Dodaj do ulubionych

czy ktos miał aminopunkcję??

05.11.05, 19:27
witam!
czeka mnie aminopunkcja (test potrójny wyszedł źle). Bardzo boję się tego
badania i dlatego chętnie przeczytałabym opinię dziewczyn, które mają to za
sobą.
Po pierwsze: czy to boli okropnie czy tylko trochę?
Po drugie: czy faktycznie na wyniki czeka się aż 3 tygodnie?
Po trzecie: czy faktycznie daje 100% pewności, w przypadku wykrycia jakiejś
wady? I w ogóle interesują mnie Wasze opinie na ten temat
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • anita95 Re: czy ktos miał aminopunkcję?? 06.11.05, 01:28
      witaj, ja miałam amniopunkcje.nie masz się czego bać, nie boli bardziej niż
      normalne ukłucie igła,pojawia się tylko takie uczucie jakby ci ktoś nacisnął na
      brzuszek.słowo,nie zmyslam.z tego co wiem daje pewnosc co do chorób
      genetycznych, na wynik czeka się rzeczywiscie długo, nimimum dwa tygodnie.ale
      nic się nie bój, na pewno bedzie dobrze, strach ma wielkie oczy,trzymaj się
      cieplutko.w razie pytań podaje gg2462248
      • to_moj_login Re: czy ktos miał aminopunkcję?? 06.11.05, 08:09
        Witaj Anita95! Bardzo dziekuje za wsparcie. Ciut mnie uspokoilas ale niestety
        dalej umieram ze strachu - taka juz panikara jestem sad
        pozdrawiam
        • justynek13 miałam 06.11.05, 08:16
          troszke bolało, ale nie jest to jakis bol straszny bardziej chyba stres
          niepotrzebny zupelniesmile
          niestety na wyniki minimum 3 tyg sie czeka
          ja wlasnie od piatku wiem ze moja rybka jest ok
          najczesciej testy potrojne i podwojne sa zle robione!!!!!
          jest malo dobrych labow, badz dobrej mysli, napewno wszytsko dobrze bedzie
          a pewnosc jest 100% jesli chodzi o wady takie jak zespol downa lub inne aberacje
          (wady)chromosomowe
          nie bedzie zle!!!!
          moje gg 490365
          • kalina01 Re: miałam 06.11.05, 12:19
            W ktorym tygodniu robi sie amniopunkcje? Slyszalam ze w 14. Czyli przed testem
            potrojnym?
            • justynek13 Re: miałam 08.11.05, 08:17
              kalina01 napisała:

              > W ktorym tygodniu robi sie amniopunkcje? Slyszalam ze w 14. Czyli przed
              testem potrojnym?
              w 14 tc
              test podwojny wyszedl zle , rozbiony w 11 tc
              • justynek13 najlepszy czas to skonczony 15 tc n/t 08.11.05, 08:19

          • gryzelda75 test potrojny w Krakowie 08.11.05, 08:44
            > najczesciej testy potrojne i podwojne sa zle robione!!!!!
            > jest malo dobrych labow

            A czy znasz jakies dobre labolatorium w Krakowie, gdzie mozna zrobic test
            potrojny?

            Pozdrawiam, Aga
            • justynek13 Re: test potrojny w Krakowie 08.11.05, 14:59
              niestety niesad
              slyszałam ze wroclaw jest dobry ale zero detali
            • to_moj_login Re: test potrojny w Krakowie 08.11.05, 20:25
              ja robilam w Diagnostyce na zlecenie gina prywatnego. Za badanie musialam
              zaplacic oczywiscie. Nie wiem czy jest to dobre labolatorium bo nie mam
              porównania z niczym innym.
              zastanawiam sie czy za aminopunkcje bede musiala placic i ew. ile.
              pozdrawiam, anka
              • gryzelda75 Re: test potrojny w Krakowie 08.11.05, 21:14
                Dzieki za informacje
                Pozdrawiam,
                Aga
              • ato8 Re: test potrojny w Krakowie 09.11.05, 23:45
                amniopunkcja jest za darmo,pewne
                • to_moj_login Re: test potrojny w Krakowie 10.11.05, 07:15
                  wg moich informacji aminopunkcja ma byc za darmo ale pod pewnymi warunkami:
                  1. musialam miec skierowanie od lekarza I kontaktu do poradni genetycznej
                  (skierowanie z prywatnego gabinetu gin sprawia ze za wizyte w poradni trzeba
                  byloby zaplacic - nie wiem ile)
                  2. z poradni genetycznej dostalam tzw. opinie genetyczna z ktora mam sie
                  zglosic do wskazanego lekarza w szpitalu CMUJ na oddziale patologii ciazy
                  3. ten lekarz wypisuje mi na podstawie pkt.2 skierowanie na aminopunkcje
                  refundowana.
                  Na wyniki bede musiala zaczekac 2 tygodnie a jak chce wczesniej to moge miec za
                  3 dni za oplata 670 zl - wtedy po 3 dniach dostaje wynik niepelny (tj.
                  odpowiedz na 3 podstawowe pytania: tj. wykluczenie 3 najczestszych
                  nieprawidlowosci genetycznych - aberracji chromosomow par 21, 18 i 13, reszta
                  wynikow po 2 tygodniach.
                  pozdrawiam, anka
            • ato8 Re: test potrojny w Krakowie 09.11.05, 23:45
              a może byś poleciła jakies laboratorium,słyszałam o Łodzi,że niby nie najgorzej
          • ato8 Re: miałam 09.11.05, 23:43
            skąd wiesz,że testy potrójne i podwójne są źle robione?chcę je zrobić zanim
            zdecyduję się na amniopunkcję (?),lekarz uważa,że nie trzeba,a ja mam 37lat
    • ottimo1 Re: czy ktos miał aminopunkcję?? 07.11.05, 11:20
      Witaj! Miałam amniopunkcję 3 miesiace temu.Też sie bałam, ale to naprawdę nic
      takiego...trwa tylko chwilkę i to jest zwykłe ukłucie igłą (wcale nie jakąś
      wielką i długą, jak sie niektórym wydaje!! ). Nie ma sie czego bać. Jedyne co
      denerwuje to rzeczywiście czas oczekiwania na wynik. Ja czekałam ponad 3
      tygodnie. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego....
      Iza
    • ella53 Re: czy ktos miał aminopunkcję?? 07.11.05, 13:53
      Nie boli, jest nieprzyjemne, ale zupełnie bezbolesne. Nie czuje się nakłucia,
      ale czuje się, że ktoś za przeproszeniem "grzebie" Ci w środku. Można to
      porównać do leczenia kanałowego perfekcyjnie znieczulonego zęba. Jeśli takie
      miałaś, to wiesz, o co mi chodzi. Inna rzecz - termin. Ja na wyniki (w
      Warszawie) czekałam równo 12 dni, więc te trzy tygodnie wydają mi się długim
      terminem. A wynikami z testu potrójnego zupełnie się nie przejmuj. Ponad 30%
      tych wyników jest fałszywie dodatnich, czyli takichm, gdzie wady nie ma, choć
      badanie pokazuje, że jest.
      • invicta1 sama widzisz, ze testy nic tu nie maja do rzeczy 07.11.05, 14:32
        albo jest sie płodnym i sie zachodzi w ciaze z testami czy bez, albo nie jest
        sie płodnym i sie nie zachodzi wcale
        a z płcią to zbieg okolicznościu, a nie zasługa testów
        • ella53 do invicta1 - potrafisz czytać? 10.11.05, 11:37
          I to niekoniecznie między wierszami, tylko tak po prostu? To przeczytaj raz
          jeszcze i pogłówkuj "o jakich testach mowa w tym wątku".
    • to_moj_login Re: czy ktos miał aminopunkcję?? 07.11.05, 15:32
      Wielkie dzieki wszystkim dziewczynom za odpowiedzi i slowa pocieszenia!

      Do Kaliny01 - ja jestem w 17 tc, mysle ze w 14 tc to chyba za wczesnie na
      aminopunkcje ale nie jestem pewna. Z pewnością jednak test potrójny warto
      zrobić po teście (o złym wyniku) a nie przed.

      Do Invicta01 - pzrepraszam ale nie wiem co chcialaś przekazać w swojej
      wypowiiedzi - wydaje mi się co najmniej nie na temat.
      pozdrawiam!
      • wielorybka Re: czy ktos miał aminopunkcję?? 07.11.05, 17:39
        Miałam 2 razy amniopunkcję. Nie boli za bardzo ale polecam szczerze, wręcz
        zalecam leżenie po zabiegu uczciwie minimum 4 dni. Usiąść przy kompie można smile
        ale bardzo bardzo ostrożnie trzeba się prowadzić.
        Na wynik czekałam 2 tygodnie a kiedy termin nadszedł bałam się zadzwonić. A
        kiedy ju zadzwoniłam to odetchnęłam z wielką ulgą. Badany obywatel własnie się
        wydziera w celu uzyskania towarzystwasmile
    • sheer.chance Re: czy ktos miał aminopunkcję?? 07.11.05, 23:59
      Tez mialam.
      Jak postarasz sie rozluznic miesnie brzucha, to uklucie wlasciwie nie boli.
      Zasysanie plynu sie czuje, ale jest to bardziej dyskomfort niz bol- jezeli
      lekarz pobiera plyn powoli, to ani sie obejrzysz jak bedzie po wszystkim.
      Brzuch moze potem troche pobolewac, ale to normalne, bo miesien macicy zostal
      naruszony. Mnie kazali lezec 1 dzien, ale rzeczywiscie jak tylko mozesz to sie
      troche pooszczedzaj przez pare dni- nie schylaj sie, nie dzwigaj itp.

      Na wyniki czeka sie dlugo (ok 2 tyg), bo tyle trwa hodowla komorek z plynu
      owodniowego.

      Tez bylam ciekawa jak to jest z wiarygodnoscia tego badania i moja gin
      zapewnila mnie ze badane jest tak wiele komorek, ze wykrywa nie tylko
      zwiekszenie calkowitej liczby chromosomow, ale tez translokacje i mozaicyzm
      (kiedy tylko niektore komorki sa nieprawidlowe). Tak ze mozna zaufac wynikom.

      Pozdrawiam i trzymam kciuki!!
    • to_moj_login Re: czy ktos miał aminopunkcję?? 09.11.05, 20:39
      ustalono mi termin na najblizszy poniedzialek.
      nadal strasznie boje sie samego badania (jego bolesnosci) oraz tak samo -
      momentu odbierania wynikow sad(((
      pozdrawiam, anka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka