Dodaj do ulubionych

studentka i ubezpieczenie

17.09.05, 12:34
Witam! Mam pytanie odnośnie ubezpieczenia. Chodzi mi konkretnie o wymagane
dokumenty poczas przyjmowania do szpitala tzn. ważną legitymację
ubezpieczeniową. Czy jako studentka mam zamiast takiej legitymacji zabrać ze
sobą legitymcję studencką lub książeczkę zdrowia studenta? Czy też muszę się
zarejestrować w biurze pośrednictwa pracy, aby mieć ubezpieczenie. Pozdrawiam
i dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • amwaw Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 12:40
      Najlepiej- wziąźć ze sobą książeczkę rodzinną rodziców w której jesteś zapisana-
      jeżeli nie masz męża, jeżeli masz męża i on pracuje- książeczkę zdrowia
      rodziny pracownika. Kiedyś( 2 l temu) legitymacja wystarczała- ostatnio
      słyszałam, że w niektórych szpitalach wprowadzono ograniczenie i na samą
      legitymację mogą być problemy.
      Pozdrawiam
      • mamusiagusia Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 12:49
        a co jesli moj maz jest tez studentem i pracuje nie na etacie, tylko za
        zlecenie??
    • mamusiagusia Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 12:47
      O, ja tez sie chetnie dowiem, bo mnie ten problem takze dotyczy. Tym bardziej,
      ze moja ksiazeczka zdrowia studenta zaginela juz bardzo dawno temu... Z
      wlasnego doswiadczenia wiem tylko, ze jak mialam rozne problemy i pojechalam na
      izbe przyjec do szpitala, to wymagano ode mnie tylko dowodu osobistego. Nie
      chodzilam tam wczesniej do zadnego lekarza i przyszlam tak "z ulicy".
      pozdrawiam
      • karolinazajac Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 12:59
        JAk byłam ostatnio na izbie przyjęć na Żelaznej to woleli książeczkę rodzinną
        niż legitymację studencka. Nie wiem jak by to było gdybym książeczki nie miała.
        Ale może zadzwoń do szpitala i zapytaj czy legitymacja albo ks. zdr. studenta
        im wystarczy. Pozdrawiam!
    • althea35 Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 12:59
      Ksiazeczke zdrowia studenta! To jest dokument, ktory potwierdza fatk twojego
      ubezpieczenia i prawa do swiadczen medycznych. Dobrze tez miec ze soba dowod, a
      przynajmniej pamietac pesel.
      Jak mnie przyjmowali do szpitala, pesel byl najistotniejsza dla nich
      informacja, bez niego ani rusz.
      • amwaw Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 13:30
        Nie- na Żelaznej nie wystarcza( przy przyjęciu na poród) i z tego co wiem w
        niektórych innych też nie wystarcza, książeczka zdrowia nie jest dowodem
        ubezpieczenia- książeczkę zdrowia mają też studenci nieubezpieczeni- podobnie
        jak legitymację.
        pozdr
        • maja45 Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 13:55
          Zgadza się.
          Ksiązeczka zdrowia nie jest dowodem ubezpieczenia.
          Dowodem ubezpieczenia jest legitymacja ubezpieczeniowa podbita przez ZUS.
          Może to być legitymacja rodziców, do której wpisana jest autorka postu, lub
          męża.Mają ją wszyscy podlegajacy ubezpieczeniu społecznemu, tak zatrudnieni na
          etatach jak i prowadzacy działalnośc gospodarczą.
          Może to być również dowód wpłaty składki na ZUS( a konkretnie ubezpieczenie
          zdrowotne)
          M.
          M.
          • madzia200377 Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 14:23
            Ja rodziłam w zeszłym roku jestem studentka, nie posiadam legitymacji
            ubezpieczeniowej a na izbie przyjęć chcieli ode mnie jedynie dowód osobisty i
            legitymacje studencka nic więcej. Jeśli chodzi o Warszawskie szpitale to tylko
            na Żelaznej może się zdażyć że będą chcieli legitymację ubezpieczeniową. Każda
            ciężarna jest ubezpieczona bez względu na to czy jest studentką czy osobą
            bezrobotną i nikt nie może odmówić przyjęcia bez książeczki ubezpieczeniowej
            potrzebny jest jedynie dowód. Mam wiele koleżanek studentek które rodziły w tym
            roku i nic się nie zmieniło ale żeby mieć pewność zadzwoń do szpitala w którym
            chcesz rodzić to powiedzą Ci jakie dokumenty są potrzebne do przyjęcia.
            Pozdrawiam
            Magda
            • maja45 Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 14:34
              Cięzarna w Polsce ma prawo do bezpłatnej opieki i porodu-koszty pokrywa budżet.
              Dlatego zasadniczo do porodu potrzebny jest tylko dowód osobisty, zeby szpital
              mógł dostać pieniądze z NFZ.
              M.
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 17:40
      jestem studentką i kiedy przyjmowali mnie do szpitala dałam książeczkę zdrowia
      studenta jako dowód ubezpieczenia. żadnych problemów z tym nie było.
    • mandziola Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 19:39
      Książeczka zdrowia studenta - w związku z tym, że jesteś studentką - JESTEŚ
      ubezpieczona. Tak samo jak fakt bycia uczniem podstawówki sprawia, że ów uczeń
      ubezpieczenie ma. Tylko ktoś, kto nie jeste, ani uczniem, ani studentem ani
      pracownikiem i nie jest zarejestrowany w UP powinien mieć książeczkę rodzinna
      lub wydruk o fakcie ubezpieczenia z miejsca pracy rodzica.
      Pozdr.smile
      • onion75 Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 19:44
        mandziola napisała:

        > Książeczka zdrowia studenta - w związku z tym, że jesteś studentką - JESTEŚ
        > ubezpieczona. Tak samo jak fakt bycia uczniem podstawówki sprawia, że ów
        uczeń
        > ubezpieczenie ma. Tylko ktoś, kto nie jeste, ani uczniem, ani studentem ani
        > pracownikiem i nie jest zarejestrowany w UP powinien mieć książeczkę rodzinna
        > lub wydruk o fakcie ubezpieczenia z miejsca pracy rodzica.
        > Pozdr.smile


        zgadza sie, ale tylko jesli sie nie przekroczylo 26lat, bo do tego momentu jest
        sie objetym ubezpieczeniem rodzinnym.
        Jesli sie przekroczylo ten wiek, nalezy sie na uczelni poprzez dziekanat
        ubezpieczyc dodatkowo (wypelnia sie wniosek do Zusu) i potem uczelnia daje
        specjalny papierek do szpitala. Kolezanka wlasnie tak zalatwiala ubezpieczenie
        na Zelaznej, gdyz byla jeszcze studentka, a maz nie pracowal na umowe o prace.
    • kalejdoskopik Re: studentka i ubezpieczenie 17.09.05, 20:29
      Dziękuję Wam serdeczniesmile Najlepszym wyjściem będzie zapytanie w szpitalu jakich
      dokumentów oczekują, co też uczynię. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka