Dodaj do ulubionych

badanie gonekologiczne w ciąży

22.02.06, 09:28
Jestem nieco zdziwiona, że mój ginekolog ostatnie badanie ginekologiczne
wykonał 3 m-ce temu. Czy tak postępuje się standardowo jeśli właściwie nic
złego się nie dzieje? Jestem w 33 tyg ciąży. Moja wizyta to mierzenie
ciśnienia, recepta na żelazo i zlecenie badań moczu. Zaczynam się zastanawiać
czy nie powinnam zasięgnąć opini jakiegoś innego fachofca.
AJ
Obserwuj wątek
    • karina66 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 09:35
      Zdecydowanie tak.W ciąży badanie ginekologiczne powinno być wykonane przy
      każdej wizycie.Tylko w ten sposób można ocenić stan szyjki,śluzu(jakieś
      infekcje itp) oraz wielkość i położenie macicy.
      • buzka232 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 12:16
        To jest nie prawda od 5-6 mca gin nie powinien badac kobiety bo moze jej
        krzywde zrobic od tego jest usg a kolejne badanie dopiero ok 36 tyg zeby
        zobaczyc czy juz sie przygotowujesz do porodu
        • moreno500 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 12:22
          a jak się do porodu przygotowujesz w 28 tc, to bez badania tego nie stwierdzi!
          jak może stwierdzić, czy nie grozi poród przedwczesny? czasem nie ma skurczy, a
          szyjka się skraca i pojawia się rozwarcie. jak może badaniem zrobić krzywdę?
          przecież nie używa wtedy wziernika i bada bardzo delikatnie. nie wyobrażam
          sobie, żeby mnie nie badał.
          • karolcia86 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 21:01
            Moja ginka też nie bada zawsze. W poprzedniej ciązy u innego lekarza też nie
            byłam badana zawsze. Powiedziano mi że można czasem zrobić więcej szkody niż
            pożytku. Moja koleżanka po mało delikatnym badniu zaczęła 3 tyg wcześniej
            rodzić. Ale co lekarz to opinia.
          • iza3108 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 26.02.06, 10:40
            U mnie jest to samo ostatnie badanie mialam robione 2 mc temu ale na kazdej
            wizycie mam robione usg, moze dlatego ze nic mi nie dolega i od poczatku czuje
            sie znakomicie i nawet lekarz powiedzial ze jestem jego najzdrowsza pacjentka,
        • kaja5 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 21:04
          buzka232 napisała:

          > To jest nie prawda od 5-6 mca gin nie powinien badac kobiety bo moze jej
          > krzywde zrobic od tego jest usg a kolejne badanie dopiero ok 36 tyg zeby
          > zobaczyc czy juz sie przygotowujesz do porodu
          Wg. mnei nieprawda jest to co ty piszesz. Mnie gin. badał na każdej wizycie i
          krzywdy mi nie zrobił, bada tak każda swoja pacjentke i jeśli im też krzywdy
          nei zrobił. Za to USG robi sie standardowo 3 razy.
        • malami79 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 18:07
          Jesli sie nic nie dzieje, nie badamy wewnetrznie pacjentek w 2 i 3 trymestrze
          na kazdej wizycie po to zeby nie wprowadzac dodatkowych czynników
          infekcyjnych , chcyba ze pacjentka zgłasza dolegliwosci to wtedy tak.
      • olka_krakow Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 12:22
        Wcale nie jest wskazane, aby lekarz badal na kazdej wizycie ginekologicznie,
        poniewaz ingerencje, szczegolnie po 20 tygodniu nie sa wskazane. I tak jest na
        zachodzie. Ostatnie bedania naukowe w POlsce (sa w trakcie publikacji) wyraznie
        wskazuja na to, ze w Polsce wiekszy odsetek ciaz sa to ciaze zagrozone niz ciaze
        przebiegajace normalnie. Przyczynia sie do tego, m. in badanie ginekologiczne,
        powodujace krwawienia.
        • moreno500 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 12:34
          a mi się wydaje, że ciąż zagrożonych w Polsce jest dlatego więcej, że ciąża
          zagrożona daje możliwość otrzymania zwolnienia lekarrskiego i połowa tych
          zagrożonych wcale zagrożonymi nie jest. badanie ginekologiczne nie powoduje
          krwawienia, chyba, że w okolicach zbliżającego się porodu, lub gdy są jakieś
          powikłania. wtedy też się krwawi po stosunku.
          • marada28 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 13:00
            Witam!! Jestem w 27 tc i ostanie badanie też miałam miesiąc temu. Nic w tym
            dziwnego, jeżeli ciąża przebiega prawidłowo i nic się nie dzieje. Zgodzę się z
            tym, że zbyt częste badanie ginekologiczne może tylko zaszkodzić,nie mówiąc już
            o co miesięcznym badaniu USG!
            Pozdrawiam przyszłe mamy i nie dajmy się zwariować!
            • malgosiek2 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 13:05
              Czytam już drugi post o tym iz bad.gin.może zaszkodzić.
              A w jaki sposób może zaszkodzić?Może jakaś nowa teoria?
              Pzdr.Gosia
              • kw_klos Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 19:44
                Jestem teraz w 25 tc. Na wizytę jeżdżę od 6 tc. i odbywa się ona, najpierw co 3
                tyg, teraz co 4 tyg. Za kazdym razem jestem badana ginekologicznie. USG miałam
                wykonane 3 razy, w 9 tc., 15 tc. i 22 tc.
                Nic nie słyszałam, zeby badanie gin. mogło zaszkodzić w ciąży niezagrożonej.
                Podczas badania lekarz ocenia przecież stan szyjki itp.
    • aneta_29 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 09:36
      u mnie było to samo nawet nie zamierzał mnie zbadać kiedy wystąpiły skurcze
      tylko wypisał skierowanie do szpitala,ostatni raz mnie zbadał w 16 tyg. a teraz
      jest już 33. Zmień lekarza ja już to zrobiłam.Pozdrawiam
      • mamusik1 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 09:45
        hej, co do badań gin- ja miałam robione często do 210 tygodnia na każdej
        wizycie, potem tak średnio co drugą teraz jestem w 9 miesiącu i co piątek mnie
        bada moja gineczka-ale już nie jest to takie bezstresowe
    • kejti_82 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 10:00
      ...mnie mój pierwszy prowadzący badał co miesiąc (w ogóle to nawet nie zaczynał
      rozmowy bez przeprowadzonego badania, bo gdybać to sobie można), teraz mam
      innego lekarza, który również bada mnie na każdej wizycie. Panowie różnią się
      tylko tym, że pierwszy na każdej również wizycie robił mi USG, a obecny nie
      widzi takiej potrzeby i zamierza mi zrobić jeszcze tylko dwa (jestem teraz w 20
      tc. I ja sie z nim w zupełności zgadzamwink
      • monika1248 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 10:26
        u mnie to prawie 20 tydz.i ani razu nie mialam badania ginek.dodam ze chodze
        prywatnie na wizyty co 3 lub 4 tyg.
        • kw_klos Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 19:50
          To trochę dziwne. Ja chodzę do Centrum Medicover i jestem normalnie badania
          podczas każdej wizyty. A do tego miałam już 3 USG, a jestem jak pisałam wyżej w
          25 tc.
          Ktoś wypowiedział się, że ingerencja - rozumiana jako badanie gin. jest
          niewskazana bo zagraża ciąży. Czyli reasumując o stosunkach seksualnych w
          trakcie ciąży można zapomieć tak ?! No bo skoro zagraża badanie, to co dopiero
          stosuenk seksualny. A z teo co wiem multum ludzi jest normalnie badania, tj.
          ginekologicznie i uprawia stosunki seks. i z ciążą ni się nie dzieje.
    • aska80 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 22.02.06, 10:28
      Witam!
      Niedawno pisałam o moim lekarzu, który mnie nie bada, nie robi USG i z wyglądu
      ocenia mój stan. Zastanawiałam się nad zmianą lekarza. Dziś zadzwoniłam do
      mojej dalszej kuzynki, która niedawno rodziła i jak się dowiedziała do kogo
      chodzę, to powiedziała, że mam z niego natychmiast zrezygnować, bo faktycznie
      jej koleżanki też nie badał, potrafił być nawet nieprzyjemny, ma niedobre
      opinie. Poleciła mi innego lekarza, wprawdzie prywatnie, ale specjalistę od USG
      (jak jest coś nie tak na jego aparacie, to kieruje na USG na specjalistycznym
      sprzęcie do szpitala). Mówiła, że nic złego na niego nie powie, że się bardzo
      dobrze opiekował i kobietami z jej rodziny także, poza tym pracuje w naszym
      szpitalu i można go wezwać do porodu. Cieszę się bardzo, już się z nim umówiłam
      na wizytę. Wcześniej nie miałam żadnych opinii na temat lekarzy w Żorach.
      Myślę, że będzie dobrze. Kamień spadł mi z serca. Pozdrawiam!!!
    • amagda80 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 12:30
      moja dr bada mnie ginekologicznie i robi usg za kazdym razem- od pocz ciazy co
      miesiac, teraz na koncowce czesciej. a jest nastawiona bardzo sceptycznie na
      wszelkie nowosci, ulatwienia, wywolywania porodu itd wiec ufam jej calkowicie
      ze nie robi nic "na wyrost".i czesto powtarza ze usg to tylko aparat i nie
      zastapi nigdy doswiadczonych rak lekarza.
      mi te badania zawsze daja poczucie bezpieczenstwa ze niczego nie przeoczymy i
      ze dzidzia ma sie naprawde dobrze.
    • ewik-78 zmień lekarza 22.02.06, 13:11
      W pierwszej ciąży w 23 tyg. szyjka zaczęła się skracać i gdyby mnie wtedy nie
      zbadał lekarz to nie wykryłby tego i mogłam za wcześnie urodzić. Nie wyobrażam
      sobie by lekarz podczas ciąży mnie nie badał. Miałam niewydolność szyjki w
      pierwszej ciąży, więc na 99% powtórzy się to teraz (teraz jestem w 11 t.c.) i
      jak lekarz mógłby mnie nie badać? Skąd wiedziałby czy szyjka skr ociła się czy
      nie? Jaki lekarz możxe zrobić krzywdę podczas badania gin??? Chyba sadysta? I
      badają normalnie wziernikiem, przecież wziernik nie dochodzi głęboko tylko przy
      ujściu pochwy.


      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10722;42/st/20001210/n/nasz+ukochany+MATEUSZEK/dt/6/k/b13d/age.png

      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20600;29/st/20060913/dt/6/k/5483/preg.png
      • malami79 Re: zmień lekarza 24.02.06, 18:14
        skracanie szyjki macicy mozna uwidocznic badaniem usg i tak sie tez robi w
        wielu wypadkach.Wziernik nie dochodzi do głęboko ale badanie gin to 1,
        wziernikowanie i 2 badanie dwureczne i tu chodzi o to aby dojsc głeboko.
        Szkodzic moze jesli wprowadzi sie reka nawet w jałowej rekawiczce bakterie
        których pełno nawet na skórze wokół krocza niezaleznie.
    • mysty Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 20:57
      Taaa, mnie też nie bada i właśnie jestem na zmianie lekarza. Też chodzę
      prywatnie. Jestem w 15 tyg., zero badania ginekologicznego, zero mierzenia
      ciśnienia, a o waga pyta mnie. Zmień lekarza, powodzenia !
      • loorien Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 21:20
        no właśnie ja byłam na razie na dwóch "pierwszych wizytach" u dwóch lekarzy, u
        jednego prywatnie a drugiego na nfz, obaj zrobili mi usg, zaden nie zbadał
        ginekologicznie, żaden nie zbadał piersi, nie zapytał nawet o wage ani nie
        założył jeszcze książki - czy mam powód do niepokoju?
        • mysty Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 21:29
          loorien - z tą książeczką to bym poczekała, ja miałam pierwszą 'dzidziusiową'
          wizytę w 5 tyg. i założyła ją na drugiej. Uff... zapomniałam o badaniu piersi -
          no tak, mnie też nikt nie badał. Dobrze, że się ocknęłam teraz, bo gdyby nie
          net i przypadkowa rozmowa z moją siostrą to pewnie myślałabym, że tak mają
          wyglądać te wizyty. Zresztą pewnie ktoś powie, że to nie jest takie konieczne i
          kobiety kiedyś tak nie miały. Hmm, myślę, że jeśli płacę to powinnam wymagać
          tego standartowego przebiegu wizyty.
          • asia249 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 22.02.06, 21:36
            Ja od początku ciąży mam robione badania na kazdej wizycie średnio co 2 - 3 tyg
            nie wyobrazam sobie wizyty bez badania, równiez na każdej wizycie mam miężone
            ciśnienie oraz sprawdzanie wagi ciała.Teraz jestem w 22 tyg usg miałam wykonane
            3 razy.I jest ok.Moja gin bada mnie bardzo delikatnie więc nie wierze że zrobi
            mi tym krzywde i dodam ze chodze normalnie na kase chorych do lekarza jedynie
            usg robie prywatnie a to z powodu sprzętu.
        • kw_klos Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 19:55
          No raczej tak.
          Mi lekarz na pierwszej wizycie założył książeczkę ciąży (ok. 6 tc), dał
          skierowanie na USG i wszystkie badania - krew, mocz, itp. Dodatkowo przy każdej
          wizycie koniecznie pomiar ciśnienia i waga, badanie ginek.
          Zmień koniecznie lekarza.
        • agatunia1977 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 08:28
          Co do tej książeczki/karty ciąży to nie ma pośpiechu. Mój "państwowy" założył mi ją po potwierdzeniu bijącego serduszka na USG i pierwszej morfologii (8tc). Od samego początku jednak położna mnie ważyła i mierzyła ciśnienie i wpisywała to do normalnej karty "nieciążowej".
          Natomiast bada mnie ginekologicznie średnio co miesiąc (jakoś tak wyszło, że nie mam regularnych wizyt "co 4 tygodnie" tylko chodzę do niego częsciej, bo zawsze w międzyczasie wypada czas jakichś badań). Nie wyobrażam sobie jak inaczej miałby stwierdzić, czy szyjka się nie skraca, czy nie ma rozwarcia i na jakiej wysokości jest dno macicy.
    • ameraa Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 00:18
      Ja nie wyobrażam sobie w ogóle jak można sądzić, że badanie ginekologiczne nie
      jest potrzebne czy tym bardziej może zaszkodzić. Dziewczyny obudźcie się,
      przecież zmierzyć ciśnienie i zważyć się mogłybyśmy same, ewentualnie u lekarza
      rodzinnego! Równiez nie rozumiem tych dziewcząt, które twierdzą, że badanie
      takowe może zaszkodzić. Fachowy lekarz, (a ja za takowego uważam swojego gina)
      potrafi zbadać kobietę bez uzycia wziernika czy innych makabrycznych sprzętów.
      Ja dzięki takim badaniom nadal noszę swoją dzidzię pod sercem, bo gdyby lekarz w
      porę nie zobaczył, że moja szyjka się skraca i nie przepisał mi odp. leków już
      dawno mogłabym poród mieć za sobą. Badanie usg również nie jest w stanie wykryć
      anomalii związanych z budową szyjki macicy, chyba, że nie jest to badanie przez
      powłoki brzuszne tylko przez pochwę. Czyli znowu wracamy do punktu wyjścia.
      Ja sobie nie wyobrażam żeby iść do lekarza po recepte i zwolnienie. LEKARZ JEST
      OD TEGO żEBY BADAć!!!
      • mage2 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 10:49
        Ja wlasnie mam teraz z tym problem. W pierwszej ciazy mialam niewydolnosc
        szyjki i zakladany szew pod koniec 4 m-ca. Teraz jestm w 25tc i dwa tyg temu
        bylam na usg na NFZ i powiedzialam zeby mi sprawdzil szyjke to lekarz mi odparl
        ze 'ja Pani w tak duzej ciazy nie zrobie usg przez pochwe bo jeszcze pani wody
        plodowe przebije, i co bedzie?!' Oczy zrobilam na niego i spytalam to jak mam
        wiedziec ze nie ma tam rzowarcia a on mi na to 'tego to ja juz nie wiem'!
        Normalnie rece opadaja! I co ja mam teraz zrobic? Namieszal mi w glowie ze niby
        nie powinno sie robic usg przez pochwe w duzej ciazy. Slyszalyscie o czyms
        takim?! Czy zwykle badanie przez wziernik wystarczy aby stwierdzic na ile ta
        szyjka jest dluga i czy jest jakies zagrozenie?
        • bastet7 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 11:01
          Do zbadania szyjki wystarczy zwykłe badanie gin., USG jest do tego niepotrzebne.
          • mage2 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 11:08
            Bylam na izbie przyjec i tam mi miezyli szyjke przez usg. Powiedzieli ze trzeba
            ja kontrolowac i mierzyc co 2-3 tyg czy sie nie skraca. No ale przeciez nie
            bede latala na izbe przyjec co jakis czas! To kto pwoinnien mi to robic i czy
            zwykle badanie ginkol. wyastarczy aby to zmierzyc?!
    • ninka301 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 11:09
      Witaj Janas.Powiem Ci że jestem troszke zdziwiona tym że lekarz Cie w taki
      sposób bada. Nie wiem co to za lekarz i czy robi dobrze czy źle-jak widać są
      różne opinie na forum co do częstotliwości badań kobiet w ciąży. Ja na samym
      początku ciaży korzystalam z NFZ -towskiej słuzby zdrowia i wyobraź sobie ze aż
      do 5 go miesiąca nikt mnie nie zbadał- jedynie co mi zrobili to USG. Dlatego też
      zapisałam się również na samym początku na prywatne konsultacje- mam chorą
      poważnie siostrę i dlatego tez zdecydowalismy z mężem o prywatnych wizytach.
      Wybralismy doktora poleconego przez znajomych ze służby zdorwia. I powiem tak-
      jesteśmy bardzo zadowoleni. Pan Doktor bada mnie na każdej wizycie - sprawdza
      jak szyjka macicy, czy nie mam żadnych bakterii itp. oraz robi szybkie poglądowe
      usg- podgladanie Maluszka czy wszystko ok jak jest ułożony-czy bije serduczko a
      i my mozemy Go sobie pooglądać- ale przez krtóką chwilkęsmileW każdej chwili
      mozemy do Niego dzwonic-czasami nawet nocami itp. Nie mamy do Doktora zadnych
      zastrzeżeń - ie naciaga na nic- żadnych wymyslnych spraw do opłacenia. Czuje iż
      jestem pod dobrą opieką i troszke mniej boję się o Naszego Malca. Tak więc myślę
      iż jeseli czujesz że coś jest nie ok to radzę wybrać się do innego lekarza i
      porozmawiać abyś mogła sie uspokoić. Każy ma swoje medtody i przekonania według
      których prowadzi ciąże kobiet niekoniecznie muszą być zle...
      Trzymajcie sie cieplutko
    • ameraa Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 19:13
      Dziewczyny jeszcze raz do Was apeluje- jeśli lekarz nie bada Was ginekologicznie
      to zastanówcie się czy wszystko jest ok!!! Nie wiem jak wygląda to na wizytach
      sponsorowanych przez NFZ, ale z tego co piszecie, to wygląda na to, że lekarze
      traktuja swoja pracę jak zło konieczne i ograniczaja się do minimum!!!! Ja
      chodzę do lekarza prywatnie, ale mam ten komfort, że lekarz ów interesuje się
      stanem zdrowia moim i mojego synka. Na podstawie wywiadu z pacjentką lekarz nie
      stwierdzi czy szyjka sie skraca!!!! Tylko badanie jest w stanie to wykryć! Ja
      miałam tylko jedno badanie usg przez pochwę bo lekarz chciał się utwierdzić w
      tym co zauważył podczas zwykłego badania. I przecież nikt nie będzie Wam wkładał
      wziernika pod samą szyję, albo dotykał was palcem z pięciocentymetrowym tipsem,
      nie ma więc ryzyka, że błony płodowe zostaną uszkodzone. I nie wierzę, że każda
      z kobiet zachodzących w ciąże automatycznie rezygnuje z sexu, a przecież to
      równiez jest ingerowanie w drogi rodne kobiety, prawda?
      • mysty Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 19:34
        ameraa - "Nie wiem jak wygląda to na wizytach
        sponsorowanych przez NFZ, ale z tego co piszecie, to wygląda na to, że lekarze
        traktuja swoja pracę jak zło konieczne i ograniczaja się do minimum",
        niekonieczne takie rzeczy zdarzają się tylko na wizytach w przychodni bo u mnie
        coś takiego zdarzyło się u ginki prywatnie. Chyba nie ma tu kwestii płacenia
        tylko odpowiedniego podejścia do swojego zawodu i do malutkiego pacjenta i jego
        matki
        • ameraa Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 19:48
          No masz rację mysty, nie zależy to od kwestii- prywatny czy państwowy, tylko od
          powołania i poczucia obowiązku lekarza.
      • karolcia86 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 11:13
        Ja chodziłam w obu ciążach prywatnie, do dwóch różnych lekarzy. I nie czuję się
        olewana, wręcz przeciwnie. A mimo to nie byłam badana gin za każdym razem. Jest
        czas na rozmowę, lekarz mnie wypytuje o wszelkie dolegliwości, bada tętno
        dziecka, krótkie USG. Mi to odpowiada, ale jak ktoś się czuje niepewnie bez
        badania to są przeciez inni lekarze.
    • iwonnn1 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 19:51
      Ja jestem badana przy każdej wizycie. Wydaje mi sie to niezbędne-przecież tylko
      w ten sposób ginekolog może stwierdzić czy szyjka zamknięta, wydzielina
      prawidłowa itp.
      • iwonnn1 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 19:56
        A! I nie chodzę prywatnie. Mam wspaniałego lekarza w świetnej przychodni. Każda
        wizyta trwa ok 4o minut. Badania za darmo i bardzo szybko (np mocz na miejscu-w
        ciągu minuty wynik). Za każdym razem przechodzę najpierw przez ręce położnej-
        ciśnienie, waga, miła konsultacja. Potem wizyta. Chodziłam prywatnie do
        sławy.....strata pieniędzy-kolejka kobiet, czekasz 2 godziny, taśmówka.
    • trissie Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 22:48
      Ja nie byłam badana w ciąży ani razu. Mieszkam w Anglii i tutaj po prostu taki
      jest standard wizyt, uważa sie to za niewskazane. Bardzo mnie to martwiło na
      początku, przy okazji wizyty w Polsce poprosiłam lekarza o badanie wewnętrzne,
      które wykazało skracającą się szyjkę. Po powrocie do Anglii powiedziałam o tym
      lekarzowi, który stwierdził, że może mnie zbadać jeżeli tak bardzo sie upieram,
      ale to może spowodować infekcję albo poród przedwczesny sad, więc do badania nie
      doszło. Strasznie się o to złoszczę, wydaje mi się, że to dziwny sposób
      prowadzenia ciąży, ale jednocześnie zastanawia mnie pewien fakt. W Anglii nie
      podaje się w ogóle fenoterolu w przypadku zwiększonej czynnosci skurczowej, nie
      bada się pacjentek wewnętrznie oraz nie zakłada szwów na szyjce ani pessarów
      (lekarze twierdzą, że to staromodne obyczaje !), a odsetek porodów przedwczenych
      jest niższy niż w Polsce. Czy ktoś zna wyjaśnienie tego ewenementu?
      • ameraa Re: badanie gonekologiczne w ciąży 23.02.06, 22:59
        yć może standard i ogólny wygląd życia ciężarnych kobiet w Anglii jest po prostu
        inny? Nie weim pewnie na ten ów fakt ma mnóstwo różnych czynników, ale na pewno
        nie brak badania
        • mkapnoullas Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 08:27
          ja chodze do lekarza w Australii i tutaj rowniez nie praktykuje sie badania
          ginekologicznego. Podczas kazdej wizyty mam krotkie USG, wazenie, mierzenie
          cisnienia i rozmowe o ogolnym samopoczuciu, obawach itp. Badana bylam tylko
          raz, gdy pojawily sie u mnie silne skurcze. Przed badaniem lekarz przeprosil
          mnie, ze musi to zrobic!
          Wydaje mi sie, ze ogolnie podejscie do ciazy jest tu o wiele 'zdrowsze', nikt
          nie straszy, nie mowi ze dziecko ma kopac co 10 minut (wyczytane na forum), a
          mama spac na lewym lub prawym boku.
          Moze przyczyna zagrozonych ciazy w Polsce sa zestresowane mamy?
      • mage2 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 13:17
        A ja wlasnie w takiej Anglii stracilam ciaze! Wlasnie przez nie praktykowanie
        fenoterolu, badan ginkl.itp.Pierwsza ciaze maialam podtrzymywana ale
        naszczescie bylam wtedy w Polsce i dzieki szwom i fenoterolowi moj syn ma dzis
        6 lat i jest zdrowy. Druga ciaza zdazyla mi sie w Anglii i to przez nich ja
        stracilam!!! Oni maja zalozenie ze jak ma sie utrzymac to sie utrzyma, a jak
        ciaza jest do stracenia to po co ja podtrzymywac! Takie haslo glosza angielscy
        gineklodzy-niedouki! Moze dla angielek to jest ok ale nie dla Polek i ogolnie
        rasy slowianskiej, bo nie tylko ja mialam tam problemy ale znajoma Czeszka tez
        prawie stracila by tam ciaze ale wpore pojechala do kraju i jej uratowali
        dziecko. Teraz jestm trzeci raz w ciazy z podobnymi problemami jak w pierwszej
        ciazy i naszczescie w Polsce!
    • monia_m2 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 10:20
      Czytam , czytam i nadziwić się nie mogę ... Teorie że badanie ginekologiczne w
      ciązy może zaszkodzić chyba stworzyły kobiety które w ogóle w ciąży nie
      współżyją ??? więcej szkody narobić może sex niż badanie ginekologiczne wink
      Przecież lekarz bada szyjkę palcami i trwa to może z minutkę , a mąż ile razy
      trąca szyjkę podczas stosunku ??? Ja spodziewam się bliźniaków , 23tc. i jak na
      razie i współżyję i jestem badana zarówno przez mojego gina do którego chodzę
      prywatnie i ginkę z nfz i za kazdym razem słyszę że szyjka ok , a ja jestem
      spokojniejsza że wszystko ok po takim "przeglądzie"
      • tucik Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 11:03
        matko! mnie bada lekarz ginekolog. co m-c aby sprawdzic szyjkę itp. zmień
        lekarza bo to jakis olewator!!!!!!
        • waderata Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 11:11
          a czy tylko palcami czy rówenież z wziernikiem? Ja takie kompleksowe badania
          mam co 2 tygodnie. Ale ostatnio sprawiają mi niezmierny ból.
          • agnieszka19791 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 11:40
            Przyznam, że trochę się zaniepokoiłam po tym co tu czytam.
            Ja chodzę do mojego gin. prywatnie, do tej pory nie miałam żadnych zastrzeżeń,
            może dlatego że to moja pierwsza ciąża i nie wiem jak powinna wyglądać wizyta
            ciążowa u gina.
            Jestem w 27tc. ostatnie badanie ginekologiczne wewnętrzene miałam w 12tc, było
            to usg dopochwowe, od 16 tc mam robione usg przez brzuszek na każdej wizycie.
            Byłam u gin, 2 dni temu (i po przeczytaniu waszych wpisaów tutaj) zapytałam
            jak to jest z badaniem szyjki macicy w trakcie ciąży, przecież może się skracać.
            Mój gin. odpowiedział mi że on widzi na usg (badając mnie przez brzuch)stan
            szyjki, że nie mam się czym martwić, poza tym jeśli skraca się szyjka wysępują
            objawy. Nie powiedział jednak jakie, więc nie wiem.
            Do tej pory mu ufałam , poza tym to znany specjalista, nigdy nie słyszałam o
            nim żadnych złych opinii, chodzi do niego mnóstwo kobiet w ciąży. Nigdy nikt
            nie narzekał, mój mąż mówi, że panikuję, przecież gdyby się coś działo to
            lekarz wie co robi, mimo to ja się martwię.
            Czy przy skracającej się szyjcie są jakieś objawy? bóle w bodrzuszu, skurcze?
            Nie wiem co o tym mysłeć, z drugiej jednak strony ufam swojemu lekarzowi.
          • monia_m2 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 17:12
            W odpowiedzi na pyt. waderaty , jeśli nie ma żadnych niepokojących dolegliwości
            wystarczy badanie palcami , lekarz wyczuje czy szyjka jest zamknięta i czy się
            nie skraca. W przypadku jakiś upławów czy niepokojącego bólu na pewno będzie
            musiał tam zajrzeć i w celu pobrania wymazu uzyje wziernika .
    • ameraa Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 11:54
      Ja poza bólami brzucha na samym początku (ale wtedy z moją szyjką było jeszcze
      wszystko ok), nie mam żadnych dodatkowych objawów. Czuję sie rewelacyjnie,
      pomijając ból pleców, który oczywiście ma związek z ciężkością mojego brzusia, a
      nie z tym nieszczęsnym organem jakim jest moja szyjka. Ale być może rzeczywiście
      lekarze mają również jakies inne dodatkowe sposoby na stwierdzanie anomalii niz
      badanie wewnetrzne, więc jeśli do tej pory ufałyście swoim lekarzom i sprawdzali
      sie oni w różnych sytuacjach to może warto.
      • netmarta ciaza w usa 24.02.06, 13:45
        a ja mam prowadzona ciaze w usa, i tutaj system jest chyba podobny do tego w
        anglii. jestem w 33 tyg. i ginekologicznie bylam badana tylko 1 raz, i to nie
        na samym poczatku, ale tak mniej wiecej w polowie, by zrobic wszystkie badania.
        usg na razie mialam 2 razy - standardowo. bo mialam tez dodatkowo, na
        pogotowiu, gdzie pojechalam ze wzgledu na plamienia. i nawet mimo tych plamien,
        nie bylam dodatkowo badana gin. w mojej przychodni, co wiecej, tutaj tez nie
        uznaje sie zadnych lekarstw w ciazy, a ja nawet uslyszalam od swojej poloznej,
        ze jak poronienie ma byc, to i tak bedzie, ze nie da sie tego powstrzymac.
        przyznaje, ze byl taki czas, ze niezle wyklinalam caly ten system. i cale
        szczescie, ze wszystko jest z moim dzidziusiem ok; nie mam osobistego
        doswiadczenia z polski, ale wydaje mi sie, ze tak naprawde nie ma wielkich
        roznic, biorac pod uwage opieke publiczna, bo o takiej pisze. wizyty prywatne,
        to calkiem inna kategoria. nie chce mi sie wierzyc, ze w zwyklej przychodni za
        kazdym razem robia usg i badanie ginekologiczne. ale z drugiej strony w polsce
        chyba bardziej przejmuja sie wszelkiego rodzaju zagrozeniami, i to jest ok.
        • agless Re: ciaza w usa 24.02.06, 22:19
          Ja mieszkam obecnie w Szkocji. Jestem w 25 tygodniu, mialam jedno usg i zadnego
          badania ginekologicznego. To moja pierwsza ciaza. Samopoczucie mam dobre i to
          mnie pociesza, ale przeciez dobrze wiem, ze zdarza sie cala masa problemow
          kotrych sobie nie zbadam dobrym samopoczuciem. Ogolnie do dupy z taka opieka.
          Boze, zeby moj dzidzius byl zdrowy!!!!
    • asiek1975 Re: badanie gonekologiczne w ciąży 24.02.06, 23:55
      no hej, ja mieszkam w Londynie i tutaj w ogole nie robi sie kobietom badania
      gin. w ciazy. Wlasciwie zastanawianm sie dlaczego ale chyba cos w tym musi
      byc...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka