Dodaj do ulubionych

basen a ciąża

25.01.06, 14:27
czy słyszałyście o jakiś zastrzeżeniach lekarzy ?
Wg. mnie jest to delikatna forma ruchu i nie powinna dziecki zaszkodzić,
prawda ?
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: basen a ciąża 25.01.06, 14:30
      ruch w wodzie jest jak najbardziej wskazany, gorzej w kwestii higieny - w ciąży
      łatwiej o infekcje pochwy, tym bardziej w publicznym basenie
    • elle29 Re: basen a ciąża 25.01.06, 14:32
      dlaczego łatwiej o infekcję ? Czyzby ciężarne były mniej odporne ? Brak logiki
      w naturze ?
      Dzisiejsze baseny wydaje mi się, że juz nie śmierdzą ytak chlorem jak kiedyś.
      • b.bujak Re: basen a ciąża 25.01.06, 14:38
        dzisiejsze baseny maja inny sposob dezynfekcji wody, ale społeczeństwo nadal ma
        niska kulturę higieniczna - moim zdaniem
        a jesli chodzi o organizm kobiety ciezarnej, to rozpulchnione błony śluzowe,
        zmiana naturalnego pH itp niestety łatwiej złapac grzyba czy bakterie
    • szarlota123 Re: basen a ciąża 25.01.06, 14:34
      Ja chodze na basen i jest super. spytałam sie lekarza czy moge i powiedział ze
      jak najbardziej tak
      Poz
      • beatrice_1pl Re: basen a ciąża 26.01.06, 23:42
        Basen to jedyna dla nas rozrywka winkStaram sie chodzic 2 razy w tygodniu lub
        przynajmniej raz i czuje sie swietnie, w wodzie od razu o kilka ladnych kg mniej
        smile Plywanie wzmacnia wszystkie mięśnia i daje błogi relaks. Jeśli mamy tu
        cokolowiek do odradzania to plywanie w morzu, jeziorze czy rzece, co jest teraz
        przecież mało realne. Pozdrawiam!
    • llilly Re: basen a ciąża 25.01.06, 14:39
      Łatwo o infekcję drog rodnych i układu moczowego, bo po pierwsze w ciąży
      jesteśmy bardziej podatne, a po drugie w basenowej wodzie pływają różne
      paskudztwa.Tyle zastrzeżeń.Z punktu widzenia sprawności to basen jest bardzo
      polecany, odciaża stawy, łagodzi bóle pleców.Wybór należy do Ciebie.Pozdrawiam.
      • ju83 Re: basen a ciąża 25.01.06, 14:50
        Mi lekarz zdecydowanie odradził baseny, ale jak będę chciała to pójdę. Myślę że
        wystarczy założyć nawilżony żelem Feminal lub innym tampon i będzie ok
        • llilly Re: basen a ciąża 25.01.06, 14:57
          Odradzam tampon bo i tak nasiąknie a dodatkowo zatkasz, że tak powiem, odpływ i
          masz super pożywkę dla bakterii i grzybów.Pozdrawiam.
    • aguu2 Re: basen a ciąża 25.01.06, 14:53
      Basen polecam jak najbardziej
      Ja przez cala ciaze chodzilam 2 razy w tygodniu, na nic nie chorowalam a
      samopoczucie swietne
      • karawara Re: basen a ciąża 25.01.06, 15:02
        Basen w ciąży to super sprawa. Całą zeszłą ciążę chodziłam, czułam się świetnie
        dzięki temu że dość często pływałam(2,3 razy w tygodniu), nie przytyłam zbyt
        wiele, poród miałam szybki(to też podobno zasługa pływania), a z tymi
        bakteriami naprawdę nie przesadzałabym. Na obecną ciążę plan mam identyczny,
        czego i Wam życzę. Pozdrawiam.
    • dziubekl Re: basen a ciąża 25.01.06, 15:40
      mi lekarz odradzil ze wzgledu na zwiekszone prawdopodobienstwo zlapania
      grzybicy pochwy. u kobiet w ciazy ten problem szczegolnie sie nasila (ok 75%
      kobiet w ciazy przynajmniej raz przechodzi) a basen to dodatkowe ryzyko. pozdr
      • motylkowa7 Re: basen a ciąża 25.01.06, 19:33
        Myślę ,że jest tak -że nie ma lepszej formy ruchu niż w wodzie , ale ze względu
        na stan dzisiejszych basenów i zwiększona predyspozycją na stany zapalne w
        ciąży -na basen mogą chodzić tylko te dziewczyny w ciąży które nigdy nie miały
        problemów zapalnych- u mnie niestety basen odpadał i wybrałam gimnastykę na
        sucho , którą b.b.b. polecam- www.studiozdrowia.hbz.pl
        • maja.f Re: basen a ciąża 25.01.06, 19:55
          Pływanie jest najbardziej polecana formą ruchu dla kobiet ciężarnych. Mniejsze
          ryzyko kontuzji niż na lądzie, mniejsze obciążenie stawów. (Podobnie z resztą,
          jak dla obób otyłych).

          Ryzyko infekcji w ciąży nie jest większe. Tylko jeśli już coś złapiemy, to
          lekarz musi bardziej uważać z leczniem tego, bo nie wszystko można przecisać
          kobiecie w ciąży (dotyczy to np. doustnch środków przeciwgrzybicznych).

          Oczywiście nie idźcie na jakiś śmierdzący basen, budzący juz na wstępie
          zastrzeżenia higieniczne. Bo to i ryzyko, i żadna przyjemność. Obecnie jest
          jednak wiele nowoczesnych, bezpiecznych pływalni. Są na nich też zajęcia dla
          niemowląt i bardzo tam bdają o higienę.

          P.S. Ja mam predyspozycje do łapania infekcji. Jednak w ciąży nie zrezygnowałam
          z basenu, trafiłam na mądrego ginekologa, który mi basenu nie odradzał.
          Powiedział, że niekótrzy lekarze-ginekolodzy odradzają basen kobietom w ciąży,
          bo nie chcą ryzykować konieczności leczania ewentualnych stanów zapalnych. Bo
          to, że kobieta wysportowana się lepiej czuje, ma łatwiejszy poród i mniejsze
          kłopoty z nadwagą, to już nie ich problem. W końcu to nie ginekolog leczy
          później nadwagę czy przeciążone stawy.
          • llilly Re: basen a ciąża 25.01.06, 20:52
            Ryzyko infekcji w ciaży JEST większe.Pozdrawiam.
    • dorianne.gray Re: basen a ciąża 26.01.06, 23:58
      No właśnie.
      Ja bym chętnie poszła, ale się boję. W Zielonej Górze jest tylko jeden, bardzo
      archaiczny basen, czasem się słyszy o tym, że woda tam nie za czysta, od ponad
      10 lat trwają w mieście przepychanki słowne na temat budowy nowoczesnego
      kompleksu - i nic. Koszmar. Dziękuję wszystkich lokalnym "politykom"...
      • hiacynta07 Re: basen a ciąża 27.01.06, 09:58
        Mam takie same obawy, choc w poblizu nas jest 'high-life' Wodny Park.
        Mój gin każe mi zakładać przed pływaniem Lactovaginal. Kwas mlekowy w nim
        zawarty ma zakwasic środowisko i stanowić lepszą obronę przed ewentualnymi
        bakteriami. Jak na razie - żyję smile))
        Ale... ostatnio myślałam, ze zemdleję na widok stóp pewnej Pani w wieku
        balzakowskim: zielono-żółte paznokcie szły się dziarsko kąpać! Świadomość, że
        taki syf pływa obok nas, i to pewnie nie jeden, odebrała mi chęć do powtórnej
        wizyty, jak na razie.

        Ogolnie w tym temacie nie jest u nas wesoło uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka