Tracy Hogg-pomocy

29.09.05, 14:01
Sluchajcie nie ma juz odcinkow "zaklinaczki dzieci"..czy wiecie gdzie mozna
dostac odcinki ktore nagrywala...?
Ksiazke juz sciagnelam"Jezyk niemowlat"jest naprawde swietna..polecam
wszystkim!!!!!!!!
    • pauzalka Re: Tracy Hogg-pomocy 29.09.05, 15:35
      Ja oglądałam dzisiaj i widzę w programie, że za tydzień też będzie. (tvp2, 12.15)
      Pozdrawiam
      • azbestowestringi Re: Tracy Hogg-pomocy 29.09.05, 15:39
        a mnie ta ksiazka przeraza! ta kobita moze ma pisane/gadane ale wg mnie nie ma
        serca sad
        • n80 Re: Tracy Hogg-pomocy 29.09.05, 15:42
          Jak dla mnie Tracy jest niesamowita! I wydaje mi sie,ze dzieki jej prostym
          wskazowka mozna naprawde dobrze wychowac malenstwosmile
          Jak dla mnie ma mnostwo serca i jest bardzo konsekwentna w dzialaniu.JEST
          SWIETNA
          • modrooczka Re: Tracy Hogg-pomocy 30.09.05, 16:05
            Ona pisze duzo madrych rzeczy i pozytecznych, ale kazda normalna mama jak nie
            jest w depresji i rozumuje racjonalnie to sama dojdzie do tych wnioskow. Tez
            mialam wrazenie ze to raczej dla Amerykanek, ktore maja w zwyczaju wszystko
            zawsze oddawac w rece "specjalisty".
      • n80 Re: Tracy Hogg-pomocy 29.09.05, 15:40
        alez ze mnie gapa..
        dziekuje Ci bardzo...zycze duzo zdrowkasmile
    • martina.15 Re: Tracy Hogg-pomocy 29.09.05, 15:38
      pauzalka, dla mnie np. jest niedopuszczalne ja obejrzec o tej porze- koncze
      lekcje o 12.35 i tak wczesnie... bez szacunku dla tych mam, przyszlych i
      obecnych ktore pracuja... a szkoda bo na wakacjach to namietnie ja ogladalam...
      a ksiazka swietna, fakt smile
      • paris4 Re: Tracy Hogg-pomocy 30.09.05, 16:43
        Dziewczyny tak od siebie radzę podejśc z dużym dystansem i przymrużeniem oka do
        metod Tracy. Ja będąc w ciąży zachwycałam się jej książką i wszystko wydawało
        mi się takie logiczne i proste a jak urodził się synek to póki co żadna z jej
        metod się u nas nie sprawdziła. Ona po prostu uważa, że takiego malucha można
        zaprogramowac a moim zdaniem tak się nie da. Dodam, że mój syn naprawdę nie
        jest jakiś szczególnie kłopotliwy a mimo to jej metody się póki co nie
        sprawdzaja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja