Dodaj do ulubionych

mam stracha...

14.04.06, 23:16
ogolnie w skrocie piszac to od 19 lutego nie mam miesiaczki.. zrobilam usg ale
nic nie bylo widac na nim..potem dostalam duphaston i kazano mi wykonac
badania na beta hCG we krwi... na chwile obecna okresu nadal nie mam a
duphaston zostal mi na 2 dni.. a wyniki beta hCG to 0,1 wiec wychodzi na to ze
nie jestem w ciazy no nie? wiec dlaczego nie mam @ ?? boje sie ze to cos
powaznego.. bo ten brak ciazy graniczy z cudem... wspolzylam bez zadnego
zabezpieczenia... ciaza powinna byc murowana... co jest z moim organizmem?
dlaczego nie mam @ ??
Obserwuj wątek
    • mmalicka21 Re: mam stracha... 14.04.06, 23:19
      jeżeli masz wynik 0,1 na na 498247 % nie jesteś w ciazy
      już w 1 tyg wykazue min.16
      a może po prostu sie opóxnia-różne moga być czynniki
      jak mi sie tak spóźniał 45 dni ( a nie byłam w ciazy) dała mi gin PROVERĘ na
      wywołanie
      • sandrulka87 Re: mam stracha... 14.04.06, 23:22
        mi sie sponznia juz sporo bo prawie 2 miesiace... moze to jakas bezplodnosc?
        albo pozamaciczna... kurde nie wiem is trasznie sie boje! panika normalnie załamka
        • mmalicka21 ... 14.04.06, 23:25
          jak bys była w ciązy to beta hcg by wyszło- jak nie wyszło to nie jesteś-nawet
          w pozamacicznej
          a bezpłodnośc sie nie objawia spóxnionym okresem
          hmm......szczerze mówiąc nie mam pojęcia-nie stresuj sie bo wtedy juz na pewno
          nie dostaniesz
          może jakis mięśniak albo cysta jajnika- ale to na USG też by wyszło
          idź do dobrego specjalisty
          kurcze bo ja ci nie powiem
          moge ci tylko powiedzieć że to nie ciaza
          • sandrulka87 Re: ... 14.04.06, 23:28
            zjadlama juz prawie cale opakowanie tego duphastonu i nic.. kurccze cos mi chyba
            te hormony zanikly... tylko czemu... i co bedzie dalej.... nie umiem sie nie
            denerwowac... bylam pewna ze jestem w ciazy...
            • mmalicka21 a na co konkretnie jest ten duphaston? 14.04.06, 23:31
              • sandrulka87 Re: a na co konkretnie jest ten duphaston? 14.04.06, 23:32
                to jest lek ktory ma dzialanie wywolujace @!! badz jesli jest ciaza to na
                podtrzymanie lub wzmocnienie ciazy!
                • mmalicka21 Re: a na co konkretnie jest ten duphaston? 14.04.06, 23:34
                  hmmmm
                  może trzeba po skończeniu brania odczekac jakiś czas- czasami lekarze tego nie
                  mówią
                  jak brałam provere miałam ja łykac po 1 tabl. przed 6 dni i potem odczekać 10
                  dni i w ciągu tych 10 dni miał sie pojawić okres- nie pojawienie sie okresu =
                  byciem w ciązy- ale cholerka to dziwne
                  a kiedy robiłaś usg a kiedy miałas ostatnia @?
                  • sandrulka87 Re: a na co konkretnie jest ten duphaston? 14.04.06, 23:37
                    usg mialam robione juz jakies 2 tygodnie temu... @ ostatni raz 19 lutego.. a ten
                    duphaston tez dziala na takiej zasadzie ze mam brac 2 tabletki dziennie przez 10
                    dni a potem 10 dni odczekac i nie pojawienie sie okresu oznacza ciaze.. widzisz
                    zjadlam juz prawie cale opakowanie bez 2 tabletek a tu dalej nic..
                    • mmalicka21 Re: a na co konkretnie jest ten duphaston? 14.04.06, 23:40
                      nie to nie możliwe żebyś była w ciązy
                      bo tak się zastanawiałam czy przypadnkiem usg za wczesnie nie zostało zrobione
                      ale skoro robiłas je jakoś 2 tyg temu czyli na początku kwietnia to by był
                      wtedy jakiś 6/7 tydzień ciązy by już było widać i krew by wyszła na pewno
                      masz ewidentnie jakies zaburzeniahormonalne
                      czekaj cierpliwie
                      okres powinien sie pojawić
                      jak się nie pojawi hops do lekarza
                      • sandrulka87 Re: a na co konkretnie jest ten duphaston? 14.04.06, 23:42
                        no tak... masz racje! na bank to sa jakies zaburzenia hormonalne.. tylko czym
                        one moga byc spowodowane? co bedzie dalej? na co moge byc chora...? strasnzie
                        sie boje.. ze moze bede jakas bezplodna.. albo ze bede musiala juz do konca
                        zycia brac hormony.. albobede miala problemy z zjasciem w ciaze...
                        • mmalicka21 Re: a na co konkretnie jest ten duphaston? 14.04.06, 23:46
                          na to to ja ci juz nie odpowiem: )
                          zielonego pojęcia nie mam
                          ale nie sądze
                          zalezy ile masz lat
                          ja miałam całe chyba zycie nieregularne miesiączki
                          jak pojawiały się o czasie to raczej był to wyjatek niż reguła
                          i jakoś się trzymam
                          nosze dziecko
                          ono się chyba też ma całkiem spoko
                          więc jest spoko: )
                          • sandrulka87 Re: a na co konkretnie jest ten duphaston? 14.04.06, 23:55
                            ja bralam tabletki antykoncepcyjne.. regulon.. ale przestalam je brac 1
                            listopadzie zeszlego roku i od tamtej pory mialam w porzadku @ i regularnie.. i
                            tak nagle teraz zniknal.. mowie Ci bylam przekonana ze to ciaza! az jestemw
                            szoku teraz...
    • agata51881 Re: mam stracha... 15.04.06, 02:34
      Ja nie mialam miesiaczki w zeszlym roku od 23 kwietnia az do 20 lipca, a potem
      20 sierpnia zaszlam w ciaze. Tak wiec takie zaburzenia hormonalne nie oznaczja
      odrazu bezplodnosci. U mnie poprostu miesiaczka sie nie pojawila i nawet nie
      poszlam z tym do lekarza nie bralam zadnych srodkow antykoncepcyjnych ktore
      moglyby opoznic miesiaczke, poprostu jej nie bylo... tak wiec glowa do gory i
      pamietej ze stres zle wplywa na czlowieka


      bd.lilypie.com/dav9m4/.png[/img][/url]
      • sandrulka87 Re: mam stracha... 15.04.06, 12:53
        Agata pocieszylas mnie.. jakos mniej sie boje.. mam nadzieje ze nie bedzie to
        nic powaznego.. ze bede mogla miec w p[rzyszlosci normalnie dzieci i zyc bez
        brania hormonow do konca zycia!
    • anyamama Re: mam stracha... 15.04.06, 10:01
      Po odstawieniu duphastonu w ciagu kilku dni powinnas dostac okres. moze sie
      spozniac z roznych, bardzo roznych przyczyn i nie swiadczy to o nieplodnosci.
    • sandrulka87 Re: mam stracha... 17.04.06, 10:51
      czemu nikt nic tu nie odpisuje..:/:/uncertain
      • karolinka3820 Re: mam stracha... 18.04.06, 00:56
        sandrulka87 czy Ty masz 18 lat? Dlaczego caly czas sie tak upierasz przy tej
        bezplodnosci???Od kiedy to bezplodnosc ma jakis zwiazek z opoznieniem
        miesiaczki??Po prostu stres i tyle.Niedlugo dostaniesz okres iz nowu wszystko
        bedzie tak jak bylo.Nie ma sensu sie dnerwowac.Pozdrawiamsmile
        -
        [url=www.szipszop.pl]https://www.szipszop.pl/tickers/3909.gif[/url]
        • sandrulka87 Re: mam stracha... 18.04.06, 22:34
          karolinko mam 19 lat.. ! boje sie poprostu ze cos zlego sie dzieje z m oim
          organizmem..ze moze jestem na cos chora. nigdy mi sie okres tak nie spoznil..
          przestalam juz brac duphaston i nadal @ nie ma... sadsadsadsad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka