Dodaj do ulubionych

A ja nie mam objawów...

03.02.06, 15:52
Martwi mnie,że tyle się czyta o róznych objawach dotyczących ciąży, a u mnie
niewiele sie zmieniło. To 11 tc., a ja nie tyję, brzuch sie nie powiększa,
nie boli... Tylko jestem bardzo wrażliwa na zapachy, mdli mnie czasem, mam
zaparcia i bolące piersi. Czy cos jest nie tak?
Obserwuj wątek
    • patinka6 Re: A ja nie mam objawów... 03.02.06, 15:56
      skoro Cie mdli, bola piersi...masz zaparcia...no to na moj zdrowy rozsadek,
      masz objawy...dzidzia nie kopie od pierwszych tygodni, spokojnie...smile))
      pozdrawiam cieplutko....
    • kamakama2 Re: A ja nie mam objawów... 03.02.06, 16:49
      czemu miałoby być coś nie tak? przeciez to co opisujesz to właśnie owe objawy.
      brzuch powiększa się czasem nawet dopiero w 6 mies. o kopie dopiero 18-20
    • simonkapl Re: A ja nie mam objawów... 03.02.06, 17:10
      Niktore kobiety zle znosza ciaze, niektore dobrze.Tez nie mialam zadnych
      objawow, no moze oprocz bolu piersi kiedy marzlam.Brzuch pojawil sie dopiero w
      7 mieisacu i to niewielki.Niedawno zalozylam pierwsze ciazowe spodnie i spadaja
      mi (33tc).Wiec nie masz sie o co martwic.Pozdrawiam
    • etna100 Re: A ja nie mam objawów... 03.02.06, 18:09
      ja tez sie martwilam, ze prawie nie mam objawow, a te ktore mam nie wiem czy nie
      wynikaja z innych przyczyn i nawet wczoraj pytalam mojego gina czy to, ze np.
      nie mam mdlosci oznacza, ze mam za niski progesteron. A on na to: wie Pani, to
      jest tak, jak 2 osoby kupia po butelce wodki i wypija, to jedna potem lezy pod
      stolem a druga zamawia nastepna butelke big_grin Po prostu roznice indywidualne sa
      spore. Mnie to troche uspokoilo smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka