Dodaj do ulubionych

mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ??????

03.10.05, 20:07
Właśnie jakaś dziewczyna napisała że za taki poród się płaci- stąd moje
pytanie. Czyli jak to wygląda???- mój mąż wejdzie - lekarz powie że nie może -
TO CO wtedy ŁAPÓWKA? bo naprawdę niesłyszałam ,żeby lekarz powiedział wprost
pan ma tyle i tyle zapłacić- oczywiście chodzi o szpital państwowy.
Obserwuj wątek
    • vulpes1978 Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 20:08
      W szpitalach, które znam, obowiązuje oficjalny cennik za poród rodzinny. To nie
      jest łapówka.
      • pieszczoszek5 do vulpes 1978 03.10.05, 20:11
        Czy to są szpitale państwowe? Bo w prywatnym to wiem ,że jest cennik- tylko
        niewiem czy w moim obecnym mieście jest szpital prywatny.
    • kokons Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 20:09
      Sa tzw. porody rodzinne i odbywaja sie one w osobnych salach i to sie wczesniej
      ustala w szpitalu i w wiekszosci kosztuje to dodatkowo ale placi sie w kasie...
      sa tez szpitale, ktore taki porod proponuja bez zadnych oplat... Skad jestes -
      napisz, bo moze mozna ci bedzie poradzic darmowa na ten porod placowke)
      • pieszczoszek5 Do kokons 03.10.05, 20:16
        Jestem z Rzeszowa. Nawet interesowałby mnie też szpital prywatny w Rzeszowie,
        ale nie słyszałam o takim tutaj-właśnie też mnie ciekawi czy jest. A
        rozumiem ,że tak jest w państwowych???- takie pokoje osobne i cenniki.
        I później się w tym pokoju osobnym, w którym się rodziło leży przez te kilka
        dni- może naiwne pytanie , ale pytam ,bo niewiem- pewnie czułabym się bardziej
        wtedy bezpiecznie- jakby to był ten sam pokój.
        • kokons Re: Do kokons 03.10.05, 20:43
          Niestety nie jestem z Rzeszowa wiec nie moge zaopiniowac, ale moze skorzystaj z
          wypowiedzi na forum Szpitale:
          szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=Rzesz%F3w&ile=15&sort=data_desc&spojnik=and&forum=588&poz=0&A_szukaj=tresc&zywe=2

          Tu masz ranking szpitali wg Newsweeka, ktory wyroznia dwa szpitale w Rzeszowie
          z porodami rodzinnimi i proponuje ci osobiscie do nich zagladnoc lub zadzwonic
          i wypytac o szczegoly,choc fakt porodu rodzinego w osobnej szpitalnej sali nie
          gwarantuje ci potem oddzielnego pokoju,bo to osobna usluga nie mozliwa w
          wiekszosci szpitali:
          www.tpj.pl/ranking/ginekologia_2002.php
          Szpital Wojewódzki Nr 2
          Wojewódzki Szpital Specjalistyczny

          Powodzenia)
          • pieszczoszek5 Re: Do kokons 03.10.05, 21:19
            Dzięki kokons.
      • pieszczoszek5 Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 20:22
        Tak szczerze mówiąc to nawet myślałam o porodzie domowym- bo denerwuje mnie
        to ,że będę musiała leżeć ( nawet to próbowałam i przeć- przecież ja wtedy
        jestem totalnie rozluźniona-wolałabym w kucki podpierając się, a nawet na
        stojąco , a nie na leżąco- ale to chyba moje marzenia.Tak?
        • deotyma11 Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 21:23
          W wielu szpitalach nie ma opłat za salę rodzinną. Jeśli chodzi o pozycję w
          jakiej rodzisz wszystko zależy od położnej, która prowadzi twój poród i od
          przyjętych w szpitalu zasad. Rodziłam w państwowym szpitalu i przez większą
          część skurczów partych stałam oparta o położną, bo na leżąco było mi baaardzo
          niewygodnie. Najlepiej podpytaj o szpitale koleżanki ze swojego miasta które
          już rodzily, a jak zdecydujesz się na któryś ze szpitali to zapisz się do niego
          na szkołę rodzenia, wtedy najlepiej dowiesz się o zwyczajach tam panujących
          • pieszczoszek5 Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 21:42
            Wiesz ten mój lekarz jest położnikiem, ale Ty chyba miałaś dodatkowo prywatną
            położną- tak? Bo wiesz ten mój to raczej starszy facet i właśnie muszę się go
            spytać czy mogę w innej pozycji rodzić. A koleżanek, które w Rzeszowie rodziły
            niestety na razie nie znam. PYTANIE : ile osób jest podczas porodu :ja,
            mąż,ginekolog-położny i jest zawsze jeszcze ktoś:lekarz, pielęgniarka???Jeśli
            mój jest ginekologiem położnikiem- to czy jeszcze ktoś będzie???
            • basik20 Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 22:02
              Ja mieszkam w Wawie. Tu jest niewiele szpitali państwowych w których nie płaci
              się za porody rodzinne. Są okreslone cenniki i tyle. Co do twojego pytania o
              skład osobowy przy porodzie to napewno położna. Lekarz nie jest obecny przy
              całym porodzie. Przychodzi obejrzeć, a później na sam koniec no i ewentualne
              szycie. Natomiast połozna powinna byc cały czas. Piszę powinna - bo również tak
              nie jest zawsze. Czasmi zostawia sie rodzącą samą z rodziną, każą masować,
              chodzić, brać kąpiele i tyle. Ja niestety będę opłącała poród rodzinny i
              najprawdopodobniej zapłacę za położną. W takim przypadku są dużo pomocne. Maują
              szyjkę przy braku rozwarcia itp. Szkoda że nie mamy tego zagwarantowanego.
              • karolinazajac Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 22:38
                Basik, widzę że Ty się orientujesz, w którym warszawskim lub podwarszawskim
                szpitalu nie trzeba płacić za obecność męża?
            • althea35 Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 22:04
              Poloznych jest kilka. Generalnie od poczatku jest tylko polozna. Lekarz sie
              tylko pokazuje co jakis czas. Jak sie zaczyna glowna akcja to jest pelno ludzi.
              Lekarz, polozna prowadzaca i ze dwie inne. Gdzies w poblizu lekarze
              neonatolodzy, ktorzy zajmuja sie dzieckiem po urodzeniu. W chwili porodu jest
              wiec niezly tlum, ale rodzaca tego tak naprawde nie widzi.
              Wszystko jest robione tak, zeby rodzacej nie wystraszyc. Wszytsko stopniowo. I
              to cale zbiegowisko sie robi naprawde w ostatniej chwili, wtedy kiedy jest
              potrzebne.
    • althea35 Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 21:58
      A gdzie bedziesz rodzic? W niektorych szpitalach maz moze byc przy porodzie na
      normalnej sali porodowej (ja tez bylam przy takim porodzie) bez oplaty
      (Rydygier, Krakow). Jak sie chce porob w osobnej sali, z oddzielnym pokojem
      odpoczynkowym, to sie placi.
    • oliwka29 Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 03.10.05, 22:23
      są szpitale w których są cenniki itrzeba płacić za porody rodzinne ja na
      szczeście rodziłam w takim (wodzisław)co opłat nie było
    • gawliki Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 04.10.05, 10:35

    • aalfaa Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 04.10.05, 10:57
      W moim szpitalu nie ma sal do porodów rodzinnych, jedna sala porodowa z 3
      łóżkami, mogą jednak inne osoby przebywać na niej jeśli wykupią za 10zł
      odpowiedznie ubranko jeśli jest jeden poród, ewentualnie za zgodą innych
      rodzących i nie ma z tym problemu smile Pozdrawiam
    • kalejdoskopik Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 04.10.05, 11:26
      To zależy, niektóre szpitale oferują poród rodzinny za darmo, ale fakt faktem że
      często jest to traktowane jako usługa dodatkowa i obciążane kosztami.
      Najlepiej przejrzyj ofertę szpitali w Twoim mieście. Myślę że znajdzie się jakiś
      oferujący to za darmo. Pozdrawiam
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;0;96/st/20051228/dt/7/k/db5f/preg.png
    • budzik11 Re: mąż przy porodzie- TRZEBA PŁACIĆ?????? 04.10.05, 11:35
      W wiekszości szpitali trzeba płacić i jest to oficjalna opłata cennikowa, nie
      łapówka, bo wymaga to zazwyczaj osobnej sali - raczej głupio by było, gdyby na
      normalnej, wspólnej porodówce byli jeszcze faceci każdej rodzącej - dlatego
      porody takie odbywają się na osobnych salach, co jest już usługą
      ponadstandardową i dlatego płaci się za to. Czasem poród rodzinny może odbyć
      się na wspólnej porodówce jeśli inne rodzące, jeśli odbywa sie jednocześnie
      inny poród, wyrażą zgodę, ale ja osobiście nie chciałabym, aby świadkiem mojego
      porodu był obcy facet, nawet za parawanem, krępowałabym sie nawet jęknąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka