Dodaj do ulubionych

wózek trzykółkowy

08.04.06, 11:08
czy ktos posiada? co o sadzicie o tym patencie? bezpieczny?
i pytanie extra - lekki wózek, tzn. ile powinien ważyć?

dzieki za odp.
yen
Obserwuj wątek
    • brzuszka Re: wózek trzykółkowy 08.04.06, 11:52
      też się nad takim zastanawiam widziałam bardzo fajne modele na allegro.
    • jamile Re: wózek trzykółkowy 08.04.06, 12:18
      Jeśli rozważacie trójkołowca, koniecznie ze skrętnym kołem. Mój ma koła duże i
      pompowane a dzięki przedniemu skrętnemu prowadzi sie jak marzenie. Waży ok. 12kg
      <><><><><>
      Kuka
      mam Cięsmile
    • mfka Re: wózek trzykółkowy 08.04.06, 12:46
      Dobry wybór! Ja na początku chciałam wózek 4 kołowy - te 3 kołowe mi się nie
      podobały. Ale jak poprowadziłam taki wózek, wtedy już na 4kołowego nie
      spojrzałam. Teraz w domu stoi 3 kołowiec. Jest to z pewnością najlżejsza
      trójkołówka dostępna na rynku - 8kg, super się go prowadzi, naprawdę świetny
      wózeczek!
      A prezentuje się tak:
      www.comfy-kids.co.uk/acatalog/Jane_Slalom_Pro_.html
      www.twoleftfeet.co.uk/acatalog/Jane_Slalom_Pro_Formula_G39.html
      • yenepher Re: wózek trzykółkowy 11.04.06, 13:30
        Mfka,
        fajny ten wózek, ale gdzie można go kupić w POlsce? Gdzie go kupiłaś?
        Ja namierzyłam przepiękny wózek Teutoni, wysoka jakość, 3kółkowiec, lekki, ale
        kosztuje 2400 zł. Warto tyle zainwestować, mając na uwadze, że
        potrzebuje "wózek-terenówkę"?
        A co sądzicie o wózkach Queenie?
        • monikaaleksandra Re: wózek trzykółkowy 11.04.06, 13:47
          Też chciałam kupić trójkołówkę, ale koleżanki skutecznie wybiły mi to z głowy -
          bo jak czymś takim zjechac np. do przejścia podziemnego albo wjechac na kładkę
          ponad ulicą? - wszędzie takie zjazdy-podjazdy są robione na wózki o 4 kołach, a
          nie wszędzie są windy. Poza tym podobno w terenie (las, pola) lepiej sprawdzają
          się czterokołówki z przednimi skrętnymi kołami z możliwością ich blokowania, są
          po prostu bardziej stabilne.
          Trójkołówki - nie dla mieszczuchów, niestety sad no i nie na pola sad
          • nikki30 Re: wózek trzykółkowy 11.04.06, 14:02
            Trójkołowce jak najbardziej sa na pola i tym bardziej dla mieszczuchów.Jeżdzę
            wózkiem Quinny speedy juz kilka miesięcy i nie mam najmniejszych problemów z
            jego prowadzeniem czy stabilnością.REwelacyjnie sie ten wózek prowadzi jest
            lekki i dobrze wyważony.Na podjazdy dla wózków czterokołowych też można wjeżdżać
            tylko tylnimi kołami.Wielką zaleta tego wózka jest to że łatwo sie składa i bez
            najmniejszych problemów miesci sie w takim samochodzie takim jak punto, co w
            przypadku wózka czterokołowca było niezwykle trudne(quinny ma całkowicie
            odpinane koła wraz z oską na której są osadzone)Jedyna wada tego akurat wózka
            szczególnie dla dzieci urodzonych póznym latem lub wczesną jesienia to zbyt mała
            gondola.Pozdrawiam
            • patipomoz Re: wózek trzykółkowy 11.04.06, 15:41
              ja też uzytkuję Quinny Speedy od 3 miesięcy i jesli chodzi o wózek 3-kołowy to
              czysta rewelacja. pod warunkiem, że przednie koło jest skrętne. wózek da się
              prowadzić dosłownie jednym palcem. uprawiam "wózkarstwo terenowe" i sprawdza
              się doskonale, w razie czego przednie koło można zablokować. składa się łatwo,
              kółka wypina i wpina się w sekundę. ale ma też wady, dla mnie jest bardzo
              ciężki. poza tym z rozmiarem gondoli to gaktycznie kicha. mój synek ma 3
              miesiące i już zajmuje całą gondolę!!! nie wiem co będzie dalej.
              • jezzmam Re: wózek trzykółkowy 11.04.06, 15:56
                Witam.Ja co prawda bylam na tym forum rok temu---lezka w oku mi się zakręcila---
                Mój synek ma teraz 11miesięcy i dla takich-7-8miesięcznych dzieciaczków jak najbardziej polecam trzykolowce.Są extra,lekkie,skrętne(dzięki skrętnemu kólku z przodu)wszędzie nimi sie zmieścicie iiiiiii.My mamy Xlandera XT MODEL 2006, ma pompowane koła, amortyzacja dobra i bardzo go sobie chwalę. Jeździmy po wertepach, nad jezioka, po różnych nierównościach i sprawuje się bardzo dobrze. Dla noworodka trójkołowiec sie nie nadaje, ale jak dziecko jest starsze, to jest idealny i nawet po zjazdach dla czterokołowców spokojnie sie zjeżdża i wyjeżdża. Jako troszeczke doświadczona mama, wiem, że dla małego dziecka potrzebna jest gondolka, najlepiej na czterech kółkach, bo jest stabilniejsza a jak juz dorośnie to spacerówka - konieczna. Wybór jest ogromny i można zaszaleć ze spacerówkami nawet trójkołowymi.
    • moniaa_79 Re: wózek trzykółkowy 11.04.06, 14:10
      Mi sie straszliwie podoba ten
      www.babystyle.pl/sklep/poza_domem_wozki/Maclaren%20MX3%20Crimson%20Red_321.html
    • zosia_771 Re: wózek trzykółkowy 11.04.06, 14:22
      Hej,

      Poniżej link na forum o wózkach, miłej lektury.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=38452485
      Gosia
    • dorkakilar Re: wózek trzykółkowy 11.04.06, 15:28
      ja też polecam trójkołowy. Młoda jeździ w wózku Quinny. Gondolkę mamy z X-
      landera, pasuje do quinny, a fotelik z Maxi Cosi- też pasuje do ramy quinny.
      Na podróże po polach - fantastyczny; jest lekki, dobrze się prowadzi, i skrętne
      przednie koło smile
      Polecam.
    • lolinka2 Re: wózek trzykółkowy 11.04.06, 16:11
      trójkołowce są cudne, Nutelka w takim jeździła i byliśmy extremalnie szczęśliwi
      - lekki, zwrotny, wszędzie wjedzie... marzenie
    • mrocznamaga Re: wózek trzykółkowy 13.04.06, 12:45
      Mój Maluś ma 6 i pół miesiąca i od ok. 2 miesięcy jeździ w trzykółkowej
      spacerówce Quinni Speedy SX. Polecam wszystkim, doskonale się prowadzi,
      leciutko, dobra na wertepy (duże koła), dość lekka - schody na półpiętro do
      wózkarni pokonuję bez większego kłopotu, nawet moja mama opracowała na to
      metodę i sobie radzi. Dziecku wygodnie - przypięte 5-cio punktowymi szelkami w
      śpiworku osłaniającym od zimna, wiatru i deszczu (dokupiłam Chicco - 55 zł).
      Porównując do landary Polak jaką miałam gdy synek był malutki to poprostu niebo
      a ziemia! Co prawda jest raczej droga - 900,00 zł zapłaciłam , ale myślę, ze
      się opłaciło bo najpewniej wykorzystam ją juz do końca, czyli do jakichś pewnie
      2 lat. Pozdrawiam przyszłe Mamy!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka