Dodaj do ulubionych

Anemia w ciazy

01.12.05, 20:52
Witam smile

mam pytanie odnosnie spadku hemoglobiny we krwi. Moja siegla juz 11,1.
Ginekolog zalecil mi odpowiednia diete. Mam jesc mieso i kaszanke, w miare
codziennie. problem w tym ze ja nie bardzo za tym przepadam i nie wyobrazam
sobie takiego menu codziennie. Jest cos procz tego co moze mi poprawic krew?
Martwie sie tym bo przez anemie dzidzia jest niedotleniona. Np. sok z
buraczkow itp.? Oczywiscie jesli nie ma innego sposobu to sie zmusze, w koncu
zdrowie maluszka jest dla mnie najwazniejsze!!! Pozdrawiam smile)
Obserwuj wątek
    • scarletta84 Re: Anemia w ciazy 01.12.05, 21:21
      nie martw sie kochana. mi wyszla anemia w 3 miesiacu i trwa nadal a mam juz ponad 26 tygodni.
      niestety do diety musisz sie dostosowac. ja dostalam dodatkowo leki tj. hemofer na poprawe stanu krwi
      ale tez niewiele daja. i pewnie juz mi zostanie tak do konca noszenia brzuszka. ale z nasza dzidzia
      wszystko jest cudnie, rozwija sie jak szalona, kopie tak ze nie daje nam spac, wiec sie nie martwie.
      organizm kobiety zawsze w pierwszej kolejnosci dba o noszonego bobaska a dopiero pozniej o siebie.
      wiec nawet jak ze mna jest moze gorzej niz byc powinno to z corcia wszystko jest ok. jak narazie
      idziemy ksiazkowo nie liczac oczywiscie tej glupiej anemii smile)))
      pozdrawiam cieplutko i nie martw sie
      beata
      • anula_c Re: Anemia w ciazy 01.12.05, 21:30
        Dziekuje za odpowiedz i cieple slowa. smile Pozdrawiam goraco smile
        • amelia_s anemii w ciąży nie można lekceważyć, bo 01.12.05, 21:37
          po porodzie odbije się na dziecku. Mi bardzo pomogły soki z czerwonego buraka,
          jabłka, pietruszki i marchewki. Może nie są najlepsze w smaku ale bardzo
          skuteczne. I głowa do góry, masz szansę wyś z anemiismile
          • scarletta84 Re: anemii w ciąży nie można lekceważyć, bo 01.12.05, 21:47
            dlatego pisalam ze do diety trzeba sie absolutnie stosowac. inna sprawa ze ja juz na widok pietruszki
            mam ochote raczej wypuscic jakiego ptaszka na wolnosc (nazywaja go paw... smile)) ale co robic. a co do
            soczkow, to moge polecic te marvitu jednodniowe. fajna sprawa. i nie sa wcale takie strasznie
            paskudne. a martwic sie nie nalezy bo to tez szkodzi. w koncu kazde nerwy jakie ma mama udzielaja
            sie i bobaskowi.
            pozdrawiam
            beata
    • petruszka Re: Anemia w ciazy 01.12.05, 21:57
      Jestem w 38 tyg, od kilku lat wegetarianka, pod koniec ciazy hemoglobine mam
      13,3 (startowalam z 14,4). Jem bardzo duzo warzyw straczkowych, suszonych
      owocow i roznych rodzjow platkow.
    • termio Re: Anemia w ciazy 01.12.05, 22:12
      Anula, po pierwsze spokój. Po drugie sok hortexu buraczano-jabłkowy, rewelacja,
      lub jeśli lekarz zapisze ferrum lek III, pierwsze żelazo, po którym nie jest
      iedobrze, nie ma sie zaparć i tm podobnych przypadłości, jeżeli lubisz czerwone
      mięsko, to ja najbardziej, ale jak pisała poprzedniczka, straczkowe i zielone. W
      pierwszej ciązy miałąm taka anemię, że mi serducho waliło jak oszalałe, myslało
      sobie, im więcej razy uderzę, tym więcej tlenu,a tu guzik, w butelce po wodzie
      nosiłam ten sok buraczany, zawroty głowy miałam takie, że nie wiedziałam jak się
      nazywam. Kilka lat wcześniej oddawałam krew, co 8 tygodni, jak na honorowego
      przystało, ale niestety, anemia u nas genetyczna, a krążenie, lepiej nie mówić.
      Kidys miłąm hemo 9.3 i poszłąm krwe oddać, nie wiedziałąm, ale wzieli tylko na
      osocze. Teraz mam cos koło 11 i popijam i podjadam żelazo. O dziecko się nie
      martw, zawsze ono jest pierwsze a później organizm alma mater. Smacznych
      czerwoności zyczę, nic się nie bój. Pozdro.
    • anula_c Re: Anemia w ciazy 02.12.05, 12:04
      Dziekuje Wam dziewczyny smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka