Dodaj do ulubionych

hgb..i co teraz?

04.11.05, 18:51
dzis odebralam wynik i hemoglobina za niska wedlug mnie-11,6 a norma od 12.00
czy dzwonic i radzic sie gin.czy zaczac pic buraki i jesc witaminy wczoraj
zaczelam brac feminatal?czy ten spadek to jakis drastyczny......i czu nalezy
juz brac dodatkowe leki,czy wystarczy dieta?
Obserwuj wątek
    • tsunami05 Re: hgb..i co teraz? 04.11.05, 19:03
      hmm, ja sie ostatnio cieszylam ze mi podskoczyła do 10,7.. Na pewno żelazo się
      dodatkowe przyda - dieta też - ponoć najlepiej się wchłania z mięsa. Dużo ma
      soja. Buraki to tak sobie. Na mnie nie działały. Jeśli chodzi o witaminy, to
      więcej żelaza jest w Maternie, niż w feminatalu. Myślę, ze nie ma powodu do
      strachu, ten wynik to prawie norma. Więcej powie ci ginekolog na następnej
      wizycie.
    • snape82 Re: hgb..i co teraz? 04.11.05, 20:51
      Ciąża jest stanem gdy spadek hgb jest zjawiskiem dość powszechnym.

      Cytat:
      "Niedokrwistość ciężarnych, zwana również niedokrwistością rzekomą lub
      fizjologiczną, jest wynikiem zwiększenia się objętości krwi w czasie ciąży.
      Objętość krwi wzrasta przy tym nierównomiernie, jeśli chodzi o poszczególne jej
      składniki. Znacznie szybciej wzrasta objętość osocza krwi niż hemoglobiny i
      krwinek czerwonych krwi, stąd rozwodnienie krwi, spadek poziomu hemoglobiny i
      obniżona wartość hematokrytu."

      Pzdr
    • tankgirl5 Re: hgb..i co teraz? 04.11.05, 21:01
      Dałabym się pochlastać za taki wynik!! Ja mam 9,5
      • anulaaa Re: hgb..i co teraz? 04.11.05, 21:04
        wg moja gina twój wynik nie oznacza wcale anemii!
        norma 12 to norma dla "zdrowego dorosłego" big_grin
        nie masz się czym przejmować! ale do lekarza taki tak musisz iść skoro robiłaś
        wyniki...

        ja mam cały czas poniżej 10 i podbić nie mogę za chinyuncertain

        ***36tc***
        • edytais Re: hgb..i co teraz? 05.11.05, 07:45
          Ja w pierwszym trymestrze mialam 13,5 i teraz spadlo mi do 11,5. Moja polozna
          sie nie martwi. Zebym legalnie mogla miec porod w domu to musze miec powyzej
          10, bo przy porodzie traci sie duzo krwi i latwo o anemie i problemy, no ale
          wtedy jest szpital. Nie wiem dobrze jak to wyjasnic, bo marchewka przeciez nie
          ma duzo zelaza (co poprawia hemoglobine), ale moja mama od wielu wielu lat
          cieszy sie wielka popularnoscia ze swoja rada dla anemikow. Podobno wielu tak
          "wyleczyla": codziennie szklanka soku z marchewki i ponoc bardzo szybko
          podwyzsza hemoglobine. Mozna mieszac z burakiem, ale mi najbardziej smakuje z
          kwasnym jablkiem. Ja w srode dowiedzialam sie o swoim wyniku i zaczynam pic.
          Na pewno nie zaszkodzi. Tylko nie mozna z marchewka przedobrzyc (nie wiecej
          niz szklanka dziennie) bo za duzo witA powoduje problemy skorne, zrobi sie
          pomaranczowa (zmienisz sie w marchewke smile
          Ja za 2-3 tyg. znowu zrobie badanie i zobacze jak mi ta marchewka pomogla, bo do
          tej pory to nigdy w zyciu nie mialam problemu z niska hemoglobina. No ale rozne
          soki to pijalam ciagle, przestalam kilka miesiecy temu glownie z braku czasu,
          ochoty, i zlego samopoczucia.
          • nicol.lublin Re: hgb..i co teraz? 05.11.05, 14:28
            wiem, że nie mam się czym chwalić, ale ja mam 8,7 mg%
    • mika_007 Re: hgb..i co teraz? 05.11.05, 14:50
      dopiero co odbierałam wyniki -11,9 i lekarz stwierdził,że jak na ciężarną to
      nie ma powodów do paniki wink
      więcej jajek,buraczki,trochę wątróbki -całe szczęście,że zostało tylko nie całe
      2,5 miesiaca wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka