Dodaj do ulubionych

przezierność karku i dł. kości nosowej

25.09.05, 09:36
Mam pytanie. Czy na standardowym badaniu USG w 12 tc mierzy się przezierność
karku i długość kości nosowej, czy trzeba się w tym celu umówić na dodatkowe,
specjalistyczne USG?
Obserwuj wątek
    • katrem Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 09:38
      powinno być zmierzone na standardowym usgsmile
      • zumaminka Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 10:31
        No właśnie powinno a b.często nie jest!
        Dlatego najlepiej umawiająć się na wizytę zapytac czy lekarz wykonuje to
        badanie.Nie każdy jest specjalistą a tu potrzeba świetnego lekarza.Ja z Krakowa
        aż do Warszawy jechałam bo na naszym terytorium specjalistów w tej dziedzinie
        nie masad
        • basik20 Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 11:37
          A to trzeba być specjalistą żeby zmierzyć te parametry???? Wydaje mi się raczej
          że dobry aparay ultrasonograficzny. To badanie musi zostać wykonane bardzo
          dokłądnie. W razie jakichkolwiek podejrzeń lekarze zazwyczaj odsyłają na
          konsultację do kolegów którzy specjalizują się w wykrywaniu nieprawidłowości
          płodów. Ale jesli na badaniu lekarz widzi że parametry są dobre to zdarza się
          że nie zapisuje ich i nie podaje dokąłdnyh pomiarów. Ale zwraca uwagę na nie w
          100%.
          • onion75 Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 11:51
            Basik, zeby dobrze zrobic pomiary nalezy sie na tym znac. Dobry i nowoczesny
            aparat do usg nie gwarantuje posiadania wiedzy, oraz umiejetnosci.
            Idac za twoim tokiem myslenia, nawet sprzataczka po malym przeszkoleniu moglaby
            zrobic pomiarywink
            Chyba nie po to spece od usg sie doszkalaja i co roku zdaja miedzynarodowe
            egzaminy, zeby potem ktos napisal, ze nie trzeba byc specjalista, zeby zmierzyc
            te parametry?
            • asiulka1976 Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 12:17
              ja umowilam sie na dodatkowa wizyte i u innego gina niz prowadzacy surprised)
              • arubaa Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 12:27
                Dzięki. A jest tu może koś z Wrocławia, kto mógłby podać, do kogo najlepiej się
                udać naa takie USG?
            • basik20 Re: do Onion 25.09.05, 19:24
              Chyba nie za bardzo zrozumiałas mój tok myslenia. Chyba lekarz do którego
              idziesz na tak ważne pierwsze usg jest już specjalista. On nie ustala czy
              dziecko jest w brzuchy ale jak sie rozwija i podaje pomiary dzidzi. Wybrałabyś
              się do sprzątaczki na usg??? Hmmm....
              • marianka_pod_choinke Re: do Onion 25.09.05, 19:46
                No cóż- nie każdy ginekolog jest specem w zakresie ultrasonografii...Nie musi
                być, zatem często sam wskazuje kompetentną osobę. Ważny jest zarówno dobry
                sprzęt jak i fachowość lekarza.
              • onion75 Re: do Basik 25.09.05, 20:31
                basik20 napisała:

                > Chyba nie za bardzo zrozumiałas mój tok myslenia. Chyba lekarz do którego
                > idziesz na tak ważne pierwsze usg jest już specjalista.

                no wlasnie sek w tym, ze nie kazdy lekarz ktory robi usg jest specjalista i
                dobrze sie na tym zna. Sprawna obsluga i nowoczesny sprzet to nie wszystko.
                Trzeba jeszcze potrafic odczytac to co sie widzi na monitorze a jak widac po
                niektorych watkach tu zakladanych niektorzy lekarze tego nie potrafia.
                Zdarzaly sie posty osob zawiedzionych, badz zle poinformowanych po tym jak sie
                wybraly na usg do lekarza. Wsrod lekarzy zdarzali sie magicy, ktorzy
                wynajdywali i widzieli rzeczy, ktorych nie bylo.
                To tak jak z ginekologami: trafiaja sie partacze o czym swiadczy dluga czarna
                lista ginekologow na forum i sa tez tacy, ktorzy faktycznie sie znaja na tym co
                robiasmile
                • basik20 Re: do Basik 26.09.05, 15:45
                  No to ja chyba ciebie nie rozumiem!!! Jak wybierałam się na swoje pierwsze usg
                  w 12 tyg to wcześniej zrobiłam wywiad wśród znajomych które rodziły i starałm
                  sie wybrać najlepszego lekarza. Chyba nie idzie się na taką wizytę z ulicy
                  tylko wybiera się tak żeby wszystko było najlepsze. A co do tych doszkalających
                  się specjalistów których tak zawzię cie bronisz - to w moim przypadku moja
                  droga pomylił się wybitny specjalista dr Roszkowski!!!! Pomylił się fundując mi
                  i męzowi prawie dwa miesiące stresu a na końcu amniopunkcje. Jak zobaczył jej
                  wyniki to powiedział - no mogłem Pani tego oszczędzić bo teraz jest ryzyko
                  poronienia!!!! Przez te dwa miesiące tweirdził jedno - MUSZĘ coś znaleźć bo na
                  moje oko jest coś nie tak. A przy tym wszystkim USPAKAJAŁ NAS jednym tekstem -
                  nie martwcie się państwo jakby co to ja wam usune ta ciąze bez względu na jej
                  wiek. Nie życzę ci żebyś trafiła kiedykolwiek do takiego specjalisty!!!!!!
                  • onion75 Re: do Basik 26.09.05, 16:02
                    mam wrazenie, ze rozmawiamy juz zupelnie o czyms innym.
                    Ja sie wczesniej odnosilam do Twojego stwierdzenia:

                    "A to trzeba być specjalistą żeby zmierzyć te parametry???" i napisalas, ze
                    twoim zdaniem wystarcza dobry aparat.

                    Ja nadal twierdze, ze sam aparat to nie wszystko, i ze lepszy jednak
                    specjalista, niz zwykly gin potrafiacy obslugiwac aparature.

                    Przykre, ze Cie spotkalo cos takiego ze strony Roszkowskiego.
                    Faceta nie znam, a na forum o ile pamietam sa rozne opinie na jego temat.
                    Ciesze sie, ze przynajmniej kamien Ci spadl z serca i wszystko jest ok.
                    • basik20 Re: do Onion 26.09.05, 17:53
                      Może i masz rację że zboczyłyśmy z tematu. Ja na słowo - specjalista- reaguję
                      dość emocjonalnie. Czasami ci skromniejsi i nie posiadający otoczki wokół
                      swojego nazwiska potrafia lepiej pomóc kobiecie. Cieszę się że mam zdrowego
                      synka ale jest mi żal że przez tyle miesięcy płakałam zamiast cieszyć sie ciazą
                      a teraz dmucham na zimne żeby nie stracić Antosia. Oby mniej takich
                      specjalistów. Pozdrawiam cię goroąco.
        • marra1 Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 21:12
          Hej Zumaminka, jest w Krakowie taka moźliwość. Ja robiłam USG dopochwowe,
          właśnie pod kątem przezierności, u dr. Filipowicza w takiej spółdzielni
          ginekologicznej przy Długiej. A samo badanie wszystkim polecam - do dziś czuję,
          jak spodał mi kamień z serca, kiedy się dowiedziłam, ze moje Maleństwo nie
          wykazuje cech dziecka z zespołem Downa. smile
        • kokons Re: do zumaminka 26.09.05, 18:41
          zumaminka napisała:

          Ja z Krakowa
          > aż do Warszawy jechałam bo na naszym terytorium specjalistów w tej dziedzinie
          > nie masad

          No troszke przesadzilas, bo wiekszosc ginekologow przeprowadza to badanie w
          Krakowie a specjalistow od USG nie brakuje!
          Wspolczuje, ze z powodu braku informacji o ginekologach musialas gnac do
          Warszawy a nawet uwazam to za przesade, no chyba, ze cos szczegolnie cie
          niepokilo.
          Pozdrawiam.
    • agao_72 Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 14:26
      moja pani doktor powiedziała mi, do którego ze specjalistów od USG mam pójść.
      więc byłam grzeczna i się wybrałam.
    • matylda.suczynska Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 21:16
      Przezierność karku musi zostać prawidłowo zmierzona. To wymaga spore
      doświadzenie. Warto to sobie dać zrobić w połączeniu z badaniem krwi (tzw. test
      PAPP-a). Jest to niestety badanie płatne. W ten sposób udaje sie zdiagnozować
      zespół Downa.
      Ale jest konieczny jak dobry sprzęt i tak i dobry lekarz.
    • simonkapl Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 21:17
      Zastanawiam sie nad jedna rzecza.W Polsce przeziernosc karkowa w normie
      wystrcza do stwierdzenia ze dziecko jest zdrowe.Ja mieszkam od pewnego zcasu we
      Francji, i tutaj , mimo ze pzreziernosc jest ok (1.4 w 12 tc), wszystkie
      ciezarne musza zrobic badanie krwi na zespol downa , a jesli tu sa watpliwosci
      to inne badania genetyczne.Mowi sie tutajk ze badanie przeziernosci nie daje
      zadnej pewnosci.A mnie szzcerze mowiac, badanie krwi, ktore bede miala za 3
      tygodnie, bardzo stresuje.pOZDRAWIAM.
      • marra1 Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 21:33
        To nie tak, że w Polsce traktują wynik przezierności jako 100-proc. gwarancję.
        Ja miałam oprócz niej tzw. test potrójny, a i tak informują cię przy wynikach,
        że prawdopodobieństwo Downa jest minimalne, nie pamiętam już na ile procent
        szacowane, ale jakis ułomek, zależny też od innych czynników (np. wieku). Ale
        taka informacja naprawdę uspokaja! Trzymam kciuki za wszystkie, które na nią
        czekacie!
        • simonkapl Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 21:48
          Mam nadzieje ze tez wszytsko dobrze pojdzie i bede spokojna.Pozdrawiam.
      • marianka_pod_choinke Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 22:45
        A skad masz takie wiadomosci? MNie od razu lekarz powiedzial, ze to 75%
        pewnosci, a nie 100.
        • simonkapl Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 25.09.05, 22:51
          Nie mam zadnych wiadomosci, wywnioskowalam to z postow czytanych
          tutaj.Wiekszosc kobiet robi tylko to badanie i jka miesci sie w normie, lekarze
          mowia ze jest ok, niema obaw.Mi lekarz na pprzyklad tego tu nie pwoiedzial.
          • sabi35 Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 26.09.05, 08:38
            Badanie NT NIE WYSTARCZA żeby stwierdzić czy wykluczyć wady genetyczne i wady
            układu nerwowego. Grubość fałdu karkowego podwyższa lub obniża statystyczne
            ryzyko wystąpienia np. zespołu Downa w stosunku do statystycznego ryzyka
            wynikającego z wieku matki, tak jak w tabeli poniżej:
            3 mm 3x wyższe ryzyko
            4 mm 18x wyższe ryzyko
            5 mm 28x wyższe ryzyko
            6 mm 36x wyższe ryzyko
            Do tego powinno być wykonane USG narządów (serca, pęcherza, pępowiny, kości
            nosowej, palców ręki). Jeżeli jest w porządku, a NT nie przekracza 2,5-3mm,
            można z 90% pewnością wykluczyć różne wady.
            Jeżeli wykona się do tego test podwójny, to wykluczyć wady można z 95%
            pewnością. Lekarz nie robi tego "na oko", tylko wylicza wg skomplikowanego
            algorytmu prawdopodobieństwo i porównuje je ze średnią występowania wad w wieku
            matki. Wynik ok. 1:360 jest oficjalnie wskazaniem do amniopunkcji, która
            dopiero niemal w 100% wyklucza lub potwierdza występowanie wady (już nie
            ryzyka).
            Wynika z tego, że zarówno badaniem jak i diagnozą powinien zająć się
            specjalista w tej dziedzinie (na marginesie, badania NT i test podwójny zaleca
            się w Niemczech np. tylko kobietom po 35 roku życia, nie ma tutaj żadnej
            histerii, i robi się je tylko, żeby wybadać potrzebę przeprowadzenia
            amniopunkcji)
            • izabelek27 Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 26.09.05, 10:56
              a jaka jest prawidłowa długośc kosci nosowejw 13 tyg? CRL 65,5 - u mnie NB było
              4,8. Znalazłam jeszcze takie info jak CSP(+) oraz R(+) Ktoś wie co to znaczy?
              • sabi35 Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 26.09.05, 16:08
                Jeżeli nie ma kości nosowej, prawdopodobieństwo zespołu Downa wzrasta 150x. 75%
                płodów z tą wadą nie ma kości nosowej. Czy długość ma znacznie, nie wiem.
                • quanda Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 26.09.05, 19:12
                  Ja też uważam, że USG z pomiarem NT i NB powinien robić dobry lekarz na dobrym
                  sprzęcie. Nie zawsze i nie każdy lekarz, który ma w gab. USG, potrafi te
                  parametry dobrze zmierzyć. Ja robiłam USG w 12 tyg. we Wrocławiu w Klinice Wad
                  Rozwojowych Płodu na Dyrekcyjnej u dra Floriańskiego. Badanie trwało b. długo,
                  bo maleństwo nie chciało się ustawić i mam wrażenie, że było bardzo dokładne.
                  Co do PAPP-A to nie polecam - to oczywiście tylko moje zdanie, ale gdybym mogła
                  cofnąć czas, to nie zrobiłabym go. Wynik wyszedł niby w normie, ale w dolnej
                  granicy i kosztowało mnie to przez jakiś czas sporo nerwów. To tylko
                  prawdopodobieństwo, a w dodatku ważne tu jest, gdzie badanie zostało wykonane.
                  Ja je robiłam w Diagnostyce i już po fakcie usłyszałam wiele niepochlebnych
                  opinii na temat tego lab. (oczywiście w temacie PAPP-A).
                  Podsumowując: Moim zdaniem badania robić jak najbardziej należy, ale trzeba
                  dobrze wybrać lekarza i ew. laboratorium, żeby potem na darmo nie lać łez... Na
                  tym forum dziewczyny bardzo chwalily Dudarewicza z Lodzi.
                  • arubaa Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 27.09.05, 13:28
                    Wielkie dzięki Quanda. A jak się dostałaś do dr Floriańskiego? Czy potrzebne
                    jest jakieś specjalne skierowanie? I czy przyjmuje tam prywatnie, czy na NFZ i
                    z jakim wyprzedzeniem trzeba się umawiać na to badanie?
                    Pozrawiam smile))
    • morfanien Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 27.09.05, 17:08
      Jezusie, strasznie mnie zestresował ten wątek. Ja jestem dopiero w 8mym tygodniu ale na nastepnej wizycie mam miec robione usg własnie pod katem tych wad genetycznych. To bedzie 12ty tydzień.
      Jak mi moja gin powiedziała ze bedzie robiła to badanie to mnie to jakos szczególnie nie obeszło a teraz się spietrałam.
      Chodze do Lux_medu we Wrocławiu, do doktor Królik. Bardzo sympatyczna,kontaktowa babeczka ze zdrowym podejsciem do sparwy. Ale czy kompetentna? Nie wiem. Własciwie chodzę tam tylko dlatego że mam stałą opiekę na abonament z firmy męża. Jestem obca i nowa we Wrcoławiu, nie mam nikogo któ mógłby mi cos poradzić w sparwie lekarzy.
      Czy któraś z was słyszała jakies opinie na temat lekarzy z Lux-Medu?
      Jakich informacji powinna mi udzielić lekarka na tym badaniu usg w 12tym tygodniu? Podpowiedzcie, żebym mogła dopilnowac czy zrobiła wszystko co trzeba.
      • jotemka Re: przezierność karku i dł. kości nosowej 27.09.05, 17:34
        No własnie, spietrałaś dopiero jak weszłas na forum uncertain eh, to nie jest normalne.
        Słuchaj, nie czytaj o normach, nie czytaj o testach, po prostu bądź w ciąży, na
        USG idź jak na kontrolę i zobaczysz co ci powie lekarka. I uwierz mi, nie tylko
        NT w danym zakresie się liczy - oni jednocześnie badają wiele innych parametrów.
        Forum jest ostatnim miejscem, gdzie powinno się czytać o wynikach badań
        genetycznych. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka