mala_1
09.10.05, 14:48
Witajcie,
od dwoch tygodni bylam na zwolnieniu bo plamilam (zrobił mi sie krwiaczek) i
bralam leki na podtrzymanie. Dzis w nocy plamienia nasilily sie i pojechalam
na izbe przyjec. Okazało sie ze nie bije juz malutkie serduszko i we wtorek
mam łyzeczkowanie. Nie moge w to uwierzyc. Bylam w 9 tygodniu ciazy. Na
szczescie mamy w domu 1.5 rocznego slicznego chlopczyka i jakos latwiej jest
nam to zniesc. Wam wszytskim zycze wszystkiego dobrego i mam nadzieje ze
dolacze na to formu znow za 4 do 6 mc.