Dodaj do ulubionych

Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu

07.01.06, 08:02
Czy to bezpieczny sposób na przyspieszenie porodu??
Powiem tylko tyle, że ciążę mam donoszoną, duże rozwarcie (co sama
stwierdziłam, bo moja ginekolog nie kwapiła się do tego by mnie zbadać -
widać państwowo się tak nie poświęca) i mam ogromną ciężkość sromu, uczucie,
że za moment wypłyną ze mnie wody płodowe. Wiem, że już naprawdę niewiele
brakuje... że niewiele potrzeba, aby wszystko ze mnie wypłynęło.
Choć wiem, że to już tuż, tuż, to jednak wolałabym JUŻ teraz urodzić, w TYM
momencie zamiast męczyć się w nocy. Nie wiem tylko czy dźwiganie jest dobrym
pomysłem?
Obserwuj wątek
    • superslaw Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 08:33
      A zlitowaliby się nad tobą i przebiliby ci pęcherz..miałabyś z głowy, jesteś po
      terminie czemu nie chca tego zrobić?
      pozdrawiam ciężarna żona slawsupera mama 6 letniej Domci i Wojtusia 35tc..
    • drazetka_homeopatyczna Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 11:28
      spróbuj umyć okna...albo pochodzić po schodach...qrde współczuję
      ci.....wzieliby normalnie cię już do szpitala....ech powodzenia..
    • nice_she Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 11:32
      a ja Ci zycze powodzenia i szybkiego rozwiazania. tez nie chcialabym rodzic w
      nocy smile i tez jestem juz na dniach. trzymam kciuki!
    • amwaw Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 12:04
      Zdecydowanie nie jest.
      Są inne sposoby, bezpieczniejsze na wywołanie porodu-chodzenie po schodach, sex,
      drażnienie brodawek, mycie podłogi w kucki i in
      pozdr
    • kira_koslin Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 12:16
      chodzenie po schodach w moim przypadku było przereklamowane. Nic nie dało! I
      koncu zakonczyło sie wywoływaniem porodu.
      A co so Twojego pytania to dzwiganie jest niezbezpieczne
      • koza_w_rajtuzach Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 12:20
        > A co so Twojego pytania to dzwiganie jest niezbezpieczne

        No właśnie tylko dlaczego?
    • borysek8 Re: Absolutnie nie! 07.01.06, 12:26
      Nie rob tego. Zadnego mycia okien, podlog itp. Chcesz zeby ci sie lozysko
      odkleilo?! naczytalam sie o czyms takim. To sa jakies glupie
      sposoby ,przekazywane z ust do ust. Jesli jestes po 40 tygodniu to niech ci
      lepiej lekarze wywolaja porod. Wogole to lepiej pytaj o wszystko lekarza, on
      chyba wie lepiej jakie byloby najlepsze rozwiaznie, a nie ludzie z forum.
      • koza_w_rajtuzach Re: Absolutnie nie! 07.01.06, 12:39
        Moja ginekolog ma mnie gdzies.
        Jak chodzilam do niej prywatnie badala mnie z usmiechem na buzi i informowala o
        wszystkim. Jak przedwczoraj poszlam do niej panstwowo na KTG, to nie chciala
        mnie przebadac, a na stwierdzenie, ze jakis przezroczysty, gladkiej
        konsystencji sluz sie ze mnie wydziela stwierdzila, ze jestem przewrazliwiona,
        jeszcze nie rodze i nie urodze tak predko i to na pewno uplawy. Tylko, ze
        uplawy sa biale i chropowatej konsystencji, a poza tym nawet jesli to byloby
        to, to i tak powinna sprawdzic. Zreszta nie wiem dlaczego nie moglabym jeszcze
        rodzic, skoro juz od dawna mam ciaze donoszona.
        Maz na mnie krzyczy, mowi, ze jestem przewrazliwiona, ze niech nie bede
        madrzejsza od lekarza. Samej za daleko isc mi do szpitala (jakies 3 km), czy
        jakiegos ginekologa, a wiem, ze maz by mnie nie zawiozl, bo ciagle na mnie
        wrzeszczy, ze jeszcze nie rodze i nie urodze tak predko, bo podslyszal te slowa
        od madrzejszej ode mnie ginekolog, ktora nawet mnie nie przebadala. Ciagle
        powtarza, ze mi hormony na glowe uderzaja. Czuje sie samotna i sama chce sobie
        przyspieszyc ten porod.
        • koza_w_rajtuzach Re: Absolutnie nie! 07.01.06, 12:41
          Aha, a nie wiem w ktorym jestem tygodniu, bo ginekolog pierw mowila mi, ze
          urodze pod koniec grudnia, a teraz mowi, ze pod koniec stycznia.
          • borysek8 Re: Absolutnie nie! 07.01.06, 13:13
            Boze, ty po prostu zmien ginekologa. W glowie mi sie nie miesci takie
            trakowanie kobiety w ciazy. wez taksowke i jedz do jakiegos normalnego, dobrego
            ginekologa , prywatnie. Co jest dla ciebie teraz wazniejsze niz wszystkie
            pieniadze swiata? Ja jestem moze przewrazliwona, jestem w ciazy, to juz 6
            miesiac smileAle mam na swoim koncie 3 poronieniasad Nie rob nic na wlasna reke.
            A propos twojego meza jak on moze na ciebie w takim momencie krzyczec?! W
            glowie mi sie nie miesci. Postaw na swoim i jedz do lekarza.
      • anita.anita80 Re: Absolutnie nie! 07.01.06, 13:09
        mi wywołali poród dopiero 11 dni po terminie i wszystko zakączyło się cc (dla
        córci zaczeło spasdać tętno i podjeli szybką decyzję o cc)współczuję tego
        czekania kiedy wrescie się urodzi ,wszystko zaczyna męczyć i chce się aby już
        było po wszystkim i jeszcze te głupie telefony od rodziny i znajomych co
        jeszcze nie urodziłaś? to bywea denerwujące przeżyłam to na własnej skórze i
        doskonale rozumię . życzę szczęśliwego i szybkiego rozwiązania
        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20060201/dt/6/k/98b8/preg.png
        • guderianka do kozy 07.01.06, 13:57
          Koza -a jak ty sobie rozwarcie sprawdziłas? I kiedy miałas OM?
          może zamiast dźwigania które niepotrzebnie rozciągnie mieśnie macicy i na
          dodatek obiąży starsznie kręgosłup przytul się mocno do swojego miśkawinkW
          spermie zawarta jest oksytocynasmile
      • afryka11 Re: wciąż dzwigam 07.01.06, 21:22
        Dzwigam 14 kg synka ( ma 1,5 roku), myje okna ( myłam dwa dni temu - jestem w
        42 tyg. ciąży. Szoruje pogłogi na kolanach. Dziś przesuwałam z mężęm regał.
        Pcham wóżek z dzieciakiem przez zaspy śnieżne. Itd. Włąśnie skończyliśmy remont
        kuchni - nie chciałabyś widzieć co wyczyniałam. I nie rodzę. Jednak nie piszę
        tego żeby pokazać że tak wolno. Bo pewnie nie wolno. Piszę, żeby pokazać, że
        porodu nie wywołasz tym, a pewnie możemy sobie li=ub dziecku zaszkodzić. Ja
        niestety usiedzić nie potrafię. A synka uwielbiam, jestem złą matką, bo częśto
        biorę na ręce, tńczymy i saczemy sobie. Pozdrawiam, uważaj na siebie. Musimy
        cierpliwue czekać
    • lolinka2 Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 13:56
      Jest dobrym sposobem na odklejenie łozyska i uduszenie swojego dziecka, ale to
      chyba nieopłacalne......
      Spróbuj męża na seksik namówić, zrób sobie lewatywę- jesli miałoby ruszyć, po
      tym powinno. A co do terminu ciąży- to się liczy wg tygodni jakie upłynęły od
      ostatniej miesiaczki, olewajac nieco twierdzenia pani dr.
      • anita.anita80 Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 18:20
        u mnie seksik nie pomógł , ani żel za 160 zł okxytocyna jak skapało jej
        mniejsza połowa to dziecku zaczeło spadac tętno i cc
        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20060201/dt/6/k/98b8/preg.png
        • saba76 Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 18:45
          1, nie dzwigać - tak jak mówily już kobiety
          2. a karta ciazy- tam musi być napisany tydz ciazy- kara jest obowiązkowa
          3. USG takze mowi o wieku ciazy i terminie rozwiązania
          4. rozwarcie- no chyba az taka dobra nie jesteśwink, żeby sama sprawdzić ,bo to
          sie nie da z brzuchem,
          5. taki sluz bialy moze swiadczyć o odchodzeniu czopa, po jego odejściu mogą
          odejśc czopy 9 1wsza ciaza czop odchodził dlugo z tydz, przy 2giej nie
          zauwazyłam)
          6. Na jakiej podstawie stwierdzono ciaze donoszoną?
          7, oksytocyna w kroplówce( ja mialma takie 2 porody) ,ale nie zawsze jest dobra
          dla dziecka dlatego robi sie próby oksytocynowe ,a i nie dajcie sie namowić na
          czopki czy zele , szpital powinien dać za darmo kroplówke

          pozdrawiam mama 2wóch córeczek
    • karolcia86 Czekać 07.01.06, 21:31
      Moim zdaniem czekać, czekać, czekać. Wiem, że jest ciężko, sama urodziłam 13
      dnia po terminie i wiem jak to jest.
      Ale jak jesteś pod kontrolą to nie co dziecka popędzać. To przyspieszanie na
      siłę i rodzenie na czas to tylko więcej komplikacji powoduje.
      A potem będziesz tak tęskniła za ciążą!
    • tuskas Re: Dźwiganie w ciąży jako przyspieszenie porodu 07.01.06, 22:31
      Nie rób tego. Możesz zrobić krzywdę dziecku i sobie.
      Jeśli jesteś po terminie (jak go już sobie wyliczysz...) ważne jest
      kontrolowanie tętna dziecka!!
      Ja przenosiłam Zuzkę 2 tygodnie. Próbowałam wywołać jej przyjście na świat
      sexem, brodawkami, dłuuuuuuuuuugimi spacerami, chodzeniem pod górkę i
      chodzeniem po schodach (zresztą po schodach na II piętro wchodziłam przez całą
      ciążę. Winda była obok..).
      W dniu porodu umyłam wszystkie w domu szafki, podłogi. Generalne porządki
      zrobiłam. Ale to ponoć normalne przed porodem wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka