katarzynanowak 06.02.06, 15:17 Czy też miałyscie takie chwile że brzuszek był twardy jak orzeszek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosia4567 Re: twardy brzych w 35 tc 06.02.06, 15:25 pewnie masz skurcze przepowiadajace tez tak mam brzuch na chwile mocno twardnieje lub moze taka jego uroda bo te ciazowe brzuchy z reguly sa twarde pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynanowak Re: twardy brzuch w 35 tc 06.02.06, 20:16 Dzięki za info. Do tego moja skóra na brzuchu już chyba nie wytrzymuje (non kremuje, nawilżam a tu ciagle mnie swędzi i piecze).... już bym bardzo chciała żeby było po wszystkim! A jak było u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
ewik-78 Re: twardy brzych w 35 tc 06.02.06, 22:28 ja jestem dopiero w 9 tyg.,ale to moja druga ciąża. Twardnienie brzucha, to znak, że macica się napina. Miałam tak od 22 tyg. poprzednio.Jak miałam takie długo trwające to szyjka mi się zgładzała, w 35 tyg. odstawiłam leki rozkurczowe i urodziłam po 5 dniach. Idź lepiej do lekarza, bo mogą to być tylko skurcze przepowiadające, ale może też być początek porodu. Lepiej chuchać na zimne! Odpowiedz Link Zgłoś
kinia_1979 Re: twardy brzych w 35 tc 07.02.06, 09:16 Zgadzam się z tym, że to mogą być skurcze przepowiadające, ale faktycznie może być to już początek porodu. Ja miałam tak za każdym razem (teraz trzecia ciąża i dokładnie to samo). Od ok. 34 tc zaczynalam brać fenoterol i musiałam kilka dni poleżeć pod kroplówką z magnezem. Pomogło - teraz siedzę w domku i liczę dni aby skończyć 36tc i będzie dobrze. W poprzedniej ciąży trochę zwlekałam z pójściem do lekarza, bo myślałam że to skurcze B-H, a okazało sie że miałam już rozwarcie na 2 cm. Teraz mniej groźnie bo ujście zamknięte nic się nie dzieje, skurcze opanowane. Jednak lekarz mówi, że to już trzecia ciąża i ze "drogi mam przetarte" więc muszę bardzo uważać. Odpowiedz Link Zgłoś