Dodaj do ulubionych

pasy samochodowe a ciąża...

07.09.05, 23:01
Dziewczyny, jeździcie w pasach czy bez? Jak panowie "niebiescy" kontrolują Was
a ciąża jest jeszcze nie widoczna, to potrzebne jest jakieś zaświadczenie od
lekarza?
Słyszałam kiedyś, ze kobiety w ciąży powinny jakoś inaczj pasy zapinać, tylko
jak??

Dzieki, pozdr, Asia.
Obserwuj wątek
    • przyszla_mama1 Re: pasy samochodowe a ciąża... 07.09.05, 23:17
      ja zakladalam w ten sposob ze wsiadalam do auta zapinalam pas za plecami i
      dopiero przekladalam pas czyli nic mi nie blokowalo brzuszka chociaz ochrona
      tak zapietych pasow jest chyba zadna ale nie bylo widac ze jezdze bez pasow a
      tak czy siak pewnie jezdzisz z karta ciazy wiec jak cos to pokazesz i chyba
      policja wie ze nie trzeba zapinac.
      • linearka Re: pasy samochodowe a ciąża... 07.09.05, 23:31
        Dziewczyny!!!!!!! Włosy mi dęba stanęły!!!!! Jak to NIE TRZEBA ZAPINAC!!!!!! Nie
        ruszylabym samochodem bez zapietych pasow!!!!! Brak pasow to glowny powod
        smierci w wypadkach samochodowych!!!!!!!
        • kaliaa Re: pasy samochodowe a ciąża... 07.09.05, 23:52
          pasy nalezy zapinac jak najbardziej!, ja przekladam pas sobie pod brzuch,
          jestem w 9 miesiacu brzuszek sporawy, ale wciaz jeszcze prowadze i nie stanowi
          dla mnie zaden problem zapinanie pasow, tym bardziej nie sadze zeby na poczatku
          komus pas przeszkadzal badz uciskal. Pamietajcie ze tu chodzi juz nie tylko o
          nasze bezpieczenstwo! Takze bezwglednie zapinac!
        • ulaszka Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 08:47
          Uff... A już się bałam, że niezapięte pasy w ciąży to norma. A ja też nie
          wyobrażam sobie jazdy bez pasów.

          Ulaszka
          • marciazab Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 10:52
            Ja też to już u mnie odruch zapiananie pasów. Ale fakt czasem cisną i kombinuje
            jak mogę rozciągam poprawiam bezprzerwy. Ale jeżdże z pasami.
            • mka16 Re: pasy samochodowe a ciąża... 05.10.05, 16:51
              Oczywiscie ze zapinam pasy! Zawsze to robie, a teraz przeciez jestem jescze
              odpowiedzialna za zycie maluch, KTORY NIE MOZE SAM O TYM ZDECYDOWAC.
    • amwaw Re: pasy samochodowe a ciąża... 07.09.05, 23:52
      Zapinam pasy jak zapinałam, tylko jeden idzie nad brzuchem, a drugi pod. Czuje
      się bezpieczniej. Sobie czy mężowi mogę ufać innym uczestnikom ruchu już nie...
      pozdrawiam
    • budzik11 Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 09:46
      Pasów można nie zapinać w "widocznej ciąży" o ile pamiętam z kodeksu drogowego.
      Jak ciąża nie jest widoczna, to zapinać trzeba i nie ma tu nic do rzeczy
      książeczka ciąży. Mnie nikt nie kontrolował jeszcze, ale nie wyobrażam sobie
      jazdy bez pasów. Jestem w 8m-cu, brzuch spory, ale dla własnego spokoju pasy
      zapinam - odchylam nieco oparcie fotela (jeżdzę jako pasażer) żeby mnie pas nie
      cisnął - jeden idzie pod brzuchem, drugi normalnie między piersiami. Nie widzę
      żadnego problemu.
    • fruzia80 Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 09:49
      Ja zapinam pas zanim wsiądę do samochodu (czasem po wejściu przekładam za
      plecami) a następnie przekładam sobie tylko górną część. Bałabym się w ciąży
      zapiąć też tą dolną część, bo w razie niekoniecznie wypadku ale nawet nagłego
      szarpnięcia mogłoby się coś przydażyć dzidzi. O takim sposobie zapinania pasa
      wyczytałam kiedyś na tym forum.
      • amwaw Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 09:54
        Jak dolny pas idzie pod brzuchem dziecku nie ma prawa się nic stać.
        pozdr
    • ewa13121981 Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 09:56
      tu zbadaj czy twoje pasy są bezpieczne

      www2.thecrims.com/?rid=443442
      • ewa13121981 Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 09:57
        www2.TheCrims.com/?rid=443442

        to jest ten link
        • ewa13121981 Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 09:58
          www2.TheCrims.com/?rid=443442
      • amwaw Nie wchodźcie na ten link 08.09.05, 10:01
        ewa13121981
        Chwyt poniżej pasa- każdy tak potrafi- wiele wysiłku to nie wymaga.Gra robi się
        beznadziejnauncertain Jeszcze 10 osób zrobi tak samo jak Ty i na czym zabawa będzie
        polegać??Kto szybciej wrzuci na forum?Beznadziejauncertain
        • denay Pasy 08.09.05, 10:10
          W widocznej ciazy nie ma obowiazku zapinania pasow, ale ja zawsze zapinam z tym,
          ze dolna czesc idzie pod brzuchem. Wiem co to awaryjne hamowanie i gdyby nie
          pasy mielibysmy porozbijane glowy i kolana. Pas idacy pod brzuchem raczej nie
          uszkodzi dziecka - co innego pas przez srodek brzucha. Zreszta sa takie miekkie
          nakladki na pasy.
          W ciazy niewidocznej pasy bezwzglednie plus starac sie umiescic pas POD brzuchem.
          I tyle.
          • iduka Re: Pasy 08.09.05, 10:40
            dziecko chronione jest przecież przez wody płodowe i nagłe szarpnięcie
            maluchowi nie zaszkodzi.
            zaszkodzi za to na pewno utrata przytomności przez mamę, gdy ta - nie
            przypięta - uderzy głową w półkę przed sobą lub kierownicę. to dużo groźniejsze
            dla dziecka niż delikatny ucisk pasów (przez wody płodowe tak dziecko go
            odbiera).
            więcej wyobraźni dziewczyny
            pozdrawiam
            zapinająca pasy
    • iza805 Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 10:34
      ja nie zapinam jeżdżę jako kierowca pasy przy gwałtownym hamowaniu mogą nawet
      udusić maleństwo ale przy poważnych sytuacjach ryzykuje bardziej ja niż
      dziecko.Próbowałam z pasami ale każdy ucisk na brzuch był dla mnie niedobry
      więc wyobrażam sobie jak by ścisneło przy gwłt. hamow.
      pozdrawiam
      • kokons Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 10:42
        Raz w zyciu ktos wjachal mi w tyl stojacego (!) samochodu i bylo to
        nieprzyjemne..uszkodzilabym glowe gdyby nie zapiete pasy... nie wyobrazam sobie
        w ciazy ich nie miec zapietych to zabojstwo dla nas i dzieci. Glupota jest, ze
        nie ma obowiazku zapinania pasa w widocznej ciazy! Sposob by przelozyc pas
        tylko przez biust i nie uzywac pod brzuch jest pewna alternatywa dla tych
        ktorym w komplecie jest niewygodnie.
    • kingaolsz Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 10:45
      ZAWSZE w pasach. Jeden pod brzuch, drugi nad brzuch.
      Jesli nawet pasy przy gwaltownym hamowaniu czy wypadku ucisna brzuch to jest to
      bezpieczniejsze i mniej ryzykowne ( dziecko i tak w brzuchu jest chronione
      kilkoma warstwami, czesto kobiety przewracaja sie na brzuch i wszystko jest
      OK).
      Znacznie bardziej niebezpieczne jest jesli brzuchem wyladuje sie na desce czy
      przeleci przez przednia szybe, wtedy wieksza szansa na to, ze dziecko ucierpi.

      No, ale widac wygoda gora, wazne zeby nie uciskalo i bylo wygodnie....

      Kinga
      --
      Robert
      ?
    • iw1978 Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 10:46
      Pasy powinno się zapinać, dolny pod brzuchem, górny pomiędzy piersiami. Prawidłowo zapięte mogą lekko uciskać w czasie hamowania czy wypadku, w przypadku niezapiętych ryzyko poważnego urazu gwałtownie wzrasta, zarówno w przypadku mamy, jak i dziecka. Dlatego nawet w zaawansowanej ciąży warto mieć zapięte pasy.
    • mynia_pynia Re: pasy samochodowe a ciąża... 08.09.05, 10:50
      Nie wyobrażam sobie jazdy bez pasów, i nie robię tego dla tego że może się
      wypadek przydarzyć, ale po prostu, często jak mam coś ubrane ze śliskiego
      materiału to przy zakrętach się ślizgam po siedzeniu wink mimo że jest dobrze
      wyprofilowane, i wtedy pasy mnie dobrze przytrzymują.
      Raz miałam taką sytuację że wsiadłam na tylnie siedzenie, chłopaczek tak
      zwany "skóra fura i komóra" miałam zwykłe jeansy i podczas jazdy fruwałam z
      tyłu, bo koleś sobie wypolerował skórzane siedzenia.
      Lali ze mnie przez miesiąc później,
      Skończyło się to wielkim siniakiem na ręce, po tym jak odbiłam się od jednych
      drzwi i przywaliłam w drugie.
    • hyris Re: pasy samochodowe a ciąża... 05.10.05, 17:38
      A ja w 34 tc. miałam stłuczkę (jako pasażer). Pierwsze pytanie, jak przyjechało
      pogotowie i potem gina w szpitalu: czy pasy byly zapięte? Gdyby były to
      ucinęłyby dziecko, mogłoby dojśc do odklejenia łóżyska itp. Tak przynajmniej mi
      powiedzieli... Im większa ciąża tym zapinanie pasów groźniejsze dla maleństwa.
      Oczywiście na początku koniecznie zapinać, ale później, to według mnie jednak
      lepiej nie.
      • annam21 tu sie za pina (monachium),i ponadto 05.10.05, 17:54
        gdybym nie zapiela pasow,a doszloby do wypadku moja poduszka powietrzna zlamala
        by mi kark,i jesli macie poduszki powietrzne,obojetnie w ciazy czy bez
        zapinajcie pasy.czasem stuczka mala a poduszka wybucha,i to z taka sila ze
        niestety jesli nie trzyma nas pas.... brrr. No a w ciazy zapinam, i bede.Tu sa
        dostepne takie pasy przyczepiane do pasow,sa z poduszka.na poduszcze sie
        siedzi,a ona ma pas krozki przypiety do pas samochodowego po brzuchem, i tak
        trzyma go nicsko by nic nie uciskalo.Pozdrawiam!
        p.s. teraz jestem taka madra,ale jezdzilam bez pasow,w polsce wzielam od mamy
        auto i "ura-bura"przd slubem jakos.Jechalam do gina czy moze w ciazy nie
        jestem.I buuuummm, jak mi kole zasunal,to sie obudzilam w szpitalu,auto do
        kasacji,naszczescie nie mialo poduszek powietrznych.
        • annam21 Re: tu sie za pina (monachium),i ponadto 05.10.05, 17:59

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka