sylwia215 23.11.05, 10:21 Jestem w 40 tyg. Lekarz powiedział że jeśli nie urodze do niedzieli to powinnam zgłosic sie do szpitala. Czego moge się spodziewać po takiej wizycie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tweety_bird Re: 40 tydzień 23.11.05, 10:27 Z tego co wiem od moich koleżanek, które już są matkami, możesz się spodziewać prowokacji porodu. Badają najpierw, sprawdzają stan łożyska (czy nie starzeje się z powodu przenoszenia ciąży) i najczęściej próbują wywołać poród. Czasami, jeśli wszystko jest w porządku, wysyłają do domu i każą jeszcze czekać. Zależy od lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
konefka29 Re: 40 tydzień 23.11.05, 10:31 hej, ja tez jestem w 40 tc Jesli nie mialas do tej pory zadnych powiklan, to w szpitalu zrobia Ci ktg, ewentualnie usg, aby sprawdzic czy jest prawidlowa ilosc wod plodowych. Jesli masz skierowanie do szpitala od lekarza, to znaczy, ze prawdopodonie poloza Cie na patologii, albo beda wywolywac porod. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia215 Re: 40 tydzień 23.11.05, 10:49 czy wasze dzidzie też sie tak mocno wierciły w 40 tyg. Czasem mi twardnieje brzuch i czuje położenie dziecka a jak sie jeszcze w tym momencie zacznie kręcić to mała że mi skóra na brzuchu nie pęknie. Odpowiedz Link Zgłoś
aniald1 Re: 40 tydzień 23.11.05, 10:38 jesli wszystko z dzieckiem będzie ok to raczej każą ci czekać - juz o lekarzy zależy gdzie - w szpitalu czy w domu - sztuczne wywoływanie nie jest wcale przyjemne więc czekaj spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_007 Re: 40 tydzień 23.11.05, 10:41 zazwyczaj między 7 a 10 dniem po terminie starają się wywołać poród Odpowiedz Link Zgłoś
misiatom Re: 40 tydzień 23.11.05, 12:35 Nie daj sie odeslac do domu jak juz bedziesz w szpitalu, ale pewnie juz cie wypuszcza i do domku wrocisz z dzidzia. Ja urodzilam w 42 tygodniu, po 12 godzinach wywolywania porodu zrobili mi cesarke (rozw na pol cm), ale np kolezance z pokoju prowokowali porod trzy dni. Podobno to zalezy od lekarza, mi napisl na karcie "wywolanie porodu do konca" co znaczylo ze urodze tego dnia i koniec bez wzgledu w jaki sposob. Balam sie strasznie, ale jakos bylo. Podawali mi tylko oksytocyne, nie bylam wdedy niczego swiadoma, bo przygotowywalam sie tylko na normalny porod, odejscie wod skurcze co 5 min i te sprawy. Podobno lepsze sa jakies zele powodujace skracanie szyjki. Mi kazali lezec caly czas bo mialam b wysokie cis, a to pewnie jeszcze przychamowalo ten proces. Mam nadzieje ze u ciebie wszystko sie uda, nie przejmuj sie tylko za mocno, bo ja czasami mysle ze przez to ze tak chcialam tego naturalnego porodu to wszystko poszlo nie tak. ale najwazniejsza jest dzidzia, jak masz dobrego zaufanego lekarza to napewno nie da ci cierpiec i nie narazi cciebie ani dzidzi. Acha, ja bylam caly czas podlaczona do KTG, a po terminie musialam przychodzic codziennie na KTG do mojej przychodni. Teraz jestem w 38 tygodniu i boje sie ze bedzie tak samo. no zobaczymy poczytaj jeszcze o tym ale nie probowalam sama: umamy.homestead.com/porod.html Pozdrawiam, powodzenia Misia Odpowiedz Link Zgłoś