Dodaj do ulubionych

masaż krocza

11.10.05, 19:55
czym masować korcze, a konkretnie czy np. olejek z kiełków pszenicy
rozcieńczam czy nie?
Jakiś czas temu czytałam o tym, a teraz nie mogę tego znalaźć.

I jeszcze jedno, położne zalecają masaż od 34 tc, czy wcześniejszy masaż może
być szkodliwy lub wywołać przedwczesny poród?

Dzięki za odpowiedzi.
Ania
Obserwuj wątek
    • kaska_79 Re: masaż krocza 11.10.05, 19:57
      nigdy nie slyszalam o jakimś masazu po co to wogóle?
      • gonia28b Re: masaż krocza 11.10.05, 20:00
        W celu zwiększenia elastyczności krocza do porodu. Ale mnie też brakuje tutaj
        doświadczenia, żeby odpowiedzieć na powyższe pytania.
        • lidiusz1 Re: masaż krocza 11.10.05, 20:30
          O masażu krocza już troszkę było na forum
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=25279029&a=25279029
          • anbull Re: masaż krocza 12.10.05, 13:19
            lidiusz1 napisała:

            > O masażu krocza już troszkę było na forum
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=25279029&a=25279029


            dziękie za ten link
    • marybg Re: masaż krocza 11.10.05, 20:42
      To zalecenia mojego ginekologa. Potrzeba nie olejku ale żelu-takiego jak
      stosuja kobiety przy suchości pochwy lub bolesnych stosunkach (np. nawilżający
      żel intymny dla kobiet Feminum). Cały masaż polega na tym że najpierw jednym a
      potem 2,3 włożonymi do pochwy palcami starasz się jakby rozciągać pochwę-
      podobnie jak przy badaniu ginekologicznym. W kierunku odbytu. I chodzi tu o
      skórę krocza tylko o rozciąganie mięśni pochwy. Najlepiej jak robi to druga
      osoba-połozna albo mąż-mój mąż podczas wizyty miał to zademonstrowane przez
      ginekologa!Ta sama skutecznośc co balonik a bez kosztów i jak dla mnie bardzie
      estetyczne.Jedyne co potrzeba to żel i wyszorowane palce.
      Mam nadzieje,że opis jest w miare czytelny i komuś się przyda!!!Pozdrawiam.
      • gonia28b Re: masaż krocza 11.10.05, 20:48
        Na pewno skorzystam.
      • marybg Sorry-nie chodzi właśnie o skórę krocza! 11.10.05, 20:54
        • gonia28b Re: Sorry-nie chodzi właśnie o skórę krocza! :-) 11.10.05, 21:00
          OK, chyba mozna się domyśleć, że zgubiło Ci się gdzieś jedno słówko
          • anbull masaż 11.10.05, 21:47


            tylko mi nie chodzi o technike masażu, ale bradziej interesuje mnie czy olejek
            się rozcieńcz czy nie??

            Ania
            • lidiusz1 Re: masaż 11.10.05, 23:49
              anbull napisała:

              > tylko mi nie chodzi o technike masażu, ale bradziej interesuje mnie czy
              olejek
              > się rozcieńcz czy nie??

              Bez rozcieńczenia nie da rady, jak spróbowałam bez to myślałam że mi palce
              wypali nie mówiąc o reszcie smile. Nie wiem czy ja jestem taka wrażliwa,ale nie
              odważę się użyć nawet po rozcieńczeniu. Chyba lepszy będzie juz ten żel intymny
              o którym pisała któraś z dziewczyn, bo chyba najbardziej chodzi o sam masaż.
    • strega2 Re: masaż krocza 11.10.05, 22:26
      Wiecie co... zastanawiam sie czy to wam wogóle cos da... bo zadnym masażem nie naciagniecie sobie niczego do takich rozmiarów jakie są potrzebne przy porodzie, Baa nawet w połowie nie mozna ich tak naciagnac! Jak przyjdzie ten moment to nautra sama to zrobi.A jesli myślicie ze dzieki temu unikniecie nacięcia krocza, to tez niestety taki masaz wam tego nie zagwarantuje. No ale zadanie męzowi mozecie dac...hahaha, a co!! Nalezy sie !!
      • marybg Re: masaż krocza 11.10.05, 23:14
        No nie polecam olejku jesli nie jest to preparat ze wskazaniem do okolic
        intymnych. Może podraznic,uczulic,szczypać. Moim zdaniem do tego typu zabiegów
        tylko nadaje się coś co ma wyraźne przeznaczenie do okolic intymnych!
      • anbull Re: masaż krocza 12.10.05, 13:07

        > Wiecie co... zastanawiam sie czy to wam wogóle cos da...

        są kobiety po porodach, lekarze i położne, które twierdzą,że masaż przynosi
        korzyści

        >bo zadnym masażem nie
        > naciagniecie sobie niczego do takich rozmiarów jakie są potrzebne przy
        >porodzie
        > , Baa nawet w połowie nie mozna ich tak naciagnac!

        nie chodzi o naciągnięcie, ale o uelastycznienie i zmiejszenie poddatności na
        peknięcia.

        >Jak przyjdzie ten moment to
        > nautra sama to zrobi.

        czasami chyba warto pomóc trochę naturze, ale to moje zdanie i nie każdy musi
        się z nim zgadzać

        >A jesli myślicie ze dzieki temu unikniecie nacięcia krocza
        > , to tez niestety taki masaz wam tego nie zagwarantuje.

        pewnie, że nie gwarantuje, ale np. w połączeniu z odpowiednią pozycją przy
        porodzie i dobrymi chęciami personelu szpitala, może dać wymierne korzyści.

        > No ale zadanie męzowi m
        > ozecie dac...hahaha, a co!! Nalezy sie !!

        Może uda mi się nakłonić smile)


        Jak kogoś interesuje to polecam:
        1. tu jest wątek dot.urodzenie 4kg dziecka bez na cięcia
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=30078500
        2. oraz wątek dot.co prawda nacięć, ale troche o masażu i niemieckim podejści
        do nt. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=29115929&v=2&s=0
        Jak nie macie ochoty czytać całości to polecem przynajmniej wypowiedzi sabi35.

        Dziękję za wszystkie wypowiedzi.

        Ania

        • anbull Re: masaż krocza 12.10.05, 13:12
          a co do olejków to nie miałam pojęcia, że mogą podrażniać, szczypać itp.
          • anbull Re: masaż krocza 12.10.05, 13:18
            jeszcze co do wit.E to ja kupiłam w kropelkach w aptece, wydaje mi sie to
            lepsze od kapsułek.

            Ania
          • lidiusz1 Re: masaż krocza 12.10.05, 16:32
            anbull napisała:

            > a co do olejków to nie miałam pojęcia, że mogą podrażniać, szczypać itp.

            Jak wypróbujesz ten rozcieńczony olejek z witaminą E i jeszcze jakimś tam
            olejkiem to napisz czy nie piecze, bo ja narazie mam tylko olejek migdałowy i
            nie wiem czy kupować resztę.
            • anbull Re: masaż krocza 12.10.05, 19:49
              lidiusz1 napisała:

              >Jak wypróbujesz ten rozcieńczony olejek z witaminą E i jeszcze jakimś tam
              >olejkiem to napisz czy nie piecze, bo ja narazie mam tylko olejek migdałowy i
              >nie wiem czy kupować resztę.

              Mi też udało się kupić tylko olejek ze słodkich migdałów (w sklepie zielarskim
              firmy Profarm i nie szczypie), dlatego dokupiłam jeszcze wit.E w kropelkach.
              Wg. tego co czytałam to najlepszy jest olejek z kiełków pszenicy (zawiera
              b.dużo wit.E) i avokado (zaleca się też jedzenie avokado, gdyż wzmacnia włókna
              kolagenowe i dzięki temu zapobiega rozstępom).

    • diara Re: masaż krocza 12.10.05, 17:21
      dokładnie o to samo pytałam kilka dni temu.
      Tu jest jeszcze jeden link ad. czego używać do masażu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=29941374&a=29975683
      Zamówiłam olejek z awokado ale jeszcze nie doszedł. Na razie czekam na przesyłkę. Też chciałabym dowiedzieć się więcej na temat masażu.
    • bazylea1 Re: masaż krocza 13.10.05, 09:32
      ja smaruje olejkiem z winogron z dodatkiem witaminy E
    • mlody_zonkos Re: masaż krocza 13.10.05, 09:56
      A czy mozna polaczyc przyjemne z pozytecznym?
      Tzn. wziasc taki olejek u uzywac podczas przytulanka no i oczywiscie dobrac
      taka pozycje, zeby to rozciaganie miesni odbywalo sie w ta odpowiednia strone -
      ku tylowi, ze tak to ujme.
      Albo np wykorzystac jakies dildo wiekszych gabarytow?
      • ledzeppelin3 Re: masaż krocza 13.10.05, 11:50
        Wałek do ciasta byłby tu pomocny, względnie żelazko.
        • dazzle Re: masaż krocza 13.10.05, 11:52
          względnie górna część pałki bejsbolowej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka