Dodaj do ulubionych

prywatnie czy NFZ

07.11.05, 12:11
czy chodzicie do ginekologa prywatnie czy czekacie na wizyte w ramach NFZ?
wlasnie sie dowiedzialam ze jestem w ciazy i musze wybrac ginekologa.
poniewaz moja ciaza moze przebiegac problemowo musze isc do lekarza
natychmiast. ale w ramach nfz czeka sie u mnie na wizyte najkrocej miesiac.
czy wiec wybrac ginekologa ktory przyjmuje prywatnie? jakie sa koszty
prowadzenia ciazy wowczas?
Obserwuj wątek
    • viola33 Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 12:22
      w przypadku ciąży jak chcesz się leczyć na nfz nie czeka się miesiąca, bo z
      tego co wiem to ciężarne są poza kolejnościa,a jeżeli chodzi o wizyty prywatne
      podam ci mój przykład,płaci się i za wizytę i za usg, które lekarz robi u mnie
      wychodzi to razem 110zł, plus do tego musze prywatnie robić badania a co za tym
      idzie kolejne koszta,ale pomimo tego jestem zadowolona,takze decyzja należy do
      ciebie, pamiętaj ze nie każdy gin przyjmujacy na kasę chorych musi zle
      leczyć,wszystko zależy od podejścia danego lekarza.pozdrawiam i życze trafnego
      wyboru,a w przypadku ciąż z problemami to moim zdaniem lepiej wybrac takiego
      gina który pracuje w szpitalu, wtedy napewno jest łatwiej.
      • kokons Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 12:29
        Moja ciaze prowadzi dwoch lekarzy: prywatny i na NFZ. Co poltora miesiaca
        chodze do jednego i drugiego co rowna sie,ze na wizycie jestem co 3 tygodnie...
        moze to absurdalne ale to moja swiadoma decyzja, bowiem jeden jest moim stalym
        b. dobrym ginekologiem i pracuje w NFZ wiec cala wizyta jak i badania sa
        darmowe,a to nam przeciez przysluguje, natomiast prywatynie chodze do
        ginekologa w szpitalu w ktorym zamierzam rodzic, ktory jest specjalista od USG
        a wizyta w prywatnym szpitalnym gabinecie kosztuje 50 zl+50 zl za USG - i to
        moj koszt raz na poltora msc.
        Na forum dobry ginekolog znajdziesz pewnie duzo polecen ginekologow z twojego
        miasta - zagladnij tam.
    • greenmiau Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 12:39
      Jeśli zarejestrujesz się danego dnia - to tego dnia Cię przyjmą w przychodni
      (wystarczy zazdzwonić do rejestracji, niekoniecznie zwlekać się z łóżka o 6-tej
      rano). Wcale nie trzeba czekać miesiąca... gorzej z umawianiem wizyt na
      konkretny termin (chyba, że to późna ciąża, 8-my, 9-ty miesiąc).
      Mnie akurat nie byłoby stać na częste wizyty (co 2 tygodnie czasem), badania co
      miesiąc (no - niektóre i tak są odpłatne) do tego leki, witaminy... wiadomo.
      Ktoś polecił mi lekarkę z przychodni (umowa z NFZ) i na szczęście okazała się
      kompetentną babką... a więc zaoszczędziłam być może nawet z 600-800 zł smile -
      przyda się na później! Najbardziej cieszę się z USG - za darmo, a lekarka
      przykłada się do roboty. Problem tylko polega na trafieniu do dobrego lekarza...
      no i jednak kolejki też są męczące...
      • sysiajaw Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 13:40
        ja płace 60 zł za wizyte a usg mam darmowe smile
    • szarlota123 Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 12:41
      Ja tez chodze prywatnie i do NFZ. W NFZ robie sobie badania,. A prywatnie, bo
      chetniej odpowiada na moje pytania i czuje sie jakoś tak lepiej. Ale moze
      dlatego ze w NFZ, trafiam na samych konowałów, chociaż koleżanki mowia ze po
      prosyu mam pecha. Ale jak byłam pierwszy raz , to powiedziła, że ni ma czasu na
      odpowiedzi na moje pytania .
      A co to tego ze cieżarne dostaja sie od razu to nieprawda u mnie powiedzieli ze
      nie ma miejsc i ze dopiero moge zarejestrowac sie na grudzien albo dzwonic i
      pytac sie czy ktos nie zrezygnował i tez tak własnie zrobiła
      Pozdr
    • aniaszymanska21 Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 12:45
      Ja od samego początku prowadzę ciążę prywatnie. Za wizytę z USG płacę 70
      zł.Fakt,że badania niestety muszę również opłacić ale w sumie nie wychodzi to
      tak drogo,:mocz 10zł i tyle samo morfologia. Pierwszą serię badań tuż po
      rozpoznaiu ciąży miałam za darmo, tzn. poza grupą krwi, której nie byłam pewna
      i toksoplazmozą, która tak czy owak jest od tego roku płatna. Poszłam po prostu
      do lekarza internisty i poprosiłam o przepisanie mi badan ze skierowania od
      gina prywatnego. Nie wziął za to ania grosika. Pozdrawiam i życzę słusznego
      wyboru surprised)
    • delta.x Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 13:38
      To chyba zależy jaki gabinet/przychodnia. Ja prowadzę już drugą ciążę u lekarza
      w ramach nfz - jest to prywatny gabinet ale ma umowę, nie czekam, jak
      potrzebuję to mam wizytę na następny dzień albo nawet tego samego dnia, zawsze
      dzwonię się zarejestrować 2 dni wcześniej i nie ma problemu. W gabinecie usg,
      ktg, jestem zadowolona. Badania labor. oczywiście też za darmo.
    • kakaczm Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 19:51
      Ja zdecydowalam się na prywatny gabinet - zresztą lekarz polecony. Jestem
      bardzo zadowolona,wizytę mam co miesiąc, za każdą płacę 50zł (łącznie z usg).
      Za badania płacę ( teraz to 5 miesiąc) a do tej pory zapłaciłam za cytologię
      20zl; grupę krwi 20zł; morfologia + mocz 17zł; i powtarzałam zawartość cukru we
      krwi i moczu 10zł; toxoplazmoza 66zł - ale za to i tak płacisz.
      Mój ginekolog przyjmuje też z nfz i bardzo go sobie chwalą. Gdyby przyjmował w
      moim ośrodku to napewno chodziłabym z nfz.
      • rozelda Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 22:16
        Zorientuj się,czy w Twoim mieście przy klinice położniczo-ginekologicznej jest
        przychdnia (albo jakaś inna przyszpitalna) z poradnią patologii ciąży.Lekarze
        mają doświadczenie,oferują pełen zakres usług,badań i to wszystko na NFZ.Z
        terminami nie ma problemów.
    • bonnie75 Re: prywatnie czy NFZ 07.11.05, 22:16
      To rzeczywiscie zalezy, czy sie ma dobre czy zle doswiadczenia z panstwowymi
      ginami. Ja akurat mialam same zle, dlatego zdecydowalam sie na prywatnego. Ma
      to swoja cene, bo place nie tylko za wizyty i usg, ale takze wszystkie
      comiesieczne badania, co uwazam za szczyt szczytow, bo prawde mowiac nie bardzo
      wiem, na co ida moje pieniadze odprowadzane co miesiac z pensji. ja rozumiem,
      ze chodzac do prywatnego lekarza placi sie za wizyte, ale podstawowe badania
      ciezarnych typu mocz, morfologia powinny byc w ramach NFZ, mimo, ze skierowanie
      daje prywatny lekarz. No ale coz, nie ja rzadze w tym panstwie. A szkoda ... smile
    • ania.w-m Re: prywatnie czy NFZ 08.11.05, 11:35
      Witam , ja wybrałam na początku chodzić prywatnie płaciłam 45 zł za wizytę + 50
      zł za USG i oczywiście wszystkie badania płatne. Miałam jednak szczęście
      ponieważ po jakimś czasie gdy miałam już spory problem z poruszaniem się
      poniewaz mam silny ucisk na nerw kulszowy moja gin zaproponowała mi zebych
      zaczęła do niej chodzić do przychodni która znajduje się blisko mojego domu i
      teraz nie płacę nic za wizyty i wszystkie badania a do tego poprostu do niej
      idę nawet się nie rejestrując i zawsze mnie przyjmuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka