Dodaj do ulubionych

Smaczki:-)

06.03.06, 15:21
Hejsmile Jak to jest z tymi ciążowymi zachciankami? Co prawda u mnie to już
sama końcóweczka ciąży (38tc), ale chyba odczuwam je dużo wyraźniej, niż na
początku ciąży... Wtedy to były głównie owoce południowe (brzoskwinki!!!) i
odrzuciło mnie od herbaty. A teraz??? Przez ostatni miesiąc musiałam (!!!)
codziennie pić kompot z truskawek, bo bez niego nic nie miało sensu i robiłam
się zła jak osa... I nagle - po miesiącu - jakby nic po prostu mi
się "odechciał". Teraz śnią mi się śledziki i dziwne słodkości typu rodzynki
w czekoladzie (jedno opakowanie na jedno posiedzenie, najlepiej bez dzielenia
się) czy... misie haribo - koniecznie te z lukrecją!!! Normalnie obłędsmile
Mężuś patrzy na mnie, jakbym się z choinki czasem urwałasmile A jak jest u
Was??? Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • simonkapl Re: Smaczki:-) 06.03.06, 15:52
      Ja tez jestem w 38 tc.Na poczatku ciazy odrzucilo mnie od kawy i strasznie mi
      sie chcialo polskiego chlebka i twarozku (mieszkam za granica).Ale jako takich
      smaczkow nie mialam w ciazy.Teraz tez nie mam.Jem bardzo duzo owocow i warzyw a
      jak mi sie zachce cos slodkiego to jem jogurt owocowy.Pozdrawiam
      • madzialu Re: Smaczki:-) 06.03.06, 16:10
        O Boziuu czyli to dopiero przede mną?!! Bo jak na razie to tylko raz, jeden
        jedyny tak ogromnie zachciało mi się koziego serka, że się rozpłakałam i mąż
        mój kochany poleciał o 22 do sklepu kupić 5 dkgsmile To mówicie, że jeszcze może
        być gorzej?
        • robin81 Re: Smaczki:-) 06.03.06, 16:13
          ...kiszona kapusta w ilosciach nieograniczonych i ogorkowa na smietanie z
          ryzemsmileherbata,kawa i czekolada obecnie dla mnie nie istnieja.jak mam
          wyjatkowa chec na slodkie to zelki misiowe lub galaretka.pozdrawiam
    • azja811 Re: Smaczki:-) 06.03.06, 16:16
      Ja w ciąży nie mialam żadnych smaczków,aż mój mąż się dziwil i ciągle pytal czy
      czegoś nie chce bo on chętnie do sklepu pobiegnie...za to tydzień po porodzie
      sie zaczęło.Najpierw był smaczek na piwkowink))
    • anagram2 Re: Smaczki:-) 06.03.06, 21:01
      hmm, to mój 21tc i od tygodnia nie moge się obejść bez lodów śmietankowych z
      bitą śmietaną. Mam zapas w lodówce. Pozdrawiam,
    • ameraa Re: Smaczki:-) 09.03.06, 22:06
      A propos tych nieszczęsnych smaczkó- czy ktoś może poradzić mi gdzie teraz mogę
      kupić jakieś sliweczki. Tylko nie suszone bo takich nie lubie (bleee) tylko
      normalne. Chyba cos kojarze, że widziłam kiedyś takie w hipermarkecie zamrożone
      jak wiśnie itd, ale czy takie mrożonki smakują tak samo jak normalne śliwki czy
      nadają sie tylko na kompot??
      • agawi26 Re: Smaczki:-) 10.03.06, 09:51
        A spróbuj z tych mrożonek zrobić sobie kompot śliwkowy na zasadzie: nie za dużo
        wody, dość dużo cukru. Z truskawkami się udało - aromatyczny, słodki napój o
        prawdziwie truskawkowym smaku i wspaniałe truskawki - jak świeżesmile Jak już
        pisałam - przez miesiąc zaspokajały moje niewyobrażalne ochoty na wcinanie
        truskaweksmile Poza tym właśnie w jakimś hipermarkecie widziałam ostatnio takie
        olbrzymie, ciemne śliwki... I nic więcej o nich nie powiem, bo przestały mnie
        interesować, gdy zobaczyłam cene smile Pozdrawiam cieplutko smile
        • ameraa Re: Smaczki:-) 10.03.06, 12:19
          ŁŁŁŁŁŁOOOOOOO jezu agawi w którym to hipermarkecie te śliweczki????????????????
          Jestem w stanie przeznaczyć całą pensję mojego mężasmile)))))))))
    • dorka77 Re: Smaczki:-) 10.03.06, 08:16
      Hej, u mnie 11 tydzień ale smaczki mam i to naprawdę dziwne. Kupuję rzeczy
      których normalnie nigdy nie jadam. Teraz jestem zdecydowana jak nigdy
      wcześniej. Jak jestem w sklepie, to wiem, że np. tylko i wyłącznie 'princessa
      XXL' może mnie zadowolić, dodam że wafli nigdy nie jadam. Herbaty nie piłam już
      kilka dobrych tygodni, a wcześniej po prostu uwielbiałam. No i wczoraj apogeum -
      zjadłam opakowanie śledzi, opakowanie cukierków czekoladowych i pół ogórka
      świeżego - to wszytsko jedno po drugim. Chorowałam do końca dnia. Przeraźliwe
      mdłości, a wcześniej praktycznie tego nie miałam. To moja druga ciąża, ale
      takich akcji wcześniej nie przechodziłam. Ciekawe czy to ma coś wspólnego z
      płcią dziecka? Jqa pierwszą urodziłam dziewczynkę i takich crazy zachcianek nie
      mialam. Czyżby synek?
      Mój mąż też nie do końca rozumie tą żądzę jedzenia takich dziwnych zestawów.
      Potem się mnie pyta "No i po co takie rzeczy jadłaś?" - to do tych śledzi. I co
      ja mam odpowiedzieć?smile
      Trzymaj się mocno, fajnie że już niedługo rozwiązanie. To cudowne przeżycie.
      Wszystkiego dobregosmile
    • elcynka Re: Smaczki:-) 10.03.06, 08:46
      ja mam na lody, choc normalnie ich nie znosze, a wczoraj jadlam kanapke z
      ogorkiem kiszonym co by nie bylo dziwne ale buleczka byla z rodzynkamismile.
      Odzrzuca mnie od kawy i dymu papierosowego, jak poczuje choc odrobinke to mi
      niedobrze.
      • eps Re: Smaczki:-) 10.03.06, 10:20
        Na początku ciazy nie miałam, gdzieś w połowie codziennie po 3 razy jadłam zupę
        ogórkową (z dużą ilością ogórków- kwaśna była jak diabli), teraz jak mama
        chciała mi zrobić przyjemność i zrobiła to nie smakowała mi i ledwo zjadłam.
        No a teraz to jest boom na lody algida śmietanowo-śmietankowe z galaretką
        wiśniową. Kosimy z męzem po pół literka dziennie. Dobrze że przestałam
        przybierać na wadze wink
    • demarta Re: Smaczki:-) 10.03.06, 12:12
      a ja wczoraj na obiad zrobiłam.....tort śmietankowy z bananami, brzoskwiniami i
      gorzką czekoladą...... mnie w 30 tygodniu ciąży to nie dziwi, ale że mój mąż
      nie protestował??!! wręcz odwrotnie był cały uhahany , kazał sobie podac tego
      torta jak pizze i wcinał, że aż mu się uszy trzęsły!!! bosssz, żeby nam to
      tylko w krew nie weszło wink))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka