Dodaj do ulubionych

skurcze braxtona

01.12.05, 13:50
Witam.Slyszalam ze skurcze Braxtona-Hicksa sa normalne i nie powinno sie nimi
za bardzo przejmowac bo przygotowuja macice do porodu.Ale podobno powinny byc
one bezbolesne!!Ja natomiast czasmi mam tak bolesny skurcz
podbrzusza ze bardzo mnie to niepokoi,niektore faktycznie sa malo
dotkliwe.Czy powinnam sie tym przejmowac??Jestem w 32 t.c.Biore Fenoterol i
Isoptin.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • viola33 Re: skurcze braxtona 01.12.05, 14:27
      wiesz co sama sie nad tym zastanawiam od kiedy one sie zaczynaja i jak odróżnic
      je od skurczy przedwczesnych
      ja równiez jestem na fenoterolu i oprócz tego biore magnez,
      też zdarzaja sie momenty,ze skurcz jest nieodczuwalny,pozatym, ze twardniej mi
      brzuch ale są i takie, ze sie ruszyc nie mogę
      jestem w 26tyg, ciąży i zastanawiam sie czy to są te braxtona?czy to napinanie
      mięśnia macicy, czy poprostu przedwczesna reakcja skurczy mogąca byc przyczyna
      przedwczesnego porodu
      dzis ide do ginki i zamierzam ten temat poruszyć
      a moze cos na ten temat wiedza inne dziewczyny?
      pozdrawiam
      • onom Re: skurcze braxtona 01.12.05, 14:35
        hej!
        ja jestem w 32 tyg i od kilku dni też odczuwam lekkie skurcze - ale mój lekarz
        powiedział że tak może być. Te skurcze są odczuwalne dla kobiety, ale nie są
        bardzo bolesne, nie są regularne, zazwyczaj szybko mijają po zmianie pozycji np
        czy zrobieniu kilu kroków. U mnie jednak brzuch nie napina sie specjalnie w
        czasie tych skurczów...
    • iwta Re: skurcze braxtona 01.12.05, 14:46
      Jeżeli bierzesz fenoterol to może lepiej skontaktuj się ze swoim lekarzem.Może
      musisz zwiększyć dawkę. Ja jestem w 33 tyg i pomału odstawiam ten lek
      zamieniając go na no-spę.Mam nadzieję że będzie ok.Pozdrawiam !!!
      • jeasie Re: skurcze braxtona do Violii 01.12.05, 14:55
        Viola, napisz mi pozniej co Ci powiedziala, bo ja czuje to samo. Pozdrawiam.
        • viola33 Re: do jeasie:) 02.12.05, 11:21
          po rozmowie z ginka dowiedziałam się, że skurcze baxtona powinny byc odczuwalne
          dopiero po 30 tyg, ciąży a ja jestem w 26tyg, i są one z reguły bezbolesne,
          to co ja odczuwam to przedwczesna akcja skurczowa,dlatego zwiekszyła mi dawki
          fenoterolu
          jak mówiła te przedwczesne skurcze biorą się stąd , jak np, macica jest
          wrażliwa,nie wolno np, siedzieć w pozycji gniecącej brzuszek, zbytnio masować
          czy dotykac, dość często oddawać mocz, nie czekać aż pęcherz się całkowicie
          zapełni,za szybko nie wstawać,regulowac problemy z zaparciem, te wszystkie
          objawy moga powodowac napinania sie macicy a w rezultacie ich skurcz
          skurcz powinien obejmowac całą macicę a nie tylko jedna strone,
          w momencie kiedy tylko jedna strona jest twarda, to widocznie w ten sposób
          ułozyla się dzidzia
          acha, jeszcze jedno się dowiedziałam , brzuszek zawsze bedzie napiety jak
          bedziemy chodziły, stały czy siedziały,
          ale jak mówi moja ginka każdy przypadek jest odosobniony ,więc lepiej go
          skonsultowac ze swoim lekarzem i szczerze o tym porozmawiać ,
          pozdrawiam i powodzenia
    • msto05 Re: skurcze braxtona 02.12.05, 11:33
      W obu ciążach miałam bolesne skurcze Braxtona-Hicksa (miałam też i bezbolesne).
      W I ciąży w 38 tyg. wylądowałam nawet w szpitalu z przekonaniem, że to już
      poród, ale mnie szybko odesłano i dotrwałam do 40 tyg. W II ciąży też miałam -
      brałam No-spę 3x dziennie. Tym się różnią od porodowych, że nie są regularne,
      nie nasilają się i przechodzą po pewnym czasie.
      Pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka