minia99 04.11.05, 09:36 Jestem w 26tc mój mąż ma opryszczkę na wardze i boje się zarażenia, w 10 tc miałam ospę i nie chciałabym już zadnych wirusów i chorób . Boję się o dzidzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kazula1 Re: opryszczka na wardze 04.11.05, 09:54 hej obecnie jestem w 21tc i opryszczkę na wardze miałam juz około 10 razy , to nic strasznego tylko nie wolno używać większości maści typu np zovirax jeśli masz skłonności do opryszczki to nic strasznego zaś jeśli nigdy jej nie miałas to trzeba uważać jeśli zarazisz sie tym wirusem to będziesz go miała do końca życia Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Re: opryszczka na wardze 04.11.05, 10:03 Jeśli miałaś juz kiedys opryszczkę to nie jest ona groźna, a jeśli zaraziłabyś sie piewrwszy raz to należy sie zgłosć do lekarza- na pocxątku ciazy miałam opryszczę z tym że nie pierwszy raz i używałam na nia tyko maść cynkową bo zowirax jest ma szkodliwe subsatncje! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: opryszczka na wardze 04.11.05, 10:06 wystarczy zachwac abstynencje... od pocalunkow oczywiscie... no i nie korzystac ze wspolnych recznikow... i nic nie powinno sie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Re: opryszczka na wardze 04.11.05, 10:10 > wystarczy zachwac abstynencje... od pocalunkow oczywiscie... > no i nie korzystac ze wspolnych recznikow... i nie pić z tej samej szkalanki, nie dawać sobie "gryza" tego samego jedzenia itp , a poza tym wirus opryszczki najbardziej zaraża na samym początku, czasmi jeszcze nie widać jako takiej opryszczki- więc niestety nie tak łatwo unknąć zarażenia : ( Odpowiedz Link Zgłoś
betunia80 Re: opryszczka na wardze 04.11.05, 10:08 czesc, mi wlasnie schodzi i to ta gorsza, bo z policzka bylam napuchnieta jak balon, a jestem w 25tc.Staraj się nie zarazic, Z tego co czytałam to dobre jest nacieranie cebulą no i masc cynkowa. Ja niestety nie weidzialam i stosowałam na poczatku Vratizolin, ale lekarz mi powieidzial, ze mam sie nie martwic, bo jesli nawet to przenika do krwi to w niewielkiej ilosci dociera do maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
ciuforek Re: opryszczka na wardze 04.11.05, 10:11 dziewczyny ci chyba wszytko juz doradziły co mozna, ja proponuje jeszcz jesli sie juz zarazisz- oby nie- to idz do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
rozelda Re: opryszczka na wardze 04.11.05, 10:57 Też cierpię na nawracającą się opryszczkę.Jestem w 8tc i ostatni raz miałam 6tygodni temu (nie wiedziałam jeszcze o ciąży).Gin powiedział,że nie wolno stosować Zoviraxu i jego odpowiednika jakim jest Antivir,gdyż hamują proces podziału komórek.Wtedy z niewiedzy smarowałam się Antivirem i teraz mam powód do stresu. Pozdrawiam i zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
betunia80 Re: opryszczka na wardze 04.11.05, 11:30 Ja też na poczatku stosowałam Vratizolin. Wiem ze to moglo zaszkodzić, ale lekarz mi powiedział, że gdyby doszlo do jakiegos uszkodzenia płodu w tak wczesnej ciąży to pewnie doszłoby do poronienia. Wiec sie nie zamartwiam zbytnio, choc jak tak myśle duzo to troche sie martwie, ale jestem dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
emka_25 Re: opryszczka na wardze 05.11.05, 23:11 jak już się dorobisz tej opryszczki to polecam przykładanie czosnku, piecze ale szybko schodzi no i co wazniejsze nie pojawia sie w tym samym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
barbabietola Re: opryszczka na wardze 06.11.05, 10:15 wiem, że przy opryszczce trzeba ogólnie uważać ze by sie ie przeniosla, np.na narzady rodne, bo wtedy przy porodzie stosują cesarkę. Jesli chodzi o maści...to teraz przeczytalam ze nie wolno używać zoviaxu, antiviru,,,jestem w 12 tc i juz 3 raz mam opryszczke..stosowalam Hascowir...pewnie to to samo co zowirax..teraz mam stres. przestraszylam sie nie na żarty!! w srode mam wizyte u mojego gina to go zapytam...boże, mam nadzieje ze nie zaszkodzilam dziecku...zwłaszcza ze to pierwszy trymestr i najintensywniejsza organogeneza sie odbywa...a te masci hamuja podzial komórek....((( Odpowiedz Link Zgłoś