20 tydzień i nic

11.04.06, 22:57
Witajcie.Martwię się,poniewaz jestem w 20 tygodniu ciąży i jak na razie nie
odczuwam zadnych ruchów dziecka.W 17 tygodniu byłam u lekarza i z tego co
wiem dzidzius był wtedy obrucony nóżkami i rączkami do przodu a pleckami w
stronę brzuszka.Lekarz powiedział mi ze do następnej wizyty odczuję juz na
pewno ruchy a przyszła wizyta jest w przyszły piątek.Drugi problem to rwa
kulszowa jak chodzę to wszystko jest w porządku a jak się kładę spac to ból
jest nie do wytrzymania.Kolejny problem to codzienna zgaga.Staram sie na tą
zgagę nie brac zadnych srodków ale czasami juz nie mogę wytrzymac.czy ktos
jest mi w stanie cos poradzic?Zwłaszcza martwię się pierwszym
problemem.Pozdrawiam.papa
    • mmalicka21 Re: 20 tydzień i nic 11.04.06, 23:23
      bardzo prosze sie nie obawiać
      ja jestem w 25 tyg ciąży a ruchy czuje dopiero od tygodnia: )
      więc nie ma reguły: )
    • monia853 Re: 20 tydzień i nic 12.04.06, 11:25
      a oprócz tego maretwi mnie połozenie dzidziusia.Podobno zwiększa to
      prawdopodobieństwo urodzenia posladkowo.Tak było z moją mamąkiedy mnie rodziła
      i niestety wyszły z tego nie miłe komplikacje(naderwane nóżki,bezdech.kręcz
      szyii).Proszę o jakies rady i wsparcie.Caly czas myslę o tym dlaczego dziudzius
      nie daje mi zadnych znaków;-(((
      • deela Re: 20 tydzień i nic 12.04.06, 12:54
        bo poród posladkowy teraz sie przez cesarke odbywa!
        a jak lekarz na porodowce zarzadzi inaczej to sie rzeznikowi nie daj i popros o kogokolwiek innego
        • mmalicka21 Re: 20 tydzień i nic 12.04.06, 12:57
          no przecież ci mówie ja poczułam ruchy w 24 tygodniu- to masz jeszcze spokojnie
          miesiąc żeby poczuć
          a poród pośladkowy zgadza się -tak jak mówiła poprzedniczka odbywa się przez
          cesarke-moje dziecko na razie też na pupsku siedzi
          spoko nie stresuj się
          • zu2ka Re: 20 tydzień i nic 12.04.06, 13:37
            Nie martw sie odczuwanie ruchów to sprawa indywidualna. Jedne kobiety odczuwają
            je już od 16 tyg ( nawet pierworódki) a inne póżniej 24,25 tydz. A odnośnie
            położenia to dzidziuś jeszcze nie raz zmieni sobie lokalizację. Najważniejsze
            jest położenie dziecka przed porodem. Chociaż moja koleżanka mała umówiony
            termin na cc z powodu pośladkowego położenia, a jak przyszła do szpitala, to
            okazało sie że dzidziuś się odwrócił no i wróciła do domu.Pozdrawiam
Pełna wersja