultetow za darmo

            To Twoja sprawa. Nigdzie nie jest powiedziane, ze lekarz ma obowiazek pracy za
            darmo. Jesli NFZ wykupi np. 100 porad, to za 101 i kolejne nie da zlamanego
            grosza. To, ze Ty chcesz pracowac za darmo, nie znaczy, ze inni musza. Aha-
            zapomnialam- przeciez sluzba zdrowia to SLUZBA i ma pokornie skakac przed
            panstwem na dwoch lapkach..


            A wracajac do meritum- dla wlasnego spokoju zawsze warto- niezaleznie od
            obyczajow w danej przychodni- zadzwonic wpierw i dowiedziec sie, czy np. lekarz
            nie ma urlopu (a co, wolno mu!), o ktorej godzinie mozna sie zglosic, itd. a
            nie potem niepotrzebnie zoladkowac sie na forum. Praca lekarza nie polega
            wylacznie na przyjmowaniu pacjentow, ma takze czas administracyjny, wiec nie
            zarzucaj lekarce unikania pracy, bo nie wiesz (ja tez nie wiem) , jak mialo
            akurat byc. A w ogole to w innych krajach musialabys spokojnie poczekac na
            termin swojej wizyty- moze kilka dni, moze kilka tygodni. Jakos nie wynikalo z
            Twojego postu, ze ta wizyta musiala byc az tak pilna. Sorry, ale dodatni wynik
            testu ciazowego, nawet przy obciazonym wywiadzie polozniczym, nie jest
            wskazaniem do pilnej wizyty lekarskiej. A gdybys test zrobila dopiero jutro?
            albo dzis wieczorem?Pedzilabys na ostry dyzur? Krwawisz? Mdlejesz z bolu? Nie?
            to jaki problem, zeby zaczekac i zglosic sie jutro rano? Jesli jestes
            nauczycielka- jutro sa jeszcze wakacje, na pewno godzine mozesz wygospodarowac
            na ten cel. Oczywiscie chamskich odzywek i nieuprzejmosci nie mozna
            usprawiedliwic, ale- wybacz- przy braku zagrozenia zycia i zdrowia nie widze
            powodu, zebys az tak musiala nalegac na pilna wizyte, kosztem czasu (innych
            obowiazkow) lekarza. Twoja ciaza pewnie jest dla Ciebie bardzo wazna, ale tylko
            dla Ciebie. Taki life..
            • amwaw Re: do zzz12 30.08.05, 18:31
              Trochę ostra wcześniejsza wypowiedź, ale w kwestii wyborów w 100% popieram.
              Najpierw ludzie nie idą na wybory, a potem narzekają. Można powiedzieć, że 1
              czy 2 razy się zawiodłem i teraz nie pójdę. Ale nie ma nauki bez błędów.
              Następnym razem ten błąd będzie mniejszy. Natomiast bezpośrednie przełożenie
              jeżeli chodzi o rządzących,rządy i późniejszą naszą kieszeń -jest. Naprawde,
              nie ma co się chwalić nie chodzeniem do urn, bo to nic chwalebnego nie
              jest. ..Raczej smutnego.
              Jeżeli chodzi o lekarzy i limity- też popieram- oni naprawdę zarabiają w
              przychodni grosze, za tyle lat studiów, tyle czasu- mają święte i nieodwołalne
              prawo do życia osobistego. Przykre, ale 100 osób za Tobą też chciałoby dostać
              się mimo limitów, a skoro Ciebie by przyjął..to dlaczego nie następnej osoby.
              W kwestii zachowania lekarki- oczywiście- chamskie.
              pozdr
              • ania_fg Re: do amwaw 30.08.05, 19:28
                Jeżeli chodzi o lekarzy i limity- też popieram- oni naprawdę zarabiają w
                > przychodni grosze, za tyle lat studiów, tyle czasu- mają święte i
                nieodwołalne
                > prawo do życia osobistego. Odpowiadam: Ale czy ja tej lekarce zabralam prawo
                do zycia osobistego??? Przeciez ona stroila fochy w godzinach swojej pracy. A
                to ze niby zarabiaja grosze to tez nie powod zeby tak mnie potraktowac. A tak
                wogole to chcialabym te "grosze" zarabiac. Nie potrafisz czytac tak jak zzz, a
                potem od razu zarzuty. A jeszcze co do wyborow, to przeciez w Polsce od lat to
                samo. Czy udalo sie wybrac kogos porzadnego. Jak napisala jedna dziewczyna
                wyzej, obiecuja tylko przed wyborami. jesli bylaby wystawiona porzadna
                kandydatura, to oczywiscie pojde zaglosowac, ale skoro na wazne stanowisko
                startuje ktos po aferach lapowkarskich to chyba szkoda mojej drogi do urny.
                Obejrzyj chociaz wiadomosci to juz po pierwszych lepszych na pewno jakas nowa
                afera. I na kogo tu glosowac....
                • amwaw Re: do amwaw 30.08.05, 19:44
                  A. Ad zachowania pani dr- napisałam. JA czytać potrafię.
                  B. Zarobki w Warszawskim szpitalu w ok 1000 zł po wielu latach studiów to
                  rzeczywiście coś do pozazdroszczenia no no no- szczyt marzeń po 6-cioletnich
                  studiach i specjalizacji. No to ja życzę tych groszy i utrzymania się za te
                  grosze
                  C. Tak w rządzie byli uczciwi ludzie, albo mniej nieuczciwi niż SLD.To, że 1
                  osoba po aferach łapówkskich startuje właśnie POWINNO Cię predysponować do
                  startowania w wyborach i wstyd jeżeli widzisz, że to złodziej, po aferach
                  łapówkarskich, a Ty żałujesz sowjego głosu przeciwko takiemu złodziejowi. A
                  jeżeli Cię to nie obchodzi-nie narzekaj-ukradli Twoje pieniądze bo im na to
                  pozwoliłaś.
                  D. Oprócz wiadomości jest jeszcze rozum i pamięć. Gdyby społeczeństwo bardziej
                  bazowało na tym pierwszym niż na tym co im powiedzą w wiadomościach- żyłoby się
                  nam- wyborcom znacznie łatwiej.Np nie wybraliby byłego ministra sportu, który
                  zniszczył nasz sport, nakradł pieniędzy na oczach ludzi na prezydenta...
                  pozdr
                  • ania_fg Re: do amwaw 30.08.05, 19:54
                    po 1e nie wierze ze zarabiaja tylko 1000 zl, a po 2gie nie wiem czy zdajesz
                    sobie sprawe z tego, ze tu na forum jest masa dziewczyn, ktore takie 1000 zl by
                    po prostu ozlocilo. Nawet jezeli zarabiaja tysiac to nie pytam juz ile wiecej
                    prywatnie. A co do tych wyborow to zaglosuj na kogo chcesz, tylko za jakis czas
                    PRZYJRZYJ sie czy rzadza tak jakbys chciala, albo czy REALIZUJA obietnice ktore
                    skladali przed wyborami. Coz, nie mamy ani tych 100 mln obiecanych przez Walese
                    ani mieszkan dla mlodych malzenstw ( no chyba ze ktos wezmie sobie kredyt na 25
                    lat - a co tam, zleci szybko jak z bata strzelit to ćwierwiecze).
                    • amwaw Re: do amwaw 30.08.05, 20:08
                      A właśnie tak zarabiają( to sobie sprawdź jeżeli nie wierzysz), po skończonych
                      6-cio letnich studiach+ wieloletnim stażu( niestety- nie każdy ma predyspozycje
                      do skończenia medycyny+ za lata studiów nikt im nie płaci, nie można ich też
                      zrobić zaocznie- inaczej zarabia pani w przedszkolu, inaczej kucharka,inaczej
                      makler giełdowy i nie mów mi, że powinni zarabiać tyle samo-dzięki bogu
                      komunizm minął i zarabia się w zależności od umiejętności, wiedzy a nie godzin
                      pracy).Część ma tylko prywatne gabinety. A do tego mają prawo-po to tyle się
                      uczyli, po to studiowali- im się to należy-tyle, że w innych krajach są lepiej
                      doceniani.
                      Jeżeli wg Ciebie przez te 20 lat nic się nie zmieniło to radze kupić ogromne
                      okulary. A jeżeli się zmieniło to dlaczego- ot jakoś tak samo się stworzyło??
                      Właśnie ja się przyglądam programom, przyglądam się politykom i jak na razie
                      popełniłam 1 błąd- zagłosowałam na Lecha, dalsze moje wyboru były dobre- p/w
                      Kwachowi, p/w SLD- niestety ileś tam ludzi myślało podobnie jak Ty- że nie
                      trzeba chodzić na wybory i przez takie osoby teraz mnie okradają i są limity u
                      lekarza( za co serdecznie Ci dziękuje).
                      • ania_fg Re: do amwaw 30.08.05, 20:29
                        dalsze moje wyboru były dobre- p/w
                        Kwachowi, p/w SLD- niestety ileś tam ludzi myślało podobnie jak Ty- że nie
                        trzeba chodzić na wybory i przez takie osoby teraz mnie okradają i są limity u
                        lekarza( za co serdecznie Ci dziękuje). Wiesz co dziewczyno, wypij herbatke z
                        melisy bo slabo mi sie robi. Dlaczego MI "serdecznie dziekujesz". Jak byl
                        Kwasniewski wybierany 1-y raz to nie bylam pelnoletnia, wiec i tak nie mialam
                        prawa wyboru. A skoro tak krytykujesz nie chodzenie na wybory, to chce Ci
                        pokazac ze ani jak piszesz nie bylas zadowolona z Lecha ani nie jestes z
                        Kwasniewskiego. A przeciez pierwsze wybory to wlasnie Walesa i Kwasniewski.
                        Skoro Tobie nie odpowiada ani jeden ani drugi to idziesz np. wtedy na sile na
                        wybory? byleby tylko isc. A co do lekarzy to NIE NAPISALAM ze maja zarabiac
                        1000 zl.Nie mowie ze im sie nie nalezy, ale jak ktos malo zarabia to nie daje
                        mu to prawa to traktowania zle drugiego czlowieka. Nie czytasz ze
                        zrozumieniem...I nie wypowiadaj sie tu wiecej bo Ci cisnienie skoczy
                        • amwaw Re: do amwaw 30.08.05, 20:52
                          Jeżeli Ci się słabo robi to sama wypij herbatkę z melisy i główka między nogi.
                          Jak ja tą herbatrkę wypije to Tobie nie pomoże, a widzę, że aż się spociłaś.

                          >Dlaczego MI "serdecznie dziekujesz
                          Słonko- ja Ci wytłumaczyłam. Jak będziesz czytała co się do Ciebie pisze, to
                          może zaczniesz to rozumieć i może wreszcie zrozumiesz wydarzenia w Polsce,
                          zmiany gospodarcze, a co za tym idzie sens chodzenia na wybory- czego Tobie i
                          sobie życzę."Dziękuje Ci" bo gdyby takie osoby jak Ty ( czyt niezdecydowane)
                          chodziły na wybory to by może mnie nie okradano- a tak-przykładasz rękę do
                          tego, że mnie okradają.

                          > A skoro tak krytykujesz nie chodzenie na wybory, to chce Ci
                          > pokazac ze ani jak piszesz nie bylas zadowolona z Lecha ani nie jestes z
                          > Kwasniewskiego. A przeciez pierwsze wybory to wlasnie Walesa i Kwasniewski.
                          Aniu! To Ty nie czytasz ze zrozumieniem, albo wchłonęło Ci się te "kilka" lat
                          od Lecha... Tak nie byłam zadowolona z wyboru Lecha( CZYTAJ- napisałam w
                          poprzednim poście), ale...jeżeli nie zauważyłas było więcej wyborów niż te
                          jedne. Z Kwaśniewskiego później wybieranego oczywiście zadowolona nie byłam,
                          natomiast zadowolona byłam ze swojego wyboru- głosowania przeciwko niemu,
                          szkoda tylko, że było takich ludzi za mało, albo, że grzali (jak Ty) tyłki w
                          domu i wygrał Kwach. Tak, jestem bardzo niezadowolona, że tak mało osób poszło
                          na wybory.

                          Z tego co widze to Ty się denerwujesz i pocisz, a inni dyskutują merytorycznie
                          ..

                          >...I nie wypowiadaj sie tu wiecej bo Ci cisnienie skoczy

                          A to jest aż słodkietongue_out Mi ciśnienie nie skoczy( cała moja wypowiedź i ta i
                          poprzednia jest spokojna), ale Tobie pewnie trzeba już podawać kardiamid..bo
                          się WYPOWIEDZIAŁAM choć mi tego zakazałaśtongue_out Żałosne...
                          ________
                          Mieszkanka
                          Nasza dziewczynka będzie z Nami za...
                  • pepsi23 Re: do amwaw 31.08.05, 12:00
                    Hola hola dziewczyny, to, ze pani doktor zarabia 1000 zł a obecne realia sa
                    inne nie daje jej prawa do takiego zachowania. Wybierając ten zawód wiedziała
                    jakie są konsekwencje, ze składa przysięgę by pomagać ludziom, że realia są
                    jakie są. Była poprostu chamska i tyle. Ja skończyłam studia, odbyłam roczny
                    staż i też zarabiam 1200 zl i nikogo za to nie każę, bo wiem jakie sa realia.
                    Jężeli mi nie odpowiada zmieniam pracę na lepszą i nie dokuczam innym swoim
                    kretyńskim zachowaniem.
                    • amwaw Re: do amwaw 31.08.05, 12:08
                      Tak i na temat tej lekarki się wypowiedziałam- że jej zachowanie było chamskie(
                      post po zzz), to już jest dyskusja nt przyjmowania pacjentów poza limitami- że
                      nic dziwnego,że nie przyjmują jeżeli ktoś im za to nie płaci.
                      pozdr
                      • pepsi23 Re: do amwaw 31.08.05, 12:43
                        AmWaw, nie wypowiadałam sie do Ciebie personalnie tylko ogólniesmile do calej
                        dyskusji. I odniosłam sie tylko do zarzutu niskiej pensji w ośrodkusmile.
        • pimenta Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 15:28
          Z tego co ona napisala to lekarka miala przyjmowac do 13 a byla 12.10.
          jesli pani doktor nie ma cierpliwosci do pacjentek zawsze mogla wybrac inny
          zawod, jakis w ktorym nie musialaby obcowac ze wstretnymi babami ktore
          przychodza wtedy kiedy ona juz najchetniej urwalaby sie do domu.
          moze powinna wybrac chalupnictwo?
          a tobie gratuluje wrazliwosci....
          • pimpek_sadelko Re: podejscie lekarza - skandal!!! 31.08.05, 12:02
            pimenta napisała:

            > Z tego co ona napisala to lekarka miala przyjmowac do 13 a byla 12.10.
            > jesli pani doktor nie ma cierpliwosci do pacjentek zawsze mogla wybrac inny
            > zawod, jakis w ktorym nie musialaby obcowac ze wstretnymi babami ktore
            > przychodza wtedy kiedy ona juz najchetniej urwalaby sie do domu.
            > moze powinna wybrac chalupnictwo?
            > a tobie gratuluje wrazliwosci....

            moze i byla 12:10, ale jak wyczerpaly sie limity to nic nie wymysli. przyjmujac
            kolejna sosbe poza limitem generowalaby dlug dla placowki, w ktorej przyjmuje.
            moze stracilaby prace za to. pomyslcie.... ona nie rozdaje cukierkow i to nie
            ona stworzyla system limitow. podziekujcie panu lapinskiemu, albo szefowi nfz.
            nie tej pani, ona pracuje w ramach systemu, ktory ktos inny ustanowil.
    • joaskako Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 14:38
      Nie ma rejonizacji i możesz iść do karzdej poradni.
      Pozdrawiam i życzę zdrówka Tobie i maleństwu.
    • cahir4 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 14:43
      A ja myślałam, że moja pierwsza gina była wredna! Też dała do zrozumienia, że
      szanse są marne (szok! - powinno się zabijać takich lekarzy), ale, cyt: "Jeśli
      pani zależy na tej ciąży...", dała przynajmniej duphaston, zwolnienie (10 dni!)
      i skierowanie na szybkie USG (zrobione w 8. tyg. licząc od OM, czyli 5 tyg. i
      dwa dni życia dziecka).
      Twojej sytuacji w ogóle nie rozumiem. Przecież jeśli poronienia były spowodowane
      niskim poziomem hormonów, to, z tego, co wiem, powinno być zrobione badanie na
      progesteron w 2. połowie cyklu jeszcze przed planowaną ciążą i, w razie złego
      wyniku, leki podaje się jeszcze przed zajściem. Poza tym, jak usłyszałam od
      kolejnego gina, leki mają znaczenie drugorzędne, najważniejsze jest leżenie, co
      najmniej do 14-16 tygodnia.
      Lekarza zmień koniecznie, może będziesz musiała wypróbować kilku, zanim trafisz
      na sensownego. Być może trzeba będzie prywatnie (i też nie od razu można trafić
      na "swojego" lekarza). Możesz popytać koleżanek, albo tu na forum, kto jest
      godny polecenia w twojej miejscowości. Ja rozważałam jeszcze wariant, żeby
      chodzić na właściwe wizyty prywatnie, ale od czasu do czasu też państwowo - po
      skierowania na badania, które od płatnego też są płatne.
      Wiadomo, że trzeba zrezygnować z wielu rzeczy, ale przecież dzidzia jest
      najważniejsza. Trzymam za nią i Ciebie kciuki.
      Acha, ten mój bez szans ma 1,5 roku i czuje się świetnie.
    • pepsi23 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 15:27
      www.sanitas.pl/index2.php?con=60 Aniu, nie ma rejonizacji, jaeżeli
      dobrze przeczytałam to jesteś z Bydgoszczy: to link na prywatną przychdnię
      swiądcząca usługi w ramach NFZ. Ja korzystam z takiej w Lublinie, zapisuje sie
      telefonicznie, jeżeli kończa sie limity na dany m-c to wtedy płace, jeżeli nie
      to w ramach Funduszu. Możesz iść do każdej przychodni przyszpitalnej, możesz
      iść wieczorem (ryzyko pozostania w szpitalu) lub rano(Twój lekarz jest nie
      osiągalny dlatego przyszłaśsmile) na porodową izbę przyjęć i powiedzieć, ze masz
      jakieś bóle, przyjmą cię napewno w ramach NFZ i coś poradzą. Kombinuj
      dziewczyno.
      • anulaaa Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 16:06
        dlatego ja zmieniłam lekarza i chociaż chodzę prywatnie(a finansowo łatwo nam
        nie jest) to jestem bardzo zadowolonasmile

        ja też po pierwszym poronieniu(wrzesień04) po 3m-cach(grudzień04) miałąm
        biochemiczną...moja stara gin.mnie potraktowała podobnie wiec zmieniałam lekarza
        któy po badaniach powiedział,ze możemy się starać i...w marcu się udało....
        a mój lekarz bardzo miło mnie przyjłą i jest...tak samo zadowolony jak jabig_grin
        co do leków na podtrzymanie...no cóż-to są hormoy-ja nie miałam nic na
        podtrzymanie-gin,wyjaśnił mi że jesli poziom hormonów jest dobry to po co brać
        dodatkowe?

        ****25tc**w grudniu termin**

        • simonkapl Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 16:15
          Co to znaczy: ciaza biochemiczna?
          • anulaaa Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 16:24
            biochemiczna jest wtedy gdy testy są pozytywne i badania chemiczne wskazują
            ciążę ale nie widac nic na usg i pęchezryk się juz nie pojawia...to tak w skrócie

          • ania_fg do simonkapl 30.08.05, 16:26
            ciaza biochemiczna to taka, ktora zdazysz wykryc testem, a zaraz potem i tak
            dostajesz okres. Ja 8 marca zrobilam test (w dniu spodziewanej miesiaczki),
            wyszedl pozytywny, a 11 marca normalny okres i po ciąży sad(
            • simonkapl Re: do simonkapl 30.08.05, 18:27
              Rozumiem, dziekuje za odpowiedz.
    • limes1 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 16:50
      1. poszukaj innego lekarza. Pani, która stroi fochy, nie powinna wykonywać
      swojego zawodu, a już co najmniej nie nadaje się do prowadzenia Twojej ciąży
      (skąd wiesz, na jaki humor p. doktor trafisz, kiedy będziesz źle się czuła
      choćby w 8. m-cu?)
      2. kiedy już znajdziesz, przenieś dokumenty do innej przychodni
      3. wówczas napisz list do przełożonego tej pani doktor z opisem sytuacji, jak
      to pani po studiach Cię potraktowała. Nie zapomnij wspomnieć o umawianiu w
      godzinach "państwowych" prywatnych wizyt
      4. to samo, z naciskiem na umawianie prywatnych pacjentek w godzinach, za które
      płaci Narodowy Fundusz Zdrowia, opisz w liście do NFZ.
      5. Powinno pomóc - pani co najmniej dostanie upomnienie, a może karę pieniężną,
      bo postępuje niezgodnie z prawem i etyką.
      A prywatnie - trzymaj się ciepło, łykaj duphaston i folik, obejrzyj jakąś dobrą
      komedię i nie daj się!
    • monik46 Re: podejscie lekarza - skandal!!! 30.08.05, 19:37
      oczywiście, że musisz iść na skargę, czegoś takiego nie można popuścić, bo
      inaczej oni się nigdy nie nauczą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka