Dodaj do ulubionych

stawianie macicy - jak często???

02.01.06, 11:32

ostatnio bardzo często odczuwam twardnienie brzuszka, zauważyłam iż dzieje
się tak coraz częsciej. czy jest jakaś częstotliwość, która jest juz
symptomem zbliżającego się porodu?
kiedy przy ostatniej wizycie mówiłam o tym lekarzowi te skurcze nie były tak
częste...
Obserwuj wątek
    • iwta Re: stawianie macicy - jak często??? 02.01.06, 12:39
      ja mam takie skurcze bardzo często i jak wiesz jeszcze nie rodzę.Mój lekarz
      twierdzi że macica się przygotowuje i tak ma być.Ale nie martw się porodowych
      skurczy nie przegapisz.A jak tam waga twojej dzidzi,jest ok ??? Pozdrawiam !!!
      • ola19721 Re: stawianie macicy - jak często??? 02.01.06, 12:50
        takie skurcze są normalną sprawą pod koniec ciąży. macica przygotowuje się do
        porodu. możesz je mieć nawet do kilkunastu razy dziennie. mimo iż jest to moja
        druga ciąża...też byłam nimi przerażona, dlatego zapytałam o nie lekarza. pan
        doktor powiedział, że macica kurczy sie....formując sie w "kulkę".
        pozdrawiam.
      • katinka83 Re: stawianie macicy - jak często??? 02.01.06, 12:55
        Mój lekarz mnie wystraszył przez takie stawianie macicy i ze grozi mi
        przedwczesny poród, przepisał mi Fenoterol i powiedział ze jak on przez 3dni
        nie poskutkuje to pójde do szpitala, ponieważ moja dzidzia była wtedy bardzo
        mała bo to był 30 tydzien, miała 1300 g i że bede dostawac sterydy zeby urosła.
        Bradzo sie tym przejełam bo brzuch twardniał dalej. Pojechałam do innego
        lekarza, a on mi powiedział ze jezeli mi szyjka macicy sie nie skraca to nie
        grozi mi wczesnym porodem, a to stawianie sie macicy to normalny odruch i tak
        dotrwałam juz do 36 tygodnia. Mam nadzieje że dotrwam do tego 37 i dzidzia
        bedzie bezpieczna. smile
    • jaonna1 Re: stawianie macicy - jak często??? 02.01.06, 12:56
      mi również twardnieje brzuch, gin przepisał mi leki rozkurczowe
      • kammaj1 DO iwta 02.01.06, 19:21
        dziękuję, bardzo mnie uspokoiłyście z tą wagą dzidzi i teraz ze
        skurczami...trudno jest być pierworódką, dlatego pomimo, iz staram się nie
        panikować, to wykorzystuję to forum, żeby się troszkę uspokoić smile
        trzymam szczególnie za ciebie kciuki i pozdrawiam serdecznie! nasz koniec już
        blisko wink
        • iwta Re: DO iwta 02.01.06, 19:31
          Dzięki za kciuki,bardzo są mi teraz potrzebne bo mam serdecznie dość.Ja również
          trzymam za ciebie i Twoją dzidzię !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka