fiszak
10.04.06, 11:49
Czy, ktoś miał wrażenie, że rodzice (przyszli dziadkowie) nie byli zadowoleni
z waszych planów powiększenia rodziny? U mnie tak niestety jest i nie
potrafię się tym nie przejmować, bo chciałabym, żeby dziecko było oczekiwane
i sprawiało radość całej najbliższej rodzinie. trochę mnie to dołuje,
szcególnie jak mama stwierdza no jakoś to będzie bo przecież musi być, a za
chwię dzieli się wiadomością, że szansa na biźnieki jest większa po 30-tce
(kiedyś powiedziałam, że chciałabym bliźniaki). Tak dla uzupełnienie
wiadomości o mnie to mam 28 lat i jestem dwa lata po ślubie, mam własne
mieszkanie, samochód ...