Dodaj do ulubionych

droga wyprawka

22.03.06, 21:05
po wakacjach bede tatusiem.
bardzo mnie to cieszy i jestem bardzo bardzo szczęśliwy.
Ale niestety moj zapał studzą ceny wprawki (ubranka, łóżeczko, wózeczek,
wanienka...) proszę doświadczone mamy o przykładowe zestawienie wszystkich
potrzebności i zarazem ile na to wydały, bo bede musiał szukać dodatkowego
wsparcia finansowego.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH RODZICÓW

Obserwuj wątek
    • jasminar Re: droga wyprawka 22.03.06, 21:24
      Tak naprawde ile na to wszystko wydamy zalezy od nas nie trzeba (nie majac
      nawet problemow finansowych) wydac koszmarnej kasy na rzeczy ktor beda
      stosunkowo krotko uzywanesmile
      My kupilismy mega extremalny (nie nowy) wóazek za 380 pln łozeczko za 205
      turystyczne ale drewniane uzywane mozna w komisie juz za ok 70pln kupic tak
      samo wanienka uzywana nawet za 10pln. (np.allegro) Co do reszty to nie wiem bo
      jeszcze ni kupiłam
    • mruwa9 bez przesady 22.03.06, 21:30
      Z rzeczy naprawde niezbednych dla noworodka, wymienie fotelik samochodowy
      (lepiej nowy, chyba ze uzywany z bardzo pewnego zrodla), 3-4 komplety ubran
      (zaleznie od pory roku: body, spioszki, ewentualnie kombinezon, czapeczka),
      kocyk, pieluchy, wozek.
      Lozeczko z baldachimkiem jest wzglednie konieczne: dziecko moze spac z mama w
      lozku.
      W przypadku karmienia piersia odpada koniecznosc kupna butelek, sterylizatorow,
      podgrzewaczy,, smoczkow, laktatorow.
      Zamiast przewijaka moze wystarczyc np. ceratka polozona na lozku, ewentualnie
      recznik kapielowy.
      Wanienke moze zastapic dowolna miska znajdujaca sie w domu. Mozna dziecko kapac
      w duzej wannie (przed kapiela rodzicow np.), pod kranem, itd.
      Wanienka, jesli jest, moze byc wstawiona do duzej, normalnej wanny, nie
      potrzeba specjalnych stojakow.
      Zabawek nie warto kupowac w ogole, bo zapewne dziecko sporo dostanie od
      krewnych i znajomych przychodzacych powitac maluszka.
      Wozek mozna kupic za 500zl, ale i za kilka tysiecy.
      Mozna sie rozejrzec wsrod znajomych, krewnych: moze komus dziecko wyroslo z
      lozeczka i ma do oddania lub odsprzedania za bezcen, lub do pozyczenia
      chociazby? To samo dotyczy ubranek. Sama nigdy nie kupuje nic w lumpeksach
      (brzydze sie), ale z pewnego, znanego zrodla (rodzina, bliscy znajomi)
      przyjmuje uzywane, ktore potem przekazuje dalej w swiat.
      Nie zachecam do az takiego minimalizmu wyprawkowego, ale w podbramkowej
      sytuacji naprawde nie trzeba wydawac wielu tysiecy zlotych na ten cel.
      • azja811 Re: bez przesady 24.03.06, 08:10
        Nawet jeśli kobieta zamierza karmić piersią,laktator i butelki moga okazać się
        bardzo przydatne (tak było w moim przypadku),a juz jakąś butelke zaqwsaze warto
        mieć,nie duży koszt a prędzej czy później i tak się przyda.
        Co do wózka tom mozna kupić nowy,tani i dobry.Ja kupilam prosto od producenta z
        lokalnej fabryki,wózek spełnił moje wszelkie oczekiwania typu przekladana
        rączka,5 punktowe pasy,duże koła koszyk na zakupi i takie inne tam.Co prawda
        nie jest to znana firma ale za nowiutki wózek placiłam 320 zl.syn ma juz pół
        roku a wózek okazal sie strzalem w 10.
        • katep_1 Re: bez przesady 24.03.06, 08:14
          agni - ja jestem z poznania, to trochę za daleko będziesz miała do ciuchlandów
      • tucik Re: bez przesady 24.03.06, 14:03
        osobiście uważam, że w miare możliwości można/trzeba kupić rzeczy nowe i
        niedrogie, łóżeczko "po kimś" często jest już rozklekotane chyba, że nie było
        prawie wogóle używane (odradzam spanie z noworodkiem-potem trudno oduczyć i
        trzeba przechodzic przez prawdziwą gehenne ponadto warto chyba mieć łóżko dla
        siebie a jak nie to zapomnijcie później o samotnych intymnych chwilach); nowe
        łóżeczko można w sklepach np. internetowych kupić już za 120zł; materacyk też
        lepiej miec nowy najlepszy jest kokosowo-gryczany wydatek rzędu 75zł, 2
        komplety pościeli z ochraniaczem na szczebelki (ważne) to ok 120zł, wypełnienie
        ok 40zł, prześcieradła min 2 to 40zł, wózek jesli nie macie możliwości
        dostać "po kimś" to polecam solidny (ze spacerówką do 2 latek dziecka) firmy
        Nestor za 550zł, ciuszki to min 100-150zł, ale może uda się też dostać w spadku
        troche; jeśli amma bedzie karmić piersią to odpada wam kupno butelek (warto
        miec wtedy 1 na wszelki wypadek), mleka sztucznego itp., ponadto trzeba kupić
        dziecku jakiś kocyk (ok 20zł), krem na odparzenia np. świetny Nivea ok 11zł,
        oliwka i zwykłe mydełko moze być bambino, nie warto kupowac pudru do pupki
        (wałkuje sie tylko), nie ma co przesadzac z jakimis płynami do kąpieli itp.;
        musicie mieć też pare gadzetów z apteki typu maść Bepanthen (na sutki mamy i na
        podrażnioną pupke maluszka w razie czego), spirytus 70% do przemywania kikutka
        pępka, specjalne patyczki do uszu; jeśli przyoszczędzicie może zmieścicie sie w
        kwocie 1000-1500zł
    • esse1 Re: droga wyprawka 23.03.06, 08:49
      A ja jestem zwolenniczką rzeczy używanych. Moze nie wszystkich, ale np wózek,
      który, jeśli dobry, strasznie kosztuje, a używany znacznie tańszy. Łożeczko
      drewniane nawet nowe można kupić za 120zł. Turystycznego na co dzień nie
      polecam, jest znacznie niższe, niewygodnie sie nad maluchem pochylac, a czasem
      w tej pozycji dlugo trzeba wytrzymać...Ubranka prawie wszystkie kupuje w
      ciucheksie. Kwestia przełamania się. Kiedy za trzy fajne pajace w sklepie
      zapłaciłam 100 zł, a w ciucheksie za tę cenę miałam 3 kg rewelacyjnych ubranek,
      zrezygnowałam z kupowania nowych. Nie opłaca się. Maluch załozy kilka razy i
      zaraz wyrośnie.A na nowe takie ubranka, jakie kupuję na wagę, w życiu nie
      mogłabym sobie pozwolić. Znakomita jakość, nie zniszczone, wystarczy uparac i
      uprasować. W Warszawie znam bdb ciucheks, w którym sie zaopatruję. Są tam te
      fajne śpiworki do wózków
      W podstawowej wyprawce potrzebny jest jeszcze materac do łózeczka i
      pościel.Choc na poczatku maluch moze spac w wozku. Nie wiem skąd jesteś, w
      Warszawie wiem, gdzie taniej szukac, ale gdzie indziej juz nie...Po wakacjach
      zaraz jesien i chlodniej, wiec przyda sie jakis kocyk. Generalnie jak sie
      dobrze postarasz, to za 1000 zl skompletujesz wyprawke.Trzeba sie tylko
      rozgladac juz wczesniej i lapac okazje, nie w ostatniej chlwili. Moja cora ma 5
      m-cy, karmie ja sztuczna mieszanka i papkami, kupuje pampersy, a w sumie
      miesiecznie kosztuje mnie ok 250zł maks, wiec male dziecko nie jest takie
      kosztownewink
      • cynamonka6 Re: droga wyprawka 23.03.06, 09:35
        Zgadzam się z Wami! Tak naprawdę większość tych super drogich rzeczy nie jest
        potrzebna maluchom tylko zaspokaja nasze potrzeby. Czasami jedziemy do sklepu i
        tam jakieś szaleństwo na nas spływa gdy widzimy te malutkie ciuszki, kolorowe
        przybory, zabaweczki. Maluch tak naprawdę potrzebuje naszego czasu i
        zaangażowania a nie wózka za 4000pln!
      • laminja Re: droga wyprawka 23.03.06, 10:27
        są łóżeczka turystyczne z dwoma poziomami.
        • esse1 Re: droga wyprawka 23.03.06, 10:54
          Mam łożeczko turystyczne z dwoma poziomami, ale i tak uważam, ze do codziennego
          użytku znaczne lepsze jest drewniane. Oczywiście to kwestia indywidualnego
          wyboru i przyzwyczajenia.
          • laminja Re: droga wyprawka 23.03.06, 10:58
            różne są łóżeczka smile
      • mada1977 Re: droga wyprawka 24.03.06, 09:47
        czy mozesz podac jakies adresy tych sklepow gdzie kupowals uzywane ciuszki? ja
        mieszkam na mokotowie i obok mnie lumpexy sa raczej drogie. dzieki i pozdrawiam.
    • anagram2 Re: droga wyprawka 23.03.06, 09:49
      dobrze, że nie tylko ja tak myślę. Nie, nie szkoda mi pieniedzy dla dziecka ale
      wózek za 1000? łóżko za 600? To nie król będzie. Co do wózka to mam 2 kryteria:
      dla rodziców wysokich (żeby plecy nie bolały) i do 600 PLN max. Razem z
      fotelikiem. Łóżeczka na razie nie kupuję bo w pokoju pusta wersalka i na niej z
      dzieckiem bedę spać. Reszty nie mam i nie mam pojecia kiedy kupię. Jak sie
      dziecko urodzi to dopiero zobaczymy jakie przezenty dostanie i co jeszcze
      trzeba dokupić.Pozdrawiam.
    • smacznamagda Re: droga wyprawka 23.03.06, 09:59
      A ja już sobie wszystko podliczyłam. Wózek używany, łóżeczko za 190, pościel +
      materac na allegro, do tego trochę ciuszków, kosmetyki, wanienka i drobiazgi
      jak gruszki, termometry, kocyki, ręczniki, podkłady, ceratki... Wyszło mi
      prawie 2000 zł.
    • cynamonka6 Re: droga wyprawka 23.03.06, 10:14
      Można pogadać z rodzinką i przyjaciółmi, którzy pewnie licznie przybędą z
      darami żeby przynieśli coś potrzebnego np zamiast wielkiego misia, który zajmie
      nam pół pokoju- śpiochy, pajaca czy co tam nam potrzeba. Ja (mam wszystko po
      starszym synku)poprosiłam aby każdy przyniósł mi paczkę pampersów albo
      chusteczek do pupy. Wiadomo ile kasy na to idzie, a tak wiem że napewno mi się
      przyda!
      • katep_1 Re: droga wyprawka 23.03.06, 10:30
        Właśnie są rzeczy które koniecznie trzeba mieć nowe, zwłaszcza do pielęgnacji
        noworodka, ale są rzeczy które warto dostać "w spadku". Z pewnością jak się
        popytasz po znajomych to okaze sie ze duzo zeczy chomikują. Jeżeli mieszkasz w
        większym mieście to polecam twojej zonie odwiedzenie lumpeksów. Nie przerazaj
        się że ktoś nosił te ciuszki. Ja mam prawie wszystkie ciuszki z tego źródła i
        połowę z tych rzeczy kupiłam w lumpeksie z metkami!! (czyli zupełnie nowe) a
        naprawdę jakość ich jest o wiele lepsza niż ciuszków z polskich sklepów. Tylko
        trzeba wiedzieć gdzie szukaćsmileSą to markowe ciuszki z bardzo dobrych firm.
        Polecam również hurtownie. Ja tam się zaopatrzyłam w takie rzeczy jak pieluszki
        tetrowe (oszczędność ok.80groszy na sztuce), materacyk (pamiętaj aby był
        dobrej jakości - polecam z podwójną wartswą kokosową). Pościel, to np. moze
        tobie babcia albo ktoś z rodziny uszyć, razem z osłonką i baldachimem.
        Materiały są tanie a naprawdę uszyte wyglądają przecudnie.
        Tak więc nie ma co się przerazac!! Naprawdę nie warto (zwłaszcza ciuszki
        kupować wielkie ilości i wszystko nowe - bo bardzo szybko dzieci wyrastają)

        Chyba że jesteś z rodziców że wszystko musi mieć dziecko najdroższe i najlepsze
        (według mnie chora miłość rodzicielska).

        Pozdrawiam i życzę owocnych zakupów.

        P.S. Acha nie kupujcie nic na łapu-capu. Pochodzcie pooglądajcie pooceniajcie.
        Będzie wtedy bezpieczniej ze nie przepłacicie!!
        • agni71 Re: do katep_1 23.03.06, 23:54
          a może zdradzisz, gdzie ten ciuchland?

          ja mieszkam pod Warszawą i wyjazd z dwójką (a wkrótce trójką smile dzieci na
          zakupy to mała przyjemność, dlatego dla oszczędności czasu i nerwów jeżdzimy
          głównie do centrów handlowych. Wiem, że są fajne ciuchlandy, ale po prostu nie
          mam możliwości ich szukać...
          Jakby ten Twój był nie za daleko, to może bym kiedyś męża namówiła na wypad?
          aga
    • laminja Re: droga wyprawka 23.03.06, 10:41
      Myślę, że w takiej sytaucji warto zrobić listę rzeczy niezbędnych, potrzebnyich
      i przydatnych. Warto też prosić o konkretne rzeczy - bo wiadomo, że kiedy
      dziecko się urodzi znajomi i rodzina przyniosą prezenty, fajnie będzie jak będą
      przydatne. Poproście więc o rzeczy z listy potrzebnych lub przydatnych. Do
      rzeczy niezbędnych zaliczyłabym:
      Wózek + fotelik samochodowy (na poczatek wystarczy gondola)
      Kilka kompletów ubranek (polecam zestaw body + pajacyk)
      wanienka - nową można kupic już za 30zł
      Pieluszki typu pampers
      Pieluszki tetorwe - około 10 sztuk, przydają się przy karmieniu, przewijaniu
      itd.
      Kosmetyki - do pupy dobry jest Alantan Plus (w kremie) tubka kosztuje około
      7zł. Do kąpieli można używać oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia (kulinarnej)
      świetnie natłuszcza i pielęgnuje skórę dziecka, wlewa się pół łyżki na
      wanienkę. Zamiast chusteczek pupę można wycierać wacikami moczonymi w letniej
      wodzie.
      Łóżeczko z nowym materacem
      Pościel można kupic później (np. na gwiazdkę) - na poczatek wystarczy
      przescieradło i kocyk.

    • esse1 Re: droga wyprawka 23.03.06, 11:02
      Jeśłi chodzi o listę potrzebnych rzeczy, to była już masa takich watków,
      chociażby tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=13047696&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27630718&v=2&s=0
      Oczywiście zawsze takie listy warto zmodyfikować wg własnych potrzeb i terminu
      narodzin malucha.
    • demarta Re: droga wyprawka 23.03.06, 12:26
      zastanawiam się dziewczyny gdzie robicie zakupy, bo podane przez was ceny
      wydają mi się i tak wysokie.... no chyba, że to ceny warszawskie, to się nie
      dziwię, chociaż w stolicy pewnie też łatwiej trafić na fajną obniżkę/przecenę
      niż gdzieś w małej mieścinie.... osobiście zauważam, że im większe miasto w
      którym robi się zakupy, tym wyższe ceny (znacznie!). ja wydałam kasę w sposób
      następujący:
      - łóżeczko (ikea wrocław)- 99 PLN
      - największy i najdroższy nabytek, właściwie jedyny typu "luksusowy" to komoda
      z przewijakiem, którą oglądałam dziesiątki razy i za każdym razem czułam, że
      muszę ją mieć, dlatego nie wybrałam innej, tańszej, choć były, kupiłam tą za:
      500 PLN (po okresie przewijania będzie komodą dziecka na ciuszki, zabawki,
      cokolwiek, bo przewijak się składa i powstaje poprostu dodatkowa półka.
      - wanienka (ikea wrocław)- 12 PLN (trafiłam na wyprzedaż i obniżkę)
      - prześcieradło lniane na gumce 2 szt- 29 PLN
      - żadnej pościeli, bo na początku w ogóle się jej nie używa, poduszek nie
      należy (zniekształcają głowę), a kołdry trochę niebezpieczne są, bo dziecko
      może sobie na głowę wykopać, zakupiłam rożek, który ma wkładkę utwardzającą,
      można ją stosować lub wyjąć, a po wyjęciu z rożka można zrobić kołderkę do
      łóżeczka lub wózka: 20 PLN w hurtowni w opolu
      - a jeśli chodzi o kosmetyki, to kupiłam tylko te niezbędne: mydełko, oliwkę,
      puder i proszek do prania (po 1 sztuce, razem 20 PLN), jedną paczke chusteczek
      do pupy i jedną paczkę pampersów (po jednej sztuce razem 38 PLN) nic innego
      kupić nie planuję, dopóki nie zaistnieje nagląca potrzeba.
      - dodatkowo: gruszkę do nosa, szczotę do włosków, nożyczki do paznokci, razem
      jakieś 20 PLN.
      - za ciuszki w ciuchlandzie - TYLKO markowe i niewiele używane, w ogóle nie
      zniszczone (benetton, H&M, nike itp) łącznie jakieś 60 zł(u nas 10 PLN kilo
      kosztuje) - a przekrój ciuszków mam od rozmiaru 50 aż po 74, tak że święty
      spokój na rok przynajmniej.
      -z realnych kosztów planuję zakupić fasolkę, kosztuje 160 PLN, bo jeszcze nie
      pojawiły się używane w komisie.
      - na wózek i fotelik samochodowy poluję od tygodni w komisie i wśród znajomych
      po ich dzieciakach, wiem, że maksymalnie wydam na obydwie rzeczy 400 - 500 PLN,
      a najmniej 100 PLN (znalazłam i taką opcje za symboliczną opłatą i o takiej
      sobie jakości więc się jeszcze zastanawiam nad tym).

      Łącznie moje wydatki bez wózka i fotelika to: 950 PLN, a w tym sama komoda
      kosztowała 500 PLN, tego kosztu można uniknąć kupując przewijak nakładany na
      łóżeczko w hurtowni za 25 PLN!!!! ciuchów na cały rok mam opór!!! no i z
      becikowego zostaje dla mnie 50 PLN na jakis kremik, albo na dobre winko na
      oblanie urodzin bąbla z mężem.....wink)))))))
      • demarta Re: droga wyprawka 23.03.06, 12:27
        powaliło mi się: im MNIEJSZE miasto, tym WYŻSZE ceny detaliczne!!!!!
        • katep_1 Re: droga wyprawka 23.03.06, 12:33
          Dokładnie ciuszki w ciuchlandach są bardzo ładne (też myślę ylko o markowych i
          nie zniszczonych). Demarta - to macie fajnie jak taki tani macie ciuchland. W
          poznaniu są za 40 zł za kilo. I z wyceną. Nio i jest taki gdzie są za 1zł jeden
          ciuszek. Zresztą jak ktoś potrzebuje namiary na ciuchlandy w poznaiu to niech
          się odezwie do mniesmile. POzdrawiam.
          • demarta katep 23.03.06, 12:43
            chetnie bym skorzystała z adresików w poznaniu, ale..... właśnie w lipcu się z
            poznania wyprowadziłam, cholera i...... bardzo za poznaniem tęsknię, jak dla
            mnie najciekawsze miasto w plsce, a trochę pomieszkiwałam i tu i tam....... tak
            więc zazdroszczę ci niezmiernie tego poznania, który śni mi się teraz prawie
            codziennie, a teraz trzymają mnie z nim tylko i wyłącznie wizyty u mojego
            ortodonty, chociaż nie wiem jak długo jeszcze, bo z dzieciakiem do poznania
            dojeżdżać nie będę, muszę na miejscu poszukać nowego.....sad((((((
      • madzialu Demarta 23.03.06, 13:03
        A możesz mi napisać gdzie kupiłaś taką komodę? Ja też jestem z Wrocławia i
        właśnie takiej szukam, której można później odjąć przewijak nie odejmując przy
        tym uroku...
        • demarta Re: Demarta 23.03.06, 13:20
          w ikei, dokładnie ta
          www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?topcategoryId=15567&catalogId=10103&storeId=19&productId=12830&langId=-
          27&parentCats=15567*16113*16261
          • demarta Re: Demarta 23.03.06, 13:23
            nie chce się podświetlić cały adres, spróbuję jeszcze raz


            www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?
            topcategoryId=15567&catalogId=10103&storeId=19&productId=12830&langId=-
            27&parentCats=15567*16113*16261
      • piegusek76 Re: droga wyprawka 23.03.06, 15:51
        demarta czy mozna prosic jakies namiary na ciucholandy w Warszawie gdzie sa
        fajowe ciuszki dzieciece??
        dzieki
    • kosmitka06 Re: droga wyprawka 23.03.06, 12:44
      Wydaje mi się, że najlepszym sposobem aby nie odczuc zbytnio wydawanych
      pięniedzy jest robienie zakupów dla maluszka dużo wcześniej. My z mężem
      jezdzilismy po sklepach, supermarketach gdzies na przełomie 4-5 mies.! Często
      bywało tak, że trafialiśmy na wyprzedaże, przeceny... W Auchan kiedyś były
      dosyc spore, ale i teraz można jeszcze trafic np. body po 2,99 bawełniane
      całkiem fajne - rózne rozmiary. W Kauflandzie pokupowałam śpioszki i pajacyki
      po 7,99 - są naprawdę dobre gatunkowo i ładne. Zapewne w sklepie przeznaczonym
      dla maluszka za takie bym zapłaciłam ze 30zł.
      Pokupowałam fajne materiały (w misie, laleczki, chmurki) a babcie mają mi
      poszyc pościel i zrobic wystrój łóżeczka. W sklepie komplet kosztuje ok. 150 zł.
      Zaoszczędzilismy troszkę pieniążków i pojechalismy do pewnej hurtowni;
      kupowalismy łóżeczko, przewijak, materacyk, wanienkę, itp. i praktycznie na
      wszystko dostaliśmy zniżkę. Jeżeli człowiek się dobrze rozejrzy i rozkalkuluje
      pewne wydatki to nie jest wcale aż tak strasznie wink
      Pozdrawiam
      • magdad5 Re: droga wyprawka 23.03.06, 15:18
        Po pierwsze pozwolcie mi sie nie zgodzic ze stwierdzeniem, ze jesli ktos chce
        dla swojego dziecka wszystko najlepsze i najlepszej marki to chora milosc
        rodzicielska. Ja nie widze w tym nic chorego jesli tylko idzie w parze z
        miloscia i opieka na nad dzieckiem.

        Przy pierwszym synku mielismy duze kredyty i wykanczalismy dom wiec szukalismy
        okazji. Mebelki na internecie - my kupilismy w ten sposob komodke i lozeczko
        Drewex (obydwie rzeczy kosztowaly razem 400 zlotych)- bylo nowiutkie. Na wozek
        zdecydowalismy sie nowy ale udalo nam sie znalezc sklep gdzie daja duze rabaty -
        10%-20% (Jagiellonska, W-wa)na modele z ubieglego roku. Ubranka kompletowalam
        od poczatku ciazy i prawie nie zauwazylam tych wydatkow.

        Teraz nie musimy liczyc sie z kasa, kupilismy wozek nie patrzac na cene, ten
        ktory nam sie podobal. Ciuszki tez kupowalam w ten sposob. I nie sadze,zeby
        to znaczylo, ze moja milosc jest chora. Wrecz przeciwnie - uwazam, ze jesli
        ktos moze sobie pozwolic na wiele i chce akurat kupic swojemu dziecku drogie
        rzeczy to jest ok. Nie mowie oczywiscie o sytuacji, kiedy rodzice zapozyczaja
        sie na wielkie sumy albo odejmuja sobie od ust, zeby pokazac jak bardzo kochaja
        swoje dziecko bo to jest chore. Ale jesli po prostu maja pieniadze i chca
        kupic drogie to co w tym chorego ?

        m.
        • demarta magdad 23.03.06, 15:23
          reagujesz tak, jakby cie ktoś atakował conajmniej. my piszemy tu do
          zmartwionego przyszłego taty, który obawia się dużych kosztów, a ty zarzucasz
          nam że uważamy, że to chore..... może coś opatrznie zrozumiałaś i stąd to twoje
          uniesienie..........
          • magdad5 Re: magdad 23.03.06, 15:35
            Nie, nie czuje sie zaatakowana i chyba dobrze zrozumialam zdanie - cytuje:

            ....Chyba że jesteś z rodziców że wszystko musi mieć dziecko najdroższe i
            najlepsze (według mnie chora miłość rodzicielska)...

            I tyle. Moim zdaniem moje dziecko powinno miec najdrozsze i najlepsze NA MIARE
            MOZLIWOSCI RODZICOW. I nie widze w tym nic chorego. Wiec chcialam odniesc sie
            do tej opinii bo bynajmniej nie uwazam, ze kocham moje dzieci chora miloscia.

            Ale rozumiem zatroskanego tate bo tez kiedys bylismy w takiej sytuacji -
            dlatego polecam komisy internetowe (tam gdzie kupilismy kiedys mebelki) i
            szukanie okazji a takze dlugotrwale zaaopatrywanie sie w wyprawke co jest duzo
            latwiejsze niz kupowanie w ostatniej chwili.

            Pozdrawiam
            magda
      • kasia19765 Kosmitko !!! 23.03.06, 16:18
        Podaj prosze niamiar na wspomniana przez Ciebie hurtownie.
    • iveko Re: droga wyprawka 23.03.06, 15:39
      Oczywiście że każdy dla swojego dziecka chce jak najlepiej.
      ale sposoby trzeba mieć na wszystko. Milo ze mozna sie uczyc z czyjegos
      doswiadczenia, mam nadzieje ze sie wszystko zorganizuje i zostanie część dla
      kolejnych dziecismile
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH RODZICÓW.
    • kajak75 Re: droga wyprawka 24.03.06, 08:37
      A ja pozwole sobie na komentarz moze lekko off topic.
      Jezeli ktoras z poczatkujacych forumek pozwoli sobie na zadanie pytania, ktore
      juz kilkakrotnie pojawilo sie na tym forum lub jego "podforach", to zostanie
      przez moderatorki i czesc uzytkowniczek ciupasem odeslana do wlasciwych watkow.

      Wystarczy, ze uzytkownik napisze "po wakacjach bede tatusiem.
      > bardzo mnie to cieszy i jestem bardzo bardzo szczęśliwy" i wszystkie nagle
      macie czas na dlugie wypracowaniasmile)i dublowanie watku.Chyb tylko jedna z Was
      probowala odeslac iveko to istniejacych watkow. Ciekawe podejciesmile)
    • kobietapo30 Re: droga wyprawka 24.03.06, 13:03
      zamiast szukac dodatkowych pieniędzy lepiej skoncentruj się na poszukiwaniu
      znajomych z małymi dziećmi. Przewijak, laktator, ubranka, pościel, nosidełko,
      leżaczek - to wszystko można porzyczyć. tak naprawdę to potrzebny jest dobry
      wózek i butelki. Polecam, sprawdziłam
      • tucik Re: droga wyprawka 24.03.06, 14:05
        osobiście uważam, że w miare możliwości można/trzeba kupić rzeczy nowe i
        niedrogie, łóżeczko "po kimś" często jest już rozklekotane chyba, że nie było
        prawie wogóle używane (odradzam spanie z noworodkiem-potem trudno oduczyć i
        trzeba przechodzic przez prawdziwą gehenne ponadto warto chyba mieć łóżko dla
        siebie a jak nie to zapomnijcie później o samotnych intymnych chwilach); nowe
        łóżeczko można w sklepach np. internetowych kupić już za 120zł; materacyk też
        lepiej miec nowy najlepszy jest kokosowo-gryczany wydatek rzędu 75zł, 2
        komplety pościeli z ochraniaczem na szczebelki (ważne) to ok 120zł, wypełnienie
        ok 40zł, prześcieradła min 2 to 40zł, wózek jesli nie macie możliwości
        dostać "po kimś" to polecam solidny (ze spacerówką do 2 latek dziecka) firmy
        Nestor za 550zł, ciuszki to min 100-150zł, ale może uda się też dostać w spadku
        troche; jeśli amma bedzie karmić piersią to odpada wam kupno butelek (warto
        miec wtedy 1 na wszelki wypadek), mleka sztucznego itp., ponadto trzeba kupić
        dziecku jakiś kocyk (ok 20zł), krem na odparzenia np. świetny Nivea ok 11zł,
        oliwka i zwykłe mydełko moze być bambino, nie warto kupowac pudru do pupki
        (wałkuje sie tylko), nie ma co przesadzac z jakimis płynami do kąpieli itp.;
        musicie mieć też pare gadzetów z apteki typu maść Bepanthen (na sutki mamy i na
        podrażnioną pupke maluszka w razie czego), spirytus 70% do przemywania kikutka
        pępka, specjalne patyczki do uszu; jeśli przyoszczędzicie może zmieścicie sie w
        kwocie 1000-1500zł
        • mruwa9 drugi raz wklejasz ten sam post 24.03.06, 15:25
          Nie demonizuj spania z dzieckiem (spie z trzecim z kolei i ani moje pozycie
          malzenskie nie ucierpialo, ani nie bylo trudno oduczyc wspolnego spania).
          Mniejsza o to.
          Zawartosc wyprawki to kwestia indywidualnych gustow. Dlatego podalam przyklad
          absolutnego minimum (4 kpl. ubranek, kocyk, wozek, fotelik samochodowy,
          pieluchy). Reszta- wedlug uznania i gustu. Lozeczko mozna miec za 120zl, a
          mozna tez rzezbione, z baldachimkiem. Materacyk kokosowy czy nie_wiadomo_jaki
          za 100zl dziala identycznie jak ten z gabki za 20-30zl. Mowisz, ze bepanthen
          jest niezbedny- ja w zyciu nie zuzylam ani jednego opakowania. Tak samo, jak
          moje dzieci nie zuzyly ani jednej butelki, ani jednego smoczka,ani jednego
          opakowania mieszanki, a ja nie uzywalam laktatora. Dlatego stosunkowo latwo
          wyznaczyc dolna granice, minimum wyprawki, gorna- nie istnieje.
          rzeczywiscie warto rozeslac wici wsrod rodziny i znajomych: ludzie czesto z
          ulga pozbywaja sie zagracajacych mieszkania wanienek, lozeczek, przewijakow i
          ubranek i zabawek (np. mat edukacyjnych, uzywanych przez dziecko przez chwile).
          Nie widze zadnego (poza proznoscia rodzicow) argumentu, ktory by optowal
          przeciw takiemu rozwiazaniu.
          • tucik Re: drugi raz wklejasz ten sam post 25.03.06, 18:21
            soory za 2 post, nie zauważyłam że się już "wkleił" wyżej; tak czy siak nie
            rozumiem krytyki "mojej" propozycji wyprawki-to tylko propozycja, tata i tak
            wybirze to na co go będzie stać, bepanthen dobrze miec w domku bo jest maścią
            b. wszechstronną: pielęgnuje brodawki mamy i jednocześnie działa ochronnie i
            regenerująco na skórę poparzonego dorosłego jak i skóry dziecka w czasie
            zwykłej pielegnacji; ale oczywiście można zrezygnowac kupić coś innego np.
            linomag czy tanszy od bepanthenu alantan plus (znacznie słabszy);spania z
            dzieckiem nie demonizuje, a moje obserwacje jasno wskazują ze spanie z
            dzieckiem cześciej jest negatywne w skutkach niż pozytywne-; co do laktatora to
            akurat Ty nie potrzebowałas ale trzeba miec na uwdze że zona autora wątku może
            go jednak potrzebować, zwłaszcza jak chce pracowac zawodowo i utrzymac
            laktację. Ponadto każde dziecko jest inne i dopiero "w praniu" okazuje sie ile
            tak naprawdę butelek i smoczków potrzebuje czy też wogóle nie.
          • margonik Re: drugi raz wklejasz ten sam post 27.03.06, 13:12
            Sama nie chciałabym spać na materacu z gąbki, więc czemu miabym dziecko na to
            skazywać? Jeśli kogoś nie stać na dobry materac, to trudno - pozostaje gąbka.
            Ale twierdzenie, że "materacyk kokosowy czy nie_wiadomo_jaki za 100zl dziala
            identycznie jak ten z gabki za 20-30zl" to nieporozumienie.
    • asia06 Re: droga wyprawka 25.03.06, 03:18
      1. Ubranka - kilka kompletów (mi wystarczyły trzy)
      2. Kilka pieluch tetrowych i przewijak
      3. Do pielęgnacji: używałam tylko mydełko i sudokrem do pupy i płyn do kąpieli
      oilatum (drogi, ale nie trzeba niczym smarować dziecka po kąpieli) i patyczki
      do uszu; inne rzeczy okazały się zbędne
      4. Łóżeczko było dobre na początku, potem mała i tak spała ze mną, więc
      spokojnie może wystarczyć gondolka z wózka
      5. Dwa kocyki - cieńszy i grubszy (nie używałam żadnych śpiworków i rożków;
      niepotrzeban jest także pościel i specjalne prześcieradła - można użyć
      dorosłego)
      6. Wózek (jak najtańszy, bo posłuży i tak tylko pół roku)
      7. Fotelik samochodowy (ale niekoniecznie na początek, bo z dzieckiem i tak
      raczej dopiero później będziecie jeździć samochodem)
    • martina.15 Re: droga wyprawka 25.03.06, 17:12
      zbieraj juz "liste znajomych" ktorzy chcieliby luib mogliby cos oddac lub
      sprzedac taniej, zagladaj na allegro, zona do lumpkow, nie przesadzajcie z
      iloscia ubranek (straszne ilosci sie tego dostaje po narodzinach malca- ja np. w
      dwoch najmniejszych rozmiarach mam ponad 40 body- a kupilam tylko 3).
      ja z nowymi rzeczami licze ponad 3000, a tak jak wyszlo naprawde- okolo 1000.
      tyle ze przeszlo mi to milej bo kupowalam na raty, nie tuz przed porodem.
    • budzik11 Re: droga wyprawka 26.03.06, 00:48
      Bez przesady z tą drożyzną. Najdroższe są rzeczy dużego kalibru - wózek,
      łóżeczko, pościel, skafander do wózka. Reszta to drobiazki - ciuszki, pieluszki,
      kosmetyki, akcesoria, wanienka, itp - u nas wszystko to niekosztowało więcej niż
      1000zł. Może to nie mało, ale są osoby, które sam wózek kupują za 1,500...
    • kiki80 Re: droga wyprawka 26.03.06, 01:27
      Witam
      nie bede czytać wszystkich postów, co inni tobie odpisali, więc byc może w
      czymś się powtórzę...
      napewno popytałabym na twoim miejscu wśród znajomych, o to co najważniejsze i
      najdrozsze do kupienia w sklepie;
      dodam ze jesli chodzi o ciuszki - to ja akurat wiele dostałam wszystkie
      uzywane, ale w dobrym bardzo stanie, maleństwo tak szybko wyrasta z tego
      wszystkiego że moze warto popytać wśród znajomych, rodziny popożyczać,zajrzyj
      też na allegro uważam ze warto, nie kupuj pochopnie a zastanów się poobsewrwuj
      aukcje, ja tez jakies ciuszki kupiłam na allegro uzywane i były w bdb stanie,
      zalezy jak trafisz,
      łózeczko ...u nas też niby nikt nie miał, specjalnie o łózeczko nie pytałam a
      jednak znajomi od brata okazało sie ze mają i chetnie odstąpią,jak sie
      dowiedzieli ze bedziemy miec dziecko sami zaproponowali ze mogą nam dać i nic
      za to nie chcą, zawsze jakieś koszty juz odejdą;
      i skoro tatusiem będziesz dopiero po wakacjach - kupuj po malutku co miesiąc
      coś, nie zostawiaj wyprawki na ostatnią chwilkę bo finansowo cię zeźre, jak ci
      coś wpadnie w oczy w markecie, sklepie gdziekolwiek zastanów się czy nie warto
      kupić, zrób sobie zapas pieluszek jednorazowych na te początki, poobserwuj
      aukcje czy sklepy internetowe z akcesoriami dla dzieci jakie są ceny, abys miał
      jakąś orientację i gdzies nie przepłacił!
      można spokojnie zrobic wyprawkę nawet nie mając wielkich srodków finansowych -
      wiem coś o tym!
      a co do wózka...zależy jakie sie ma na to spojrzeniewinkjakie potrzeby, mogę
      cosik doradzic ewentualnie ale zależy co chcesz kupić, wolisz na razie sam
      wozek gleboki? czy od razu ze spacerówka?czy potrzebne ci nosidło ( fotelik
      samochodowy)...zalezy jakie potrzeby w tej kwestii..
      miłego i taniego kupowaniawink
      • iveko Re: droga wyprawka 27.03.06, 10:58
        Właśnie. co do wózka to chyba największy problem. Zastanawiamy sie nad wózkiem
        wielofunkcyjnym, głęboki i spacerówka z nosidełkiem takim zeby zamontować w
        samochodzie, ale kupując taki wózek dużo trzeba zapłacic od razu a pózniej mamy
        w sumie ciężką spacerówke... a kupic głęboki i pózniej lekką i składaną w
        parasolke spacerówke wydaje się rozsądniej ze względu na rozłożenie kosztów i
        wygode, aha i chcieliśmy ze skręcającymi kółkami bo wydaje nam sie taki
        wygodniejszy w prowadzeniu... mamy racje?
        Pozdrawiam
        • tucik Re: droga wyprawka 27.03.06, 11:03
          możecie tak zrobić lub np tak jak my-to znaczy zdecydowalismy sie na wózek
          wielofunkcyjny, z wyciąganym usztywnianym obszernym nosidłem, solidny lekki, z
          dużymi piankowymi kołami (są niezwykle lekkie a jeśli wózek dobrze amortyzuje
          można sobie na nie pozwolić), z przekładana raczka i wszystkimi niezbednymi
          rzeczami, o nazwie Nestor za 550zł, w mig przerabia się na spacerówke ale jesli
          ona okaze sie dla Was za duża to wówczas nie bedzie żal żeby jeszcze wydać na
          lekka "poarasolkę"
          • tucik Re: droga wyprawka 27.03.06, 12:19
            www.nestor-wozki.com/ wózek damina plus to koszt 550zł (jest ze szybko
            rozkładalna spacerówka)
        • kiki80 Re: droga wyprawka 27.03.06, 11:37
          Witam
          mnie się wydaje ze warto kupić jeden wózek właśnie głęboki spacerówka +
          nosidło - wiem ze firma Mikado od marca wprowadziła cały taki zestaw za ok.
          1000 zł - wiem bo sama się tym interesowałam, i uważam ze warto bo jak sobie
          policzycie teraz wózek głęboki osobno kupic potem kupic spacerówke jak juz
          bedzie potrzebna i nosidło to na to samo wyjdzie albo i nawet przedrozycie,
          wiem ze to jeden wydatek ale moze warto popatrzeć też na allegro albo popytać i
          moze gdzies dostaniecie uzywane w bdb stanie, poza tym na forum tutaj gdzies
          tez ludzie sprzedaja rózne rzeczy do maleństwa, a przeciez ile moze sie taki
          wozek zniszczyc a moze i warto pomyslec; mikado napewno nei ma przednich kolek
          skrecajacyh;poszperajcie troszkę w necie własnie na ogloszeniach ludzie
          naprawde duzo rzeczy sprzedają...ja mam akurat wozek ze skrecajacymi kolkami
          firmy implast ale sam gleboki + spacerowka kosztuje 1400 zł + nosidło 400 zł
          wiec kupa kasy; nam w polowie zafundowali dziadkowie malenstwa wiec jeszcze pol
          biedy; w porownaniu moge powiedziec ze zdecydowanie jesli mozna sobie finansowo
          pozwolic to wolalabym dolozyc i kupic wlasnie ze skrecajacymi kolkami i nie na
          paskach tylkko na amorkach...jest róznica...

        • margonik Re: droga wyprawka 27.03.06, 13:31
          Mi się wydaje, że jednak dwa osobne wózki to nie jest zły pomysł. W końcu można
          kupić w miarę tanie i łączny koszt wyjdzie mniejszy niż wielofunkcyjnego. A
          zawsze wielofunkcyjny będzie cięższy (chyba, że kupisz wielofunkcyjny z wyższej
          półki, ale taki kosztuje...). Mi akurat na wadze bardzo zależy, bo mieszkam na
          piętrze bez windy.
          Poza tym, jak głlęboki wózek przestanie być potrzebny, to może uda Ci się go
          sprzedać i akurat zarobisz na spacerówkę?
          Ale przyznaję, że nie mam jeszcze dziecka, więc nie mam też doświadczenia.
          • kiki80 Re: droga wyprawka 27.03.06, 14:50
            zależy też gdzie się mieszka
            ja mieszkam w bloku i wolę wielofunkcyjny
            nie jest cięższy
            masz gondolę
            albo wypinasz
            i zakładasz spacerówkę
            albo nosidło
            poza tym w bloku co 4 kołka to cztery
            a jesli nie uda ci sie sprzedac głębokiego
            i kupisz spacerówkę
            bedziesz miec juz 8 kołek, w bloku nie ma na to miejsca
            a nie kazdy kto mieszka w bloku ma garaż
    • lalhuna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.03.06, 18:44
      www.ikea.com/ms/pl_PL/

      widziałyście??????
    • katrina79 Re: droga wyprawka 31.03.06, 14:19
      Ja na początku też się poradziłam jakie rzeczy mam kupić, co bedzie najbardziej
      potrzebne, ile itd. Później zaczeło się porownywanie cen smile najpierw sklepy
      tradycyjne, a pozniej internetowe...Suma sumarum, moge polecic
      www.babystyle.pl Kupiłam tam wszelkie ciuszki, kosmetyki i nie tylko
      potrzebne mojej dzidzi. Błyskawiczna przesylka, mila bosluga. Szczerze polecam,
      ceny sa ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka