Dodaj do ulubionych

Tydzień dwudziesty dziewiąty

    • werk-a83 Re: Tydzień dwudziesty dziewiąty 13.01.09, 22:31
      Ja jestem przy końcu 29 tygodnia smile w ogóle czuje się rewelacyjnie a
      spać mogę po 15 godzin na dobę smile nie mogę się doczekać dnia
      cesarki smile)
    • marysiafierka Tydzień dwudziesty dziewiąty 14.01.09, 20:56
      Witam !
      jak sie czujecie smile bo ja świetnie oby tak dalej
      Pozdrawiam wszystkie mamusie z kwietnia smilesmile
      • msambka Re: Tydzień dwudziesty dziewiąty 19.01.09, 00:19
        Witam,
        ja tez mam termin na 4 kwietnia smile)
        Czuję się w miarę dobrze, tylko strasznie dokucza mi zgaga i ucisk na przeponę,
        ale da się przezyc smile)

        Pozdrawiam Mamusie Kwietniowe smile)
    • clodunia Tydzień dwudziesty dziewiąty 27.01.09, 22:22
      witam wszystkie kwietniowe mamy. U mnie jutro początek 29 tyg. Czuję
      się nieźle, nie mam większych dolegliwości, tylko raz miałam bóle i
      twardnienie brzucha trwające aż 3 dni i trochę się wystraszyłam ale
      przeszło. Jeśli czasem zaboli mnie brzuch biorę zastrzyk z nospy i
      przechodzi. W ciąży schudłam ok 9 kg. Trochę się tym martwiłam ze
      względu na synka ale USG pokazuje, że rozwija się ksiażkowo więc
      przestałam sie martwić. Cały czas wymiotuję i obawiam się, ze tak
      już będzie do końca. Jak zjem zupę i troszkę mięska w ciągu całego
      dnia to już jestem zadowolona, ze sie udało. Czasem jakąś sałatkę
      udaje mi się przyjąć - wtedy jest super. Generalnie odzywiam sie
      zupami kremami. Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę mojego synka
      aczkolwiek czasem ogarniają mnie obawy jak to będzie i czy sobie dam
      radę ze wszystkim. To moje pierwsze dziecko. Pozdrawiam
    • buksik2 Re: Tydzień dwudziesty dziewiąty 07.04.09, 11:41
      Ja niedługo zaczynam 29, generalnie wszystko jest w porządku. Czuję się dobrze,
      nie mam przesadnie nieprzyjemnych dolegliwości, a wręcz przeciwnie energia mnie
      rozpiera, mimo dużego już brzuszka i ok 10 kg na plusie. Szczerze mówiąc
      myślałam że im dalej tym gorzej, a tu miła niespodzianka
      • pomidorekk Re: Tydzień dwudziesty dziewiąty 07.04.09, 12:26
        ja jestem w 29 tc, w piątek zaczynam 30-ty. Ogólnie czuje się w
        sumie dobrze oprócz bólu kręgosłupa i niestety od 2 tyg. mam
        stawianie się macicy - dosyć często. Lekarz kazał brać magnez i
        nospe, ale średnio to pomaga. Szyjka 2 tyg. temu była długa i
        zamknięta, ale teraz zaczynam się o nią martwić - czy te skurcze nie
        zaszkodzą czasem. Następna wizyta za 2 tyg- może uda mi się
        wczesniej wcisnąć.
        • jeden.dziubek Re: Tydzień dwudziesty dziewiąty 07.04.09, 18:31
          ja mam 29 tydz.w piatek koncze... czuje si8e dosc dobrze jak wy
          dziewczyny ale kregoslup...wysiada... to fakt... nie przytylamza
          duzo tylko 7 kg. ale brzuch rosnie w dosc duzym tempie... az polozna
          sie dziwila...
          • dorisw1978 Re: Tydzień dwudziesty dziewiąty 07.04.09, 23:08
            ja też mam wielki brzuch, kręgosłup nawala, wszystko robię 100 razy
            wolniej...już bym chciała przytulić synciasmile
    • ewa22.10 Tydzień dwudziesty dziewiąty 02.08.09, 09:42
      Czas tak szybko leci,wydaje mi się ze dopiero było pierwsze USG...Ja
      mam dwa maluszki i każdy wazy juz po 1200g więc brzuch wydaje mi się
      coraz cięższy i kręgosłup też powoli się buntuje.Ale za to później
      jaka radość jak maluszki będą juz z namismile
    • kdudek21 Tydzień dwudziesty dziewiąty 16.10.09, 11:32
      Witam wszystkie przyszle mamusie.
      Dzis rozpoczynam 29 tydzien ciazy. Mieszkam w UK, tutaj ciaza nie
      jest traktowana jak choroba i trzeba chodzic do pracy.Lekarz nie
      sprawdza czy kobieta ma rozwarcie szyjki macicy, nie ma badan na
      kozle, tylko USG.Od poczatku ciazy tylko raz mialam pobierana krew w
      11 ty. ciazy. Za 2 tygodnie mam kolejna wizyte w szpitalu i wtedy
      pobiora ponownie próbke krwi.
      Na szczescie czuje sie dobrze, prace mam lekka wiec mam nadzieje
      wytrwac do 8 m-ca a ostatnie 4 tygodnie spedze w domu. To moja druga
      ciaza, pierwsza niestety poroniona. Przy tej tez na poczatku mialam
      plamienia (tak objawilo sie poronienie pierwszej), wiele strachu,
      lez. Na szczescie zaraz po rozpoczeciu plamien zaczelam brac
      zastrzyki Clexane i lykam aspiryne ( na badaniach które zrobilam w
      PL wyszly mi podwyzszone przeciwciala antykardiolipidowe).
      Generalnie czuje sie dobrze tylko bardzo ciezko- 12kg na plusie, i
      problemy z zadyszka.Czasem w nocy dopadnie mnie skurcz lydki i
      dretwienie dloni.
      Wyprawka dla synka kupiona, teraz piore i prasuje ubranka,wieszam w
      szafie i bardzo sie ciesze .
      Marze zeby nadszedl juz styczen i poród. Nie boje sie bólu
      porodowego.Nie ma gorszego bólu niz starta upragnionego dziecka,
      poród przy tym to pikus- przynajmniej ja to sobie tak wyobrazam.Chce
      tylko, aby synus urodzil sie zdrowy i zdrowo sie chowal- jak kazda
      matka smile
      Pozdrawiam i duzo zdrówka dla waszych malenstw
    • waga80.1 29 tydzien 08.01.10, 10:53
      Pozdrawiam wszystkie oczekujace dzidziusia kobietki i upraszam sie o
      wpisy.
      Jestem w 29 tc. Mam czasami skurcze brzuszka, zadyszke i klopoty ze
      spaniem.
      Nie moge sie doczekac mojej kochanej kruszynki. Mam nadzieje ze
      najblizesze tygodnie beda spokojne. Kilka lat temu mialam robiona
      wypalanke. Mam nadzieje ze donosze ciaze i nie bede miala
      komplikacji przy porodzie w zwiazku z tym.
      Wiecie cos moze na ten temat?
      Wciaz pracuje i jestem po IVF. Sama nie wiem czy nie ryzykuje. Z
      jednej strony niec mi nie dolega a z drugiej obawiam sie o skutki
      zabiegu z przeszlosci
      • ika_27 Re: 29 tydzien 19.01.10, 14:42
        Czesc Dziewczyny,
        Dzisiaj zaczynam 29 tydzien, czuję się dobrze, pomijając problem z zatkanym
        nosem. Martwi mnie tylko fakt, że brzuszek, zwlaszcza wieczorami twardnieje. Do
        kolejnej wizyty ma 2 tygodnie i nie wiem czy czekać czy udać się wcześniej?
        Mam jednak nadzieję, że wszystko się dobrze skończy i nasz maluszek urodzi się
        mniej więcej w wyznaczonym terminie 12 kwietnia.
        Nie mogę się już doczekać.
        Mam jednak spory dylemat co do porodu. Kilka razy przechodziłam zapalenie
        siatkowki oczu i jej stan nie jest najlepszy.
        Moja okulistka uważa, że powinnam mieć CC, gdyż stan siatkowki nie jest dobry, a
        ginekolog natomiast twierdzi ze nie ma to jak naturalny porod, ale ostateczną
        decyzję pozostawia mnie.
        Sama nie wiem co myśleć, co według Was powinnam zrobić?
        Spotkał się ktoś z podobną sytuacją?
        Czy ktoś spotkał się z podobnym
        • julienx Re: 29 tydzien 15.02.10, 13:25
          Coraz blizej do porodu. Czuje się dobrze, choc coraz trudniej
          znaleźć pozycję do spania. W pierwszej ciąży byłam na zaawansowanej
          drodze kompletowania wyprawki. Teraz jestem w lesie... gorzej ze
          wogole mi sie nie chce za to zabrac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka