kropka57 17.02.06, 14:39 Odczuwam silne swędzenie nie w środku, ale na zewnątrz, jakby na zewnątrz warg sromowych, prawie przy ujściu pochwy. W srodku nic nie piecze. Co to jest i jak temu zaradzic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
betunia80 Re: Co na swędzenie? 17.02.06, 14:42 najlepiej idz do lekarza, bo nigdy nie wiadomo co to moze byc. moze jakas infekcja sie zaczyna i da ci jakies czopki. wiem ze jest taki cloti....nie pamietam nazwy, trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
anais_de_loin Re: Co na swędzenie? 17.02.06, 14:57 kup clotrimazol bez recepty jest ok 2 zet kosztuje, to jedyne co mozna wziac w ciazy, sa i czopki i masc, ale masc ci wystarczy, powinno przyniesc ulge praktycznie od razu. uwazaj bo grzybnia moze podraznic twojego M, wtedy i on te samą masc powinnien zastosowac bez problemu. mialam ten sam problem stad wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka57 Re: Co na swędzenie? 17.02.06, 15:01 Ale clotrimazolum jest ponoc niedozowlony w ciązy. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka19791 Re: Co na swędzenie? 17.02.06, 15:14 Dokładnie to samo miałam tydzień temu, pieczenie i swędzenie ale jakby na zewnątrz. Brałam lactovaginal(bezpieczny w czasie ciąży pytałam mojego gina i można go kupić bez recepty)zawsze mi pomagał niestety w tym przypadku zawiódł, więc poszłam do lekarza. Okazało się że to "grzybek", tzw.drożdżak częsta infekcja u kobiet w ciąży. Gin.przepisał mi Natamycyne-tabletki dopchowowe , nawet na ulotce jest napisane że można stosować u kobiet ciężarnych, a na zewnątrz kazał smarować maścią Clotrimazolum- ale na ulotce jest napisane,że pierwszy trymestrze ciązy stanowi przeciwskazanie do stosowanie preparatu. Ja jestem w 25tc, więc smarowałam,tak jak radził lekarz A teraz jak ręką odjął żadnego swędzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka19791 Re: Co na swędzenie? 17.02.06, 15:19 mój mąż też dostał leki (tabletki Fluconazole), ponieważ niestety te drożdżaki mają tendencję do przenoszenia się na partnera. Ale mimo wszystko uważam że powinnaś pójść do lekarza, bo może to być coś innego, chociaż objawy masz takie same jak ja. Nie wiem czy można kupić te leki bez recepty, musiałabyś zapytać w aptece. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka57 Re: Co na swędzenie? 17.02.06, 15:28 Mam natamycycnę od ostatniego razu i włąsnie stosuję. Mam też tę masc, ale to 13 tc, więc chcę jescze poczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka19791 Re: Co na swędzenie? 17.02.06, 15:36 jeśli natamycyna Ci nie pomoże to leć do lekarza, albo wypróbuj lactovaginal, mnie lekarz powiedział, że mogę go także stosować profilaktycznie jest bezpieczny, a z clotrimazolem raczej poczekaj, ja bym się nie smarowała w pierwszym trymestrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka57 Re: Co na swędzenie? 17.02.06, 21:00 Może oprócz leku zastoaowac naturalne srodki - jogurt. Chyba nie zaszkodzi, co? I tak muszę poczekac do poniedziałku. wtedy zobaczę? Odpowiedz Link Zgłoś
lusia48 Re: Co na swędzenie? 20.02.06, 15:39 Moja Gin przepisala mi juz w 9 tygodniu Clotrimazolum dopochwowo 2xw tygodniu na noc. Powiedziala tez ze lek ten stosuje sie w ciazy profilaktycznie aby zapobiec inwazji bakterii do wnetrza pochwy i do jaja plodowego. Wiec juz nie wienm co gorsze te bakterie czy clotrimazolum? Tez mialam ten swiad na zewnatrz wiec przez 3 dni smarowalam sie mascia clotrimazolum i przeszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
kejti_82 Re: Co na swędzenie? 20.02.06, 18:36 ...moment, moment dziewczyny! Nie siejcie paniki! Skoro lekarz przepisuje masc Clotrimazolum w pierwszym trymestrze ciąży, to chyba wie co robi. Mnie grzybek dopadł juz w 10 tc i używałam tej masci. Mam przed sobą ulotkę, w której nigdzie nie jest napisane, ze nie mozna uzywac w pierwszym trymestrze ciąży. Cytuje: : "STOSOWANIE LEKU PODCZAS CIĄŻY I KARMIENIA PIERSIA Lek moze byc stosowany w ciazy jedynie w przypadku zdecydowanej koniecznosci na zlecenie lekarza specjalisty (kategoria B)." Koniec cytatu. Nic o pierwszym trymestrze! Nie wiem, skad macie takie informacje. na tabletkach Clotrimazol podobno (ale zaznaczam, ze PODOBNO) jest napisane, ze nie stosuje sie w pierwszym trymestrze, a mimo to znam mnóstwo dziewczyn, które ich uzywały w tym "zakazanym" czasie i wszystko jest ok. Ja wychodze z założenia, ze lekarz wie, co robi, a mi tę masc w pierwszym trymestrze poleciło dwóch lekarzy, bo prowadzacego musiałam zmienic z powodu przeprowadzki. naprawde nie wiem, po co to wzajemne straszenie sie.... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka57 Re: Co na swędzenie? 21.02.06, 19:15 To nie jest straszenie, tylko wymiana refleksji. Odpowiedz Link Zgłoś